Termo transfer - pytania o technologi

Dec 02, 2004 11 Replies

Cze¶æ


Zrobi³em kilka p³ytek przy pomocy ¿elazka najpierw przy pomocy folii TESS (jakie¶ 3 szt) a pó¼niej korzysta³em z b³yszcz±cego kartonu. Niestety mimo trochê innego postêpowania zawsze pojawiaj± siê obszary laminatu, do których nie chce przykleiæ siê toner.



Gdzie tkwi mój b³±d ?



My¶la³em ¿e mo¿e laminat jest brudny ale ostatnio czy¶ci³em go najpierw "jawox'em" pó¼niej przemy³em "cilitem" i op³uka³em w bierz±cej wodzie i te¿ pojawi³o siê puste pole.



Mo¿e za ma³o sumiennie "prasujê"? Postêpujê wed³ug opisu z EP tzn na ¿elazko k³adê laminat, na p³ytkê papier z wydrukiem a ca³o¶æ przecieram od góry szmatk±.



Jak d³ugo nale¿y trzeæ szmatk± po wydruku? Czy robicie to na czuja czy jaki¶ konkretny czas ilo¶æ razy. Czy temperaturê ¿elazka ustawiacie jako¶ specjalnie czy po prostu termostat na max.?



Bardzo proszê o uwagi od praktyków które pewnie mi pomog±.


Pozdrawiam MArek



Mi te¿ tak czasami wychodzi³o jak stosowa³em foliê. Wszystko zale¿a³o od tego gdzie kserowa³em (drukarki laserowej nie posiadam ani dostêpu do niej). Jednak jedna folia nie równa³a siê drugiej, podobnie by³o z tonerem. Ale na TESS i dobrym kserze wychodzi³o mi dobrze.

Ja zamiast szmatki u¿ywam szpulki nici (tylko taka wiêksza szpulka nie te najmniejsze), jest twardsza i lepiej siê dociska.

Je¶li chodzi o czas jaki po¶wiêcam na tarcie to zale¿y, robiê na czuja, ale okolo 1min zawsze wystarczalo. Natomiast temperatura ¿elazka to za ka¿dym razem jak w innym miejscu kseruje to musze dobieraæ ale na maxa to zazwyczaj za du¿o, ja ustawiam tak pomiêdzy 2 a 3 (na ¿elazku). Je¿eli widze, ¿e toner zabardzo mi siê rozlewa to zmniejszam temperaturê, je¶li nie chce siê przylepiaæ to zwiêkszam. Ale jak kserujê w jednym miejscu na tym samym kserze i foli, to raz wypraktykowan± temperaturê ustawiam i dzia³a.

Obecnie kseruje na papierze kredowym, o wiele tañsze bo ksero na papierze takim wyciêtym z jaki¶ gazetek typu Komputer ¦wiat czy jakie¶ tam Naj (w koñcu na co¶ siê przydaje), kosztuje okolo 20gr. No i p³ytki lepiej wychodz±, chociarz ca³y proces jest prawie taki sam, z wyj±tkiem sposobu odrywania papieru z p³ytki.

----------------------- Pozdrawiam Karol

U¿ytkownik "Totylkoja" snipped-for-privacy@nie.chce.tego.poczta.fm> napisa³:

A w jaki sposób pocierasz? Musisz to robiæ w taki sam sposób jakby¶ nakleja³ naklejkê, ¿eby siê nie zrobi³y pêcherzyki powietrza, czyli od koñca w którym przytrzymujesz papier drobnym zygzakiem wzd³u¿ ca³ej p³ytki do przeciwleg³ego koñca. Je¶li do ¿elazka masz przymocowan± jak±¶ p³ytê grzewcz±, mo¿esz p³ytkê wraz z wydrukiem przymocowaæ do jej krawêdzi np przy pomocy metalowego klipsu z papierniczego.

No i jednak papier kredowy sprawdza siê najlepiej - dostêpny bez problemu w sklepach papierniczych. Tylko trzeba go przed drukowaniem dobrze wysuszyæ, np ¿elazkiem.

Darek ¯o³na

A ja z uporem maniaka będę nadal namawiał do kupienia laminatora i podkręcenie go do wyższej temperatury. Płytki wychodzą idealne - bez parzenia paluchów, męczenia się i - co najważniejsze - rezultaty są sciśle powtarzalne. O takim drobiazgu, jak smażenie płytek już przyciętych na wymiar też warto pamiętać.

[...]

U¿ytkownik "Dariusz Zolna" snipped-for-privacy@abc.com napisa³ w wiadomo¶ci news:con1tl$il9$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl...

[ciach]

Tu mogê chyba robiæ ¼le. Ja stara³em siê najpierw "przykleiæ" papier z wydrukiem potem koli¶cie przeciera³em. I jeszcze jak pyta³em te pocieranie to raz dwa razy czy np. oko³o 30 sek.

Próbowa³em z papierem kredowym ze sklepu, ale u mnie lepiej wychodzi na ulotkach od HP (tylko oryginalne materia³y che che ..) o jaki¶ tam foliach. Tak na oko to papier super i ma w miarê grub± pow³okê kredow± tak ¿e przy odmaczaniu najpierw odchodzi tekturka a porem delikatnie usuwam kredê

MArek

Pewnego dnia RoMan Mandziejewicz przemówił ludzkim głosem:

Możesz napisać jakiego modelu używasz i czy nie ma problemów z tym, że laminat jest sporo grubszy od rzeczy, które się zazwyczaj laminuje ?

Sigma EL141. Oczywiście po zdjęciu góry obudowy - plastik nie wytrzymuje takiej temperatury. Trzeba też odsunąć bezpiecznik termiczny. Na płytce 'sterownika' jest PR, który ustawiłem w skrajną pozycję - przy fabrycznym ustawieniu temperatura była za niska.

Podczas wkładania większych płytek (ostatnio 105x105 mm) z laminatu o grubości 1.5 mm czasem zaprotestuje przekładnia - trzeba pomóc ale jak już początek wejdzie, to dalej idzie dobrze, jak wiesz sam co :-) Przy laminacie 0.5 i 1 mm nie ma tego problemu.

A jak sobie radzi z dwustronnymi ?

J.

Po pierwsze: kup sobie papier kredowy wg specyfikacji do znalezienia w archiwum. :-)

Jeszcze na koniec przemyj acetonem. Ale raczej nie tu tkwi przyczyna -- ja swoj pierwszy termotransfer (plytka 1x2 cm z literami :-)) wykonalem za pomoca lutownicy transformatorowej bez zadnego oczyszczania i toner przeszedl na plytke (oczywiscie nie z jakoscia "zelazkowa", ale nie o to mi chodzilo w tym prototypie).

Na to bym stawial + uzycie niewlasciwego papieru.

Lepiej dluzej, niz krocej -- ja ostatnio tarlem jakies 4 minuty (plytka 15x7 cm).

Na czuja popartego odrobina doswiadczenia. :-)

Miedzy druga, a trzecia kropka (blizej drugiej). Tez kiedys myslalem, ze im cieplej, tym lepiej

-- niestety moj laminat nie podzielal tego zdania i z szarego zrobil sie bordowo-brazowy... :->

Najlepiej rob sobie 2 termotransfery: pierwszy na jakims scinku laminatu, by sprawdzic, czy warunki sa w normie (najwyzej stracisz ten scinek). Jak wszystko wyglada poprawnie, to przejdz do glownej plytki.

Pozdrawiam Piotr Wyderski

Nie próbowałem. Ale nie widzę powodu, dla którego nie miałby sobie radzić - w końcu grzeje z obu stron.

Ale kwestia spasowania - nie lubie jak mi sie sciezki o 0.5mm przesuwaja. Normalnie to pasuje na szpilki w otworach, ale w laminator tego nie wsadzisz.

Ktorys z kolegow sugerowal skleic dwa "nosniki" ze soba na brzegach, spasowac, a potem w srodek plytke wsadzic .. ale czy laminator tego nie rozjedzie ?

J.

U¿ytkownik "Totylkoja" snipped-for-privacy@nie.chce.tego.poczta.fm> napisa³:

Je¶li zrobisz to poprawnie i pod papierem nie ma pêcherzyków, to nie ma potrzeby d³u¿ej pocieraæ. A jak pod papierem powietrze zostanie, to d³u¿sze pocieranie i tak nic nie da.

Darek ¯o³na

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required