transformator separacyjny, ok, ale co jesli odbiornik mamy z bolcem?
co z tym bolcem wtedy? jest nie polaczony w ogole do uzwojenia wtornego? bo na tranformatorze mamy 2 wyjscia bez zera
jak to sie robi? czy to sie zostawia ot tak??
pytam, bo znalazlem rozwiazanie problemu o ktorym pisalem wczesniej (brumienia), moze dosyc hardcorowe, ale po prostu wywalnie bolca w urzadzeniach ktore pdolaczam do mixera powoduje ze nie ma zadnych zaklucen, zadnych buczen, brumien itd
wiem ze to dosyc hardcorowe, wszyscy pisza ze niebezpeiczne, nie wiem czy moge tak po prostu zostawic, mam przedluzacz bez bolcow (wywalilem) i nie wiem czy podlaczyc do tego urzadzenia z bolcem ktore brumily.... mam ich 5 sztuk
ale tak sie zastanawiam, czy jesli zrobie sobie transformator separacyjny, to jak to bedzie w przypadku urzadzen na 3 bolce na wyjsciu? jak to powinno byc prawidlowo z tym zerem w takim transformatorze??
pozdrawiam