witam mam mieszkanie oświetlone diodami (taśmami) z 12V. ale domownicy jakby mieli wirusa w mózgach, nie wyłączają światła. więc w paru pomieszczeniach planuje zrobić czujki ruchu załączające światło. tyle ze czujka (z ebaya) bierze mikroampery, a zasilacz będzie dysponował 10-20 watami. Co prawda bez obciążenia jest całkiem zimny, ale martwię się że i tak przez 16 godzin "zje" więcej energii niż ledy przez pół godziny świecenia. Myślę więc żeby zasilić czujkę ruchu jakoś bez zasilacza. czyli z 230v ograniczyć prąd przez kondensator i rezystor - tak jak się zasila diody bezpośrednio z sieci. tylko co dalej? Czujka nie wytrzyma więcej niz 12 volt? Jak to jest robione w tych czujkach które załączają halogeny przed wejściem do budynków, na podwórkach w domach jednorodzinnych? pozdrawiam ToMasz
takie tam dywadacje w kwestii czujników ruchu
Dec 11, 2015
32 Replies
Dnia Fri, 11 Dec 2015 18:24:38 +0100, ToMasz napisał(a):
Napięcie możesz sobie ustabilizować/ograniczyć dowolnym (prawie) stabilizatorem, np. typu dioda Zenera.
Czujka ruchu to niezbyt pewne w działaniu ustrojstwo. Pewniejsze będzie, jak w niektórych telewizorach, wyłączanie po przykładowo trzech godzinach.
Użytkownik "ToMasz" snipped-for-privacy@poczta.fm.com.pl> napisał w wiadomości news:n4f0o2$dql$ snipped-for-privacy@dont-email.me...
W dniu 2015-12-11 o 18:24, ToMasz pisze:
Kupić czujkę ruchu na 230V np taką:
formatting link
i podłączyć styk na zasilanie zasilaczy led.
Po co Ci tak mocny zasilacz? Zbudowanie zasilacza o mocy pojedynczych watów, pobierającego w spoczynku mniej niż 50mW jest jak najbardziej realna.
[...]W dniu 11.12.2015 o 22:47, RoMan Mandziejewicz pisze:
bo po wykryciu ruchu z niego będą zasilane taśmy led.
niewątpie. Dlamnie jednak najważniejsze jest to aby działało tak jak ja chcę, a druga sprawa - żebym sam mógł naprawić, znaleźć co i dlaczego nie działa. Tak więc zasilacza nie zbuduje (chyba że transformatorowy) a czujniki ruchu będą dwa na jedno pomieszczenie.
ToMasz
ładne, ale drogie. tym bardziej że potrzebuje 2 na jedno pomieszczenie.
ToMasz
No to taki mocniejszy pobiera ok. 100-150mW
Ale z czym masz problem? Nie potrafisz zaprojektować i wykonać PCB?
15.49 to drogie? 8O
W dniu 2015-12-11 o 23:09, ToMasz pisze:
I uważasz że zrobisz tańszą czujkę razem z estetyczną obudową?
W dniu 2015-12-11 o 23:08, ToMasz pisze:
Powód? Czemu nie z sieci?
Jak by to ująć? Hm: a to nie chcesz przede wszystkim aby działało... dobrze? No bo sam możesz sobie nie poradzić, a jeśli oni to już wszechstronnie przetestowali w fabrycznych laboratoriach, tudzież na swych (chyba raczej zadowolonych) klientach, to po co kombinujesz jak łysy koń przed strzyżą?
No, chyba, to powiedz od razu, że Ci chodzi przede wszystkim o to, aby mieć co robić w długie zimowe wieczory :) Bo gdy kupisz gotowca, to będzie, hm - nudno? Bo skubaniec wciąż, i wciąż będzie... działał!
No to będziesz ich miał dwa razy więcej do... naprawiania! :)
W dniu 2015-12-12 o 02:27, JaNus pisze:
Z pośpiechu poszedłem na spore skróty, doprecyzuję:
Do zasilania czujników ruchu wystarczy zasilacz mały, maleńki, i jego straty na sprawności też będą "maleńko" znaczyć w Twoim budżecie. A gdybyś chciał aby *koniecznie* ten sam zasilał jeszcze i taśmy LED, to musisz się pogodzić z tym, że w zasilaczu większym - więcej też idzie na rozkurz. A przecież można inaczej: mały zasilacz nie włącza bezpośrednio lampek, a jedynie podaje napięcie na przekaźnik, który załączy wtedy zasilacz większy. Tak będzie prąd wypadał nieco taniej.
W dniu piątek, 11 grudnia 2015 18:24:40 UTC+1 użytkownik ToMasz napisał:
Liczyłeś ile oszczędzisz pln mając te czujki?
Jak by zamiast 24h/dobe swiecily 2h/dobe to z 40 zlotych rocznie. Warto bo inwestycja zwroci sie w niecaly rok. Ogolnie przy ledowkach nie warto. Mam czujnik ruchu zainstalowany w lazience. Jestem zadowolony.
Dnia Fri, 11 Dec 2015 22:47:23 +0100, RoMan Mandziejewicz napisał(a):
A trzeba budowac ? Wszelakie ladowarki to telefonow nie starcza ?
J.
W dniu 2015-12-12 o 08:30, Zenek Kapelinder pisze:
No zaraz, to warto, czy nie-warto? ;)
No i jak zaśniesz w wannie, to po tych 6-10 minutach czujnik zgasi Ci światło. Fajnie by było, gdyby w tym samym momencie zapuścił MP-trójkę z jakąś... kołysanką! ;)
Kazdy musi sam ocenic czy mu warto. Przy zarowkach mnie bylo warto. To jak przy ledowkach nie warto to znaczy ze mam wyrzucic jak dziala?
W dniu 11.12.2015 o 23:53, janusz_k pisze:
czujki bez obudowy kosztują mniej niż 1 usd. całość chciałbym ukryć w suficie. Czyli najchętniej bez obudowy. drugi równie ważny powód, zrozumieć jak to działa, umieć naprawić. dlatego pytam bardziej doświadczonych w tej dziedzinie.
ToMasz
to wiem. w zasadzie na tym kończy się moja wiedza. i chciałbym to zrobić lepiej i przy okazji czegoś się nauczyć. o ile wiem w fabrycznych załącznikach pir-230v niema transformatorów, zasilaczy z przetwornicą itp. może kupie jeden żeby zobaczyć jak jest zbudowany ToMasz
Żeby mieć mniej niż 50mW stand-by - zazwyczaj trzeba...
Te tanie nie miewają tak niskiego poboru. Poza tym - masz czujkę na
5V? Poza tym - okazało się, że autor uznał za za drogą gotową czujkę za 15PLN z groszami i cudaczy :(Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required