Cze¶æ
Zrobi³em kilka p³ytek przy pomocy ¿elazka najpierw przy pomocy folii TESS (jakie¶ 3 szt) a pó¼niej korzysta³em z b³yszcz±cego kartonu. Niestety mimo trochê innego postêpowania zawsze pojawiaj± siê obszary laminatu, do których nie chce przykleiæ siê toner.
Gdzie tkwi mój b³±d ?
My¶la³em ¿e mo¿e laminat jest brudny ale ostatnio czy¶ci³em go najpierw "jawox'em" pó¼niej przemy³em "cilitem" i op³uka³em w bierz±cej wodzie i te¿ pojawi³o siê puste pole.
Mo¿e za ma³o sumiennie "prasujê"? Postêpujê wed³ug opisu z EP tzn na ¿elazko k³adê laminat, na p³ytkê papier z wydrukiem a ca³o¶æ przecieram od góry szmatk±.
Jak d³ugo nale¿y trzeæ szmatk± po wydruku? Czy robicie to na czuja czy jaki¶ konkretny czas ilo¶æ razy. Czy temperaturê ¿elazka ustawiacie jako¶ specjalnie czy po prostu termostat na max.?
Bardzo proszê o uwagi od praktyków które pewnie mi pomog±.
Pozdrawiam MArek