Ja bym raczej powiedzia³ : Arty¶ci. Podobno jak siê zestroi fortepian na dok³adnie x2 to pianista powie, ¿e jest 'p³aski' i nie brzmi jak powinien. P.G.
Ja bym raczej powiedzia³ : Arty¶ci. Podobno jak siê zestroi fortepian na dok³adnie x2 to pianista powie, ¿e jest 'p³aski' i nie brzmi jak powinien. P.G.
U¿ytkownik "J.F." <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@4ax.com...
A jak muzyk zapyta po co s± inne tranzystory ni¿ p-n-p (albo po co inne równania ni¿ prawo Ohma) to co mu odpowiesz, tak aby zrozumia³, ¿e ta "nadbudowa" siê do czego¶ przydaje ? P.G.
Już Widzę te wielkie nagłówki w prasie muzycznej: "Jarosław Xxx - burzyciel (gwałciciel?) tradycji!". I te hordy żądnych krwi muzyków ze smyczkami, polujących pod Twoim domem na okazję zadźganie Cię.
Już Amerykanie namieszali w nazewnictwie zmieniając h na b i uniemożliwiając w ten sposób granie pewnego utworu o tytule "b.a.c.h.", bo w ich gamie nie ma h.
U¿ytkownik "RoMan Mandziejewicz" snipped-for-privacy@pik-net.pl napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@pik-net.pl...
A w³a¶ciwie dlaczego prawid³owa jest kolejno¶æ: AHCDEFG, a nie ABCDEFG, która jest jakby bardziej alfabetyczna ? Jak zauwa¿y³em w jakim¶ programie, ¿e zamiast H jest B to nie by³em pewien co jest pierwotne. P.G.
W jednej z gam jest alfabetycznie. Nuta b (ais) występuje. Nuty, które Ty podałeś pochodzą z gamy C-dur.
[...]
Byc moze, bo nowszej daty muzycy chyba nie maja takich klopotow.
Ze smyczkami ? przeciez oni nawet poltonow nie musza sie trzymac :-)
Zaraz .. a jak sie w eurobie gralo B ?
J.
b == ais. Po amerykańsku to ten tytuł zabrzmiałby "ais.a.c.b.", co nijak ma się do zamierzenia autora.
Zachecam do wysluchania i napisania opinii :-)
J.
U¿ytkownik "RoMan Mandziejewicz" snipped-for-privacy@pik-net.pl napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@pik-net.pl...
Nie mia³em na my¶li gamy C-dur tylko "bia³e klawisze zaczynaj±c od tego, od którego zaczyna siê strojenie". P.G.
Białe klawisze pochodzą z gamy C-dur. A gama "alfabetyczna" to bodaj a-moll (nie jestem muzykiem i mogę się mylić). Przyjęcie tonu podstawowego a1 = 440 Hz było arbitralne i znacznie późniejsze niż powstanie klawiatury i gam.
U¿ytkownik "Piotr Ga³ka" napisa³
Nie jestem tym zaskoczony ale to tlumaczy ze jest to zagadnienie SUBIEKTYWNE. Podejrzewam nawet ze zwiazane z "nierownoscia" sluchu., poniewaz omega wlasne^2= omega rezonansu^2 - beta^2 ( beta wspolczynnik tlumienia - rozny w gornych pasmach dla roznych ludzi ) :))
H.D.
Wykonanie dość mechaniczne. Wydaje się, że artysta nie włożył w nie wystarczająco serca i ducha. Aczkolwiek muzycznie poprawne, z wyjątkiem skakania po tonacjach ;)
Pozdrawiam mspancnie Marcin Stanisz
Nie. Żaden instrument (z wyjątkiem generatora :) ) nie gra czystej sinusoidy.
Harmoniczne tu brużdżą, a są one różne dla różnej długości strun i wielkości instrumentu. O ile dobrze pamiętam ;)
Pozdrawiam Marcin Stanisz
U¿ytkownik "Marcin Stanisz" snipped-for-privacy@poczta.bzdury.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@40tude.net...
Chyba w³a¶nie o to chodzi. Program do strojenia fortepianów, którego opis czyta³em najpierw musia³ "pos³uchaæ" instrumentu w absolutnej ciszy. Na tej podstawie ustala³ optymalne strojenie, które mo¿na by³o zapisaæ na HD i u¿yæ nawet za kilka lat. Samo strojenie mog³o siê ju¿ odbywaæ gdy naoko³o trwa³a gor±czkowa krz±tanina przed koncertem. Z tego by wynika³o, ¿e w ciszy mierzy³ harmoniczne, a do strojenia musia³ s³yszeæ tylko podstawow±. P.G.
Waldemar schrieb:
zapytałem się kuzynki, która sprawdziła "life". Flet prosty basowy udało jej się przestroić niecałe półtonu, poprzeczny ćwierć tonu. Dziurki jeszcze pasowały. Sprawdzała elektronicznym stroikiem.
Waldek
J.F. schrieb:
i też nie ma. Notacja nutowa umożliwia notowanie ćwierćtonów i szóstek. Bardziej wyszukane odstępy (jest jakaś kompozycja używająca 1/33 tonu) są notowane alfabetycznie.
Waldek
Nie ma takiego algorytmu ktory okresli strojenie instrumentu wielostrunowego...
Stroj fortepiamu zalezy (poza najnizszymi oktawami gdzie fortepian ma po jednej strunie na ton) od roznic zestrojenia poszczegolnych strun - i tu nie ma jednej recepty - inaczej stroi sie fortepian pod Bethovena, inaczej pod Chopena a inaczej Scota Joplina...
Taki program to moze co najwyzej zapamietac strojenie ustalone przez czlowieka pod konkretne potrzeby (tez przydatne, zwlaszcza w opisanej sytuacji - pozaru w burdelu przed koncertem...)
U¿ytkownik "Dariusz K. Ladziak" snipped-for-privacy@waw.pdi.net> napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@news.tpi.pl...
Siê nie znam. Znajomy stroiciel kupi³ sobie (rok temu) program z USA (kilka patentów na algorytmy). By³ pierwszym ich klientem z Polski. Piani¶ci, podobno do¶æ czêsto kwestionuj± strojenie skrajnych fragmentów klawiatury. Zastosowanie programu spowodowa³o, ¿e (z natury wybredny) pianista stwierdzi³ (o dziwo), ¿e nic nie trzeba poprawiaæ. Wydaje mi siê, ¿e program nie uwzglêdnia tego, o czym piszesz (opis przegl±da³em pobie¿nie). On siê chyba koncentruje tylko na prawid³owym odstrojeniu od x2 w zale¿no¶ci od brzmienia instrumentu. P.G.
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required