transformator separacyjny, ale co jesli odbiornik mamy z bolcem

Jan 13, 2005 6 Replies

transformator separacyjny, ok, ale co jesli odbiornik mamy z bolcem?



co z tym bolcem wtedy? jest nie polaczony w ogole do uzwojenia wtornego? bo na tranformatorze mamy 2 wyjscia bez zera



jak to sie robi? czy to sie zostawia ot tak??



pytam, bo znalazlem rozwiazanie problemu o ktorym pisalem wczesniej (brumienia), moze dosyc hardcorowe, ale po prostu wywalnie bolca w urzadzeniach ktore pdolaczam do mixera powoduje ze nie ma zadnych zaklucen, zadnych buczen, brumien itd



wiem ze to dosyc hardcorowe, wszyscy pisza ze niebezpeiczne, nie wiem czy moge tak po prostu zostawic, mam przedluzacz bez bolcow (wywalilem) i nie wiem czy podlaczyc do tego urzadzenia z bolcem ktore brumily.... mam ich 5 sztuk



ale tak sie zastanawiam, czy jesli zrobie sobie transformator separacyjny, to jak to bedzie w przypadku urzadzen na 3 bolce na wyjsciu? jak to powinno byc prawidlowo z tym zerem w takim transformatorze??


pozdrawiam


Czy ty w ogóle wiesz na czym polega rola "bolca zerującego"? Mam niejakie wątpliwości. A wyjaśniając twój problem, nie zaprzątaj sobie głowy zerowaniem po trafie separującym. Oczywiście, tylko w przypadku gdy nie zachodzi obawa doziemienia któregokolwiek przewodu zasilającego :)

wiem na czym polega mniejw iecej, powoduje wylaczenie pradu gdy pojawi sie napiecie na obudowie polaczonej z bolcem

i zastanawiam sie jak to jest za transformatorem

bolcem?

wtornego? bo

Koledzy Ci juz przeciez tlumaczyli. proponujesz rozwiazanie najlatwiejsze ale niebezpieczne, a tymczasem rozsadne porozcinanie petli masy (lub zmniejszenie ich powierzchni) da ten sam efekt. Poza tym mozesz trafic na urzadzenie z dzielnikiem pojemnosciowym w filtrze sieciowym (komputer!) i potem obudowy beda "gryzly", a w krotkim czasie uwalisz sobie jakies wejscie w czasie podlaczania kabla.

pozdrawiam entrop3r

bolcem?

wtornego? bo

Koledzy Ci juz przeciez tlumaczyli. proponujesz rozwiazanie najlatwiejsze ale niebezpieczne, a tymczasem rozsadne porozcinanie petli masy (lub zmniejszenie ich powierzchni) da ten sam efekt. Poza tym mozesz trafic na urzadzenie z dzielnikiem pojemnosciowym w filtrze sieciowym (komputer!) i potem obudowy beda "gryzly", a w krotkim czasie uwalisz sobie jakies wejscie w czasie podlaczania kabla.

pozdrawiam entrop3r

Jednak nie do końca. Powinieneś powiedzieć "pojawi się napięcie względem ziemi" i by było OK. Ponadto powinieneś uzupełnić - gdyby obudowa nie była uzerowana to człowiek stojący na ziemi dotykając obudowy byłby porażony tym napieciem. Z tego opisu wynika jasno, ze nie ma po co zerować metalowej obudowy urządzenia podłączonego przez trafo separujące, ponieważ jeśli by nawet któryś z przewodów zasilających zwarł się wewnątrz z obudową, to nie wystąpiło by na niej napięcie względem ziemi (a jedynie względem drugiego przewodu zasilającego). Zatem nie istniała by groźba porażenia. Oczywiście, gdyby linia zasilająca pomiędzy trafem separującym a urządzeniem była np. zakopana w ziemi, długa i narażona na uszkodzenia (budowa, ogródek) to lepiej takiego systemu ochrony nie stosować bo zawsze się może zdarzyć awaria izolacji jednego przewodu, który zostanie doziemiony... :)

obudowy

zerowac faktycznie nie ma po co, ale juz polaczenie do jakiejs wspolnej szyny lacznie z innymi obudowami (i ekranem trafa, jesli taki jest) pewien sens ma :) Kwestia, czy taka szyne laczyc do jakiegos punktu, czy nie (czy sie sama polaczy przez jakis zapomniany kabelek, antenowy np).

pozdrawiam entrop3r

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required