Dnia Sat, 16 Oct 2021 12:15:01 +0200, Marek napisał(a):
Jakas duza mi sie wydaje, no i powinna klocka niezle grzac.
zwarty zwoj gdzies w srodku, czy kolejny miernik ci wariuje )
J.
Dnia Sat, 16 Oct 2021 12:15:01 +0200, Marek napisał(a):
Jakas duza mi sie wydaje, no i powinna klocka niezle grzac.
zwarty zwoj gdzies w srodku, czy kolejny miernik ci wariuje )
J.
Dnia Sat, 16 Oct 2021 17:59:23 +0200, Marek napisał(a):
Dobrze ... tylko wczesniej pisales o 12V A sam drut ... 3mm to juz dosc gruby moze lepiej nawijac dwoma 2.1mm rownolegle.
A miejsce w oknie jest?
Niby im grubzy tym lepszy, ale pierwotne tez by trzeba pogrubic, a chyba nie chcesz ruszac.
a moze i ruszyc - nawinac zgodnie z regulami, to przestanie 6A jalowo plynac.
A to na pewno jest na 230V ?
Moze miedzyfazowe 110V *1.73 =190V
czemu nie, ale napiecie musisz chyba podniesc, bo spadki na tyrystorach wieksze. I jesli to ma byc uklad dwupolowkowy, to moze warto drut ciut grubszy.
J.
Sprobuj to trafo jako autotrafo: polacz uzwojenie wtorne w szereg z pierwotnym, tak zeby napiecia sie dodawaly. Zakladajac ze jest to trafo na nizsze napiecie powinienes dostac znacznie mniejszy prad jalowy.
Sprawdzi³em, niestety nie jest kolorowo, dok³ada³em odczepami po kolei, pr±d spada³ a na ca³ym dodanym uzwojeniu wtórnym w szereg z pierwotnym czyli dodatkowo 54 V i pr±d spad³ z 6,7 A tylko do 4,2 A to nie jest zadowalaj±co chyba ? Na dowiniêtym uzwojeniu testowym tym 10 zwojowym jest teraz 6 V a by³o 7,2 V. Trochê ma³o prawdopodobne by transformator by³ na 110 V bo siê nie grzeje na
230 V, chodzi mi po g³owie zasiliæ go ze 110 V i sprawdziæ ale nie mam autotrafa.W dniu 18.10.2021 o 19:51, Marek pisze:
Skoro wtórne jest na 54V to zasil je z 12V lub 24V przemiennego i sprawdź ile będzie na pierwotnym.
Znając przekładnie i 54V wtórnego sprawdzisz na jakie tak naprawdę napięcie jest uzwojenie pierwotne...
Skoro wtórne jest na 54V to zasil je z 12V lub 24V przemiennego i sprawd¼ ile bêdzie na pierwotnym.
Znaj±c przek³adnie i 54V wtórnego sprawdzisz na jakie tak naprawdê napiêcie jest uzwojenie pierwotne...
Dnia Tue, 19 Oct 2021 12:32:50 +0200, Marek napisał(a):
Z tego nic nie da się wywnioskować. Podajesz jeden punkt zamiast całej charakterystyki. Pożycz gdzieś to autotrafo i zmierz charakterystykę prądu spoczynkowego w funkcji napięcia. Wtedy da się coś z sensem powiedzieć.
Mam trochę większy transformator (w innym wątku) "415V/230V 3000VA" (waga 19 kg, realnie 1600VA przy pracy ciągłej, zakładając równe straty w miedzi i żelazie) z innego wątku. Dla porównania, mierzone miernikiem Janitza UMG96L (były jakiś czas temu tanio na a...) po podłączeniu uzwojenia 230V do sieci, bez obciążenia - moc czynna 32W, moc pozorna 155VA. Tu jest jakieś 10x tyle prądu jałowego - podejrzane.
Albo zwarty zwój (ale dość szybko by się zadymiło), albo to jednak głównie moc bierna - nie wiem w jakim celu tutaj, ale może rdzeń ze szczeliną?
W dniu 19.10.2021 o 16:39, M M pisze:
A ja mam trochę mniejszy, 230/230V 400W Miernik pokazuje 187mA bez obciążenia. Indukcyjność uzwojenia 522mH, mierzona na 100Hz.
P.P.
Jak M M napisal wskazywaloby na rdzen ze szczelina. Dlaczego szczelina to nie jest calkiem jasne. Najrozsadniejsze wyjasnienie to ze to trafo specjalnie zaprojektowane do pracy z prostownikiem. Tzn. ze trafo rownoczesnie robi jako filtr indukcyjny do prostownika. Duzy prad jalowy powieksza straty w trafo, ale fitracja indukcyjna zmniejsza straty spowodowane przez niejednostajny przeplyw. Lacznie moglo wyjsc ze szczelina w ukladzie prostownika laczne straty beda mniejsze. Alternatywnie, to nie trafo tylko jakis dziwny dlawik.
Inna sprawa to kwestia napiecia pracy tego trafa. Wyglada na to ze przy 230V pracuje OK, ale jest na styku. Z twoich danych mi wychodzi ze indukcja w rdzeniu przekracza 1.3T. Stare tabelki z czasow komuny podaja 1.3T jako maksymalna indukcje w rdzeniu. Amerykanska tabelka mowi ze dobra blacha pracuje do 1.6T, z tym ze to 1.6T to jest nasycenie rdzenia (tzn. raczej sie tego nie da przekroczyc a jak sie probuje to sie spali trafo). Nie wiem czy komuna miala gorsze blachy, czy to 1.3T uwzglednia margines bezpieczenstwa. Jak rozumiem elektrowna legalnie moze dac 253 V w gniazdku. Jesli blacha nasyca sie przy 1.6T, to powinno byc OK.
Jeszcze jedno: to trafo bylo pewnie projekowane na konkretne zastosowanie. Projektant raczej wiedzial co bierze i staral sie wycisnac maksymalny efekt. Popularne tabelki sa bardziej ostrozne. Do tego w warunkach domowych trudno nawinac uzwojenie tak ciasno jak w fabryce. Jak trafo przewiniesz zgodnie z zaleceniami dla amatorow to moc ci spadnie pewnie gdzies do polowy. Jak jest (i zostanie) szczelina to prad jalowy bedzie w przyblizeniu jaki jest, czyli bedziesz mial dziwadlo gdzie pobor mocy pozornej jest gdzies trzy razy wiekszy do mocy rzeczywistej.
A napiecie zasilajace to zmierzono jałowo czy pod obciazeniem? Bo 10.5A to ladne trafo trzeba.
Jest o jakies wyjasnienie ... ale czy z boku rdzenia nie widac, czy zlozony ze szczelina, czy bez ?
No nie - ma dwa uzwojenia, to raczej trafo. Ale istotnie jakies dziwne.
Moze to element jakiegos wzmacniacza magnetycznego, czy np cos do ferrorezonansu.
a nie ma pol wieku roznicy miedzy tymi tabelkami?
J.
Jak M M napisal wskazywaloby na rdzen ze szczelina. Dlaczego szczelina to nie jest calkiem jasne. Najrozsadniejsze wyjasnienie
To chyba to co napisa³e¶. Jest du¿o lepiej. Zwróci³em na to uwagê, odkrêci³em ceowniki po bokach rdzenia i jak zdj±³em górn± w±sk± warstwê rdzenia to by³a tam sztywna przek³adka izolacyjna 1,5 mm na suwmiarce bakelit czy rozotekst nie wiem jak to siê nazywa. Po z³o¿eniu jak ca³o¶æ rdzenia styka siê ze sob± bezpo¶rednio jest moc czynna 31 W i pr±d ja³owy na obu amperomierzach 1,3 A, wiêcej ju¿ nie zbije bo jak dok³adam kolejne zwoje z uzwojenia wtórnego i na pierwotnym mam wtedy jakie¶ 205 V to pr±d spada niewiele do 1,1 A. Tak czy owak wychodzi 250 W mocy biernej, trochê du¿o, chyba jaki¶ kiepski rdzeñ. Na 10 zwojach wtórnego testowego przedtem by³o
7,2 V a teraz wychodzi 7,7 V. Warto przewijaæ wtórne na 2 x 12 V przy tych parametrach czy wystawiæ ko³o puszki dla MPO ?Ps. Gdybym siê pobawi³ i przewin±³ to jak lepiej pojedynczo fi 3 mm czy dwoma cieñszymi ?
Zalezy od zastosowania, jak rachunku za bierna energie nie dostaniesz
- to moze byc :-)
A nie mozesz rozebrac rdzenia i zlozyc naprzemiennie?
Tylko przewinac lepiej przed zlozeniem.
J.
Teraz energetycy bardziej nie lubią mocy biernej pojemnościowej, a sporo jej z zasilaczy impulsowych, oświetlenia LED itp. - może się przyda trochę indukcyjnej do kompensacji... A centrala - nie była czasem zasilana buforowo z baterii akumulatorów, może to był jakiś stabilizator ferrorezonansowy który utrzymywał właściwy stan naładowania? Były kiedyś takie w czasach starych lampowych TV, pamiętam tekst chyba z Radioelektronika opisujący jakiś nowy krajowy TV (jeszcze czarno-biały, ale już nie lampowy) gdzie był już zasilacz impulsowy, testowali że działa dobrze przy bardzo niskich napięciach sieci i chwalili że kupując ten TV można sprzedać stabilizator :) Jak się czasy zmieniają, teraz w słoneczny dzień dla odmiany za wysokie...
Dnia Tue, 19 Oct 2021 20:19:18 +0200, Marek napisał(a):
No to nie był jednak tradycyjny transformator. Szczelina wskazuje na jakieś nietypowe zastosowanie. IMO w takiej postaci nie nadaje się do celu w jakim chcesz go użyć. Powinieneś odwinąć uzwojenia, przeliczyć ponownie liczby zwojów i średnice drutu stosując znane metody i tak przeprojektowany nawinąć ponownie.
W dniu 19.10.2021 o 21:17, RoMan Mandziejewicz pisze: [...]
W kwestii rdzeni zwijanych: czy istnieje domowy sposób złożenia takiego rdzenia? Dość już dawno temu przewinąłem transformator z takim rdzeniem (tylko uzwojenie wtórne) i zakończyło się to totalną klęską, prąd jałowy był podobny do tego, o którym pisze twórca wątku.
Paweł
Dnia Wed, 20 Oct 2021 16:37:40 +0200, Paweł Pawłowicz napisał(a):
Ta klęska polegała na tym że po przewinięciu wtórnego i ponownym złożeniu prąd jałowy znacznie wzrósł w stosunku do tego jaki był przed, czy też pozostał taki sam choć twoje oczekiwanie było inne?
W dniu 20.10.2021 o 16:52, Jacek Maciejewski pisze:
Dokładnie tak :-(
P.P.
Dnia Wed, 20 Oct 2021 17:16:10 +0200, Paweł Pawłowicz napisał(a):
Hmmm, zupełnie nie rozumiem jak to mogło się stać. Nie widzę potencjalnego mechanizmu. No, chyba że coś uszkodziłeś w pierwotnym albo nawinąłeś wtórne z zwarciem.
Kurcze - fajne rzeczy piszecie o trafach.
Sie przypomniało, gdy będąc szczawiem nawinąłem na, przyciętą w kwadrat z oknem, blaszkę alu 2 x kilka zwojów DNE 0.8. Do jednego podłaczałem (ze snopem iskier) wyjście AC transformatora PIKO, do drugiego miernik Lavo 1. Takie trafo se zrobłem w 3-5 klasie podstawówki. Po prostu nie działało, więc nie bylo dylematu wysokiego prądu jałowego. :D
W dniu 20.10.2021 o 18:29, Jacek Maciejewski pisze:
Nie. Problem dotyczy sposobu złożenia rdzenia.
P.P.
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required