W dniu 2011-03-19 17:17, Atlantis pisze:
Nie jestem pewien ale jakoś tak mi się kojarzy podobne urządzenie z "Nowoczesnych zabawek" - a może to było do komunikacji "podwodnej"?
W dniu 2011-03-19 17:17, Atlantis pisze:
Nie jestem pewien ale jakoś tak mi się kojarzy podobne urządzenie z "Nowoczesnych zabawek" - a może to było do komunikacji "podwodnej"?
Witam, dokładnie tak, urządzenie było opisane w książce Wojciechowskiego, oraz zaprezentowane właśnie w "Lidarze" - ale chyba to był program lokalny TV Katowice, na pewno nadawny z Katowic. Robiłem w latach 80 eksperymenty ale zasięg tylko około kilkuset m. Próbowałem w młodzieńczej naiwności połączyć sie z kolegą z okolic Tychów ale niestety bez efektów, (kilkadziesiąt km :) )
Pozdr
W dniu 2011-03-20 20:10, MiSter pisze:
Tak z ciekawości zapytam. Czym to było zasilane? Mierzyłeś może prąd płynący w tym obwodzie?
Było zasilane ze wzmacniacza mocy m.cz. kilkadziesiat W przez transformator sieciowy, elektrody z prętów stalowych ok 1m wbite w ziemię rozstaw jak pamiętam ok
10m. Prądu nie mierzyłem, gdyż jedyny miernik jaki posiadałem wówczas, nie posiadał amperomierza AC.Pozdr
W dniu 2011-03-20 21:21, MiSter pisze:
Spojrzałem właśnie na ten fragment z "Nowoczesnych Zabawek". Tam była mowa o miedzianych rurkach - to mogło przecież mieć spore znaczenie. Tak mnie zastanawia jeszcze jedna sprawa - Wojciechowski pisał o tym tak, jakby chodziło o rozchodzenie się fal radiowych wewnątrz ziemi, a te dwie rurki były instalacją antenową. Tutaj z kolei mówiliśmy o prądach płynących przez ziemię (analogicznie do tego telegrafu przerzuconego przez rzekę). Ja osobiście obstawałbym raczej za tym drugim...
A przy tych kilkuset metrach zasięgu jakie były efekty? Dało się prowadzić normalną rozmowę? Właściwie to było urządzenie w wydaniu telefonicznym czy telegraficznym?
W dniu 19.03.2011 17:58, Michał Smolnik pisze:
No i sam znalazłem. Tom 2, str 30:
"Podczas pierwszej wojny światowej korzystano z ziemi jako przewodu powrotnego telegrafu, a nawet jako nośnika przy transmisji bezprzewodowej! Głośnik TM2 bis o regulowanej płycie wibrującej od 300 do 800 "cykli" (w celu optymalizacji stosunku amplituda/szum) wzbudzał obwód utworzony przez dwa pręty wbite w ziemię. Odbiór zapewniały dwa inne pręty "wzmacniacza 3" i słuchawka telefoniczna. Zasięg wynosił... do 3 km! To dopiero było uziemienie funkcjonalne!"
Pozdrawiam, Michał
Użytkownik Atlantis napisał:
Już pisałem - klasyczne pole elektryczne stacjonarne Rodzaj materiału kołków uziemiających ma pomijalne znaczenie - czy miedź czy stal to i tak opór ziemi będzie o rzędy wielkości większy i straty w materiale kołków będą pomijalne. A Wojciechowski, jak już wspominałem, przepisywał bezkrytycznie cudze teksty nie wnikając w istotę opisywanego rozwiązania.
Użytkownik "Atlantis" snipped-for-privacy@nospam.pl napisał w wiadomości news:4d85ce06$0$2457$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...
No coś Ty. Te parę miliamperów... W suchym terenie, mazowsze, wiadomo piaski i płaczące wierzby, będzie trudniej, niż w ilastych terenach wyżyny sandomierskiej.
Artur(m)
Użytkownik "Artur(m)" snipped-for-privacy@interia.pl napisał w wiadomości news:im9ru7$4ck$ snipped-for-privacy@rekrutacja.tu.kielce.pl...
Podobno są jeszcze na świecie instalacje energetyczne 1-przewodowe w których przewodem powrotnym jest Ziemia. Pamiętam jakiś stary film rysunkowy (chyba Disney'a) o problemach psa uwiązanego do słupa do którego przychodzi zasilanie gdy zaczął padać deszcz. To nie tak całkiem z palca wyssane bo wtedy takie zasilanie odległych farm było popularne (jeden drut 2 razy tańszy niż dwa, no i wszystkie słupy prostsze). P.G.
Jeszcze? To są bardzo zaawansowane linie przesyłowe HVDC. Bardzo nowoczesne rozwiązanie:
I nawet produkcja chloru nie jest duza, przy powrocie morskim.
J.
On 22/03/2011 9:01 PM, Piotr Gałka wrote: ...
Sa w Australii, nazywa sie to SWER - Single Wire Earth Return i faktycznie stosowane w buszu. Tomek
W dniu 2011-03-22 12:01, Piotr Gałka pisze:
jak linia HVDC Polska - Szwecja..
:)
Użytkownik "RoMan Mandziejewicz" snipped-for-privacy@pik-net.pl napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@pik-net.pl...
Nie wiedziałem (albo nie pamiętałem), że tak się robi. P.G.
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required