"Termotransfer" chemiczny (na zimno)

Jan 06, 2016 75 Replies

Moim zdaniem nie będzie. Mam takie coś, co się nazywa Citizen Printiva 600. Drukuje toto termotransferem z tasiemek. Swego czasu było to super urządzenie. Można np. drukować metalicznymi kolorami.

Ale próby z nadrukiem na miedzi się nie udały - za szybkie odprowadzanie ciepła niestety. Tak że dupablada.

Imo zapomnij. Przynajmniej z "normalną" drukarką. Po pierwsze wątpię, żeby w ogóle tworzywo się trzymało - choć nie próbowałem, ale tak na wyczucie. Mogę sprawdzić.

Natomiast przede wszystkim dokładność jest żadna do takiego zastosowania. Ciężko jest wydrukować coś o szerokości 1mm, żeby to się sensownie prezentowało a co dopiero mniej...

Według mnie to odpada. To już prędzej jakieś kombinacje z naświetlarkami UV ;

formatting link
ale tu wracamy właściwie do laserowej drukarki i PCB. Tyle, że sprawa jest o tyle prostsza, że nie trzeba nic transferować, wystarczy naświetlić.

W dniu 2016-01-15 o 22:44, Jarek P. pisze:

to samo mu tam w komentarzach zarzucono, facet w odpowiedzi odpisał,

że po pierwsze drukarka już tylko do płytek, po drugie on dokładnie

przygotowuje płytki, szlifuje krawędzie i narożniki, po trzecie -

Tutaj adres

formatting link
facet drukuje na drukarce laserowej, oczywiście przerobionej, bezpośrednio na miedzi, ale bez fusera, toner utrwala w oparach acetonu.

U¿ytkownik "Pawe³ Paw³owicz" snipped-for-privacy@wnoz.up.wroc [kropka] pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:5699673c$0$655$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...

No no, co¶ w tym stylu. Ino grzaæ j± jako¶, aby wosk nie stê¿a³. Czy inn± mas±, co by siê dobrze lepi³a, dysz nie zapcha³a... Pomy¶la³em sobie o... paj±kach, jak niteczka jest w dupci jeszcze, to jest ciecz±. Na powietrzu b³yskawicznie krzepnie... Da siê ten pomys³ natury wykorzystaæ? Ewentualnie g±sienice, choæ w tym przypadku pysio, ale te¿ niteczka krzepn±ca na powietrzu. Gdyby krzepla zaraz po dotkniêciu p³ytki, nie zd±¿aj±c siê jeszcze rozp³yn±æ, to chyba by by³o dobre? Hmm... Skojarzy³a mi siê drukarka stricte termotransferowa, taka, co to folia je¼dzi z barwnikiem i grza³a... e... nie... musia³o by mied¼ rozgrzaæ i nie dopu¶ciæ do rozp³yniêcia barwnika... Dobra, spadam...

U¿ytkownik "Jarek P." snipped-for-privacy@gmail.com napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@googlegroups.com... W dniu pi±tek, 15 stycznia 2016 22:06:10 UTC+1 u¿ytkownik ACMM-033 napisa³:

Spoko, mo¿e kiedy¶ trafiê.

¯eby siê p³ycia ³adnie z wa³kiem sca³owa³a, to ja jednak widzê tu cokolwiek docisk, aby ewentualne nierówno¶ci, ten tego, przylega³y... Ju¿ pies tr±ca³ wa³ek na straty, tylko jak to potem np. przez dyfuzor przepu¶ciæ, by unikn±æ sytuacji, ¿e przelatuj±ca mucha piardnie i wydruk idzie do przedszkola.

Chêtnie zobaczê dowód :P :))

Jak to utrwaliæ? Nie wiem, czy takie z ta¶m± termotransferowa siê nadadz±, ale i tak, plytka jest z warstw± miedzi, a ciep³o mied¼ lubi i nie bardzo czajê, jak by to mia³o siê rozgrzaæ, aby wydruk by³ trwa³y...?

Ja te¿ przynajmniej my¶lami zostanê... chyba, ¿e zobaczê np. na jakim¶ filmie, ¿e chodzi i dzia³a co¶, co na ch³opski rozum dzia³aæ nie powinno. Niejeden by³ wynalazca, co nie wiedzia³, ¿e siê nie da, mówiono mu, nie chcia³ s³uchaæ, itd. - no i zrobi³.

No, mnie ³apki niestety siê ciutkê trzês±, choæ jak siê sprê¿ê, to nawet uda mi siê zrobiæ nieruchom± fotkê aparatem w trybie nocnym, to chyba jednak mi drukarka zostaje... Kiedy¶ daaawno temu próbowa³em fotograficznie (oddawa³em, focony by³ uk³ad ¶cie¿ek i potem przenoszony na emulsjê i trawiona p³ytka, któr± pó¼niej robi³em), ale zawirowania ró¿ne i temat siê urwa³ bardzo szybko, szczegó³ów oszczêdzê, bo s± zbyt osobiste...

U¿ytkownik "sundayman" snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:n7c37u$4iq$ snipped-for-privacy@node1.news.atman.pl...

Ale jakby tak spróbowaæ p³ytkê wstêpnie ogrzaæ? Tylko aby drukarki w srodku nie popaliæ...

U¿ytkownik "sundayman" snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:n7c3k6$nr$ snipped-for-privacy@node2.news.atman.pl...

No, wiadomo, ¿e nie jakie¶ superprecyzyjne... ale np. seriê radyjek dla babci, mo¿e by wysz³o? Na jakie¶ proste rzeczy.

Wiadomo, precyzja byæ musi.

To ju¿ chyba wydruk/fotografia na kliczy i jak u fotografa...

W dniu 13-01-2016 o 12:44, Jarek P. pisze:

Ja też spróbowałem zrobić na próbę kawałek płytki. Kupiłem drukarkę HP LaserJet P1102w. Przy próbach okazało się, że gładki papier z okładek pisma EdW nie nadawał się do tego sposobu. Pomimo że toner się go słabo trzymał i teoretycznie powinien odejść, wszystko zostawało na papierze. Kalkę techniczną też próbowałem i efekty marne - nie dość że nie wszystko przechodziło, to jeszcze druk się rozmazywał pomimo właściwych proporcji Acetonu i izopropanolu. Po różnych próbach doszedłem do takiej metody z papierem jak to pisze na opakowaniu "kredowanym":

  1. Oczyszczenie miedzi papierem 800 i wyczyszczenie izopropanolem.
  2. Położenie wydruku na laminacie, przytrzymanie żeby się nie przesuwał i polanie roztworem.
  3. Dociskanie niezbyt mocne palcem po tym mokrym papierze aż papier zacznie podsychać. Przy mocnym dociskaniu ścieżki mogą się lekko rozlać. Docisk w wyczuciem wystarczy.
  4. Odłożenie i odczekanie na mocniejsze podeschnięcie.
  5. Podgrzanie płytki hotem. Ustawiłem na 150 stopni i podgrzewałem aż płytka będzie gorąca, ale nie parzyła. Jak się okazało, ważne jest dokładne wysuszenie tego papieru i tonera, bo toner jest nieco miękki od acetonu i przy niewystarczającym wysuszeniu uszkadza się przy odrywaniu papieru. A szybko nie wyschnie sam.
  6. Wrzucenie płytki do wody, odczekanie aż papier nasiąknie i usunięcie go. Resztki papieru w zakamarkach i w środkach otworów doskonale usuwa płyn od kamienia i rdzy. Ja miałem płyn ze spryskiwaczem TYTAN. Spryskać i lekko pocierać palcem. Pięknie się papier rozpuszcza co widać po mętnieniu płynu. Nie rusza nadruku.

Ostateczny efekt takiej procedury jest tu:

formatting link
Jest to kawałek wydruku wycięty z całości.

Te cienkie ścieżki pomiędzy nóżkami tranzystorów mają 20 milsów. Uszkodził mi się tylko jeden kawałek ścieżki, ale nie wiem w którym momencie, bo nie zauważyłem. Przy zrywaniu papieru nie widziałem na nim tonera, to pewnie później. Toner trzyma się sensownie, nie odłazi po "smyrnięciu" palcem. Trzeba go paznokciem potraktować. Nie mam porównania to zwykłego termotransferu, bo nie robiłem. Ale sądzę, że będzie bardziej zniekształcał ścieżki przy dociskaniu laminatorem niż w tej metodzie.

Dnia Thu, 14 Jan 2016 15:40:55 -0800 (PST), snipped-for-privacy@gmail.com napisał(a):

Najprawdopodobniej tak, lecz znaczenie ma toner. Niedawno robiłem swoje pierwsze płytki na wydrukach z HP LJ P2050 i chyba nigdy wcześniej toner się tak źle nie przeprasował i nie było tyle problemów z jego usunięciem. Wygląda na to, że będę musiał nabyć drugą kasetę do tej drukarki, by móc normalnie robić płytki termotransferem :/

Wydawaloby sie, ze kazda...

Ja uzywam starocia LaserJet 6P. Jest wielka, ciezka, ma tylko Centronics (ale tania przejsciowka USB-Centronics, chyba jakas podrobka Prolifica, dziala), ale daje rade. Mam ja ponad 10 lat (a kupilem uzywana), zrobilem nia przez ten czas kilkaset plytek i nigdy jeszcze nie wymienialem tonera. Raz tylko ja otworzylem, zeby wyczyscic (co nie jest takie proste, ale jest wykonalne), bo wydruki byly blade (slabe krycie).

Jakbym teraz kupowal, to wolalbym doplacic i kupic jakas mniejsza i nowsza (moze sieciowa - teraz jest podpieta po USB do linuksowego routera z CUPS-em). Nie zebym byl z tej niezadowolony, po prostu to wielki, ciezki kloc i zamiast spiac go bezposrednio do switcha (lub nawet po wifi), musialem dorzucic soft do routera (nie chce podlaczac za kazdym razem laptopa do drukarki, to niewygodne, jakas opcja jest tez IrDA, ale to znowu podlaczanie dongle'a po USB do laptopa). Ale nie wiem, czy dzisiejsze sa mniejsze, kompletnie nie mam rozeznania.

Niedlugo bede robil plytke i chce uzyc metody Jarka (IPA + aceton), chce sprobowac z papierem kredowym, kupionym kiedys na Allegro do termotransferu (jego wada jest to, ze slabo przepuszcza plyny, wiec moze sie nie udac albo trzeba bedzie pokryc papier od strony druku, zobaczymy), zdam relacje.

Laminator jednak przy wiekszych wydrukach kiepsko sobie radzi - nie wiem czy chodzi o rozszerzalnosc czy o co.

Poza tym przy laminatorze zawsze zostaje mi kreda z papieru, ktora musze skrobac spomiedzy cienkich sciezek (a czasem przy drobnicy jest to cholernie upierdliwe) i ze srodka padow. Moze to kwestia uzytego papieru...

A mozna papier woskowany gdzies kupic w wiekszej ilosci i bez naklejek?

Ale fotochemia jest drozsza od tej metody.

Eee, ja podbierałem mamie lakier do paznokci i malowałem końcówką rezystora. Po trawieniu w chlorku zmywałem ten lakier zmywaczem do paznokci na bazie acetonu (ten też podbierałem, ale potem kupiłem swój). Potem weszły jakieś ch...we, delikatne zmywacze, które już tego nie chciały ruszyć. To nawet nie pachniało jak aceton. A jeszcze później kupiłem jakiegoś markera do płytek w sklepie na Żurawiej 22 w Warszawie (ciekawe czy jeszcze tam jest, pewnie nie).

Swoją drogą tyle było fajnych sklepów w okolicy Centrum - Żurawia, Elemco na Hożej 62, Semidonductors na Hożej 35... i co, i dupa, teraz kupujesz jakieś gówno na Allegro za 2zł i płacisz za wysyłkę 8zł. Jechać na Wolumen? Paliwo droższe niż ta wysyłka... a na WGE ceny takie, że naprawdę taniej wychodzi Allegro.

Chyba tylko Sławmir się trzyma w okolicy (na Puławskiej), chociaż nie byłem tam od 5-6 lat, nie wiem czy jeszcze są.

W dniu 22-01-2016 o 15:45, Adam Wysocki pisze:

Tak jak pisałem w jednym z postów - płyn do kamienia i rdzy ze spryskiwaczem. Ładnie rozpuszcza resztki tej kredy z papierem nawet w środkach padów.

Dnia Sat, 23 Jan 2016 01:36:25 +0000 (UTC), Adam Wysocki napisał(a):

Takie coś to robią profesjonalne frezarki do płytek, np. firmy LPKF :)

Zapisałem, spróbuję.

W dniu piątek, 22 stycznia 2016 15:42:31 UTC+1 użytkownik Adam Wysocki napisał:

Masz szczescie do tych podrobek Prolifica najwidoczniej, bo ja sie na nie naklalem ostro (akurat mam LJ 2100, tez tylko z Centronicsem), uwielbialy gubic po drodze bajty i prowadzic do tego, ze zamiast wydrukowania 1 strony wychodzilo z drukarki 40 stron minek, strzalek i innych znakow sterujacych. Moim rozwiazaniem bylo kupno najtanszego JetDirecta (modulu ethernetowego) za pare groszy na allegro - robia cuda w przypadku starych drukarek HP, drukuje sie szybciej niz przez LPT, mozna podpiac do routera, ma to jakas pamiec wbudowana wiec drukarka nie glupieje na probe wydrukowania wielkiego obrazka czy 200 stron PDFa w kolejce i kosztuje 30-50 PLN. Do 6P pewnie bedzie starszy model niz do 2100 (bo z tego co pamietam HP mialo 2 typy szyn do podlaczenia tych modulow sieciowych), ale sa w podobnej cenie.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required