Pytanie odnosnie silnika krokowego...

Oct 19, 2005 11 Replies

Witam,



Postanowilem ostatnio pobawic sie troche slinikiem krokowym (maly projekt). Zrobilem prosty uklad z 4 tranzystorow VMOS kluczujacych prady dla cewek silnika, podlaczylem toto do procka, napisalem prosty programik...i niby dziala :-) Slinik sie kreci. Zastosowalem sterowanie polkrokowe. Silnik (chyba) bipolarny (SM-40, wyciagniety z jakiegos zabytku, chyba streamera) - posiada 4 pary przewodow. Jednakze maksymalna szybkosc jaka mi sie udalo z niego "wyciagnac" to ok 150 obr/min. No i troche sie grzeje - na oko jakies 40-50st C. Czy w silnikach krokowych tego typu predkosci to norma? Czy moze popelnilem jakis blad odnosnie jego sterowania (uklad zasilania lub algorytm zalaczania napiec)? Przy zwiekszaniu czestotliwosci impulsow silnik przestaje sie krecic (poczatkowo traci moment obrotowy i ma sklonnosc do wpadania w drgania, potem juz tylko lekko sobie drzy).


Grzeja sie. Mozna zmniejszac prad w gdy sie nie kreci - pomaga.

150 rpm hmm nie za wiele ale mozliwe ze ten typ tak ma. Generalnie nie sa szybkie.

Nie podales ile ma kroków na obrót.

Tak maja jak sie za szybko próbuje nimi krecic. Mozna by sterowac mikrokrokowo pewnie by sie dalo zakrecic nieco szybciej, aha i trzeba rozpedzac je - nie wystartuja z maksymalna predkoscia.

CosteC

No tak, ale w moim zastosowaniu miala byc to praca ciagla :-) To znaczy przez godzine na przyklad. Mozliwe, ze bede musial zrezygnowac z tego pomyslu i dac zwykly silnik za to z przekladnia (hmmm...mechanika) - zwlaszcza ze nie jestem pewny czy ten silnik da rade mocowo.

Na silniku napisane jest 9st/4,5st.

Nie o to chodzi. Silnik kiedy stoi - ale trzyma siê na nim obci±¿enie mo¿na zasiliæ mniejszym pr±dem bez straty momentu. Kiedy rusza daæ mu wiêkszy pr±d rzeby ruszy³ obci±zenie majace jak±stam jednak bezw³adno¶æ

Je¿eli ma siê co¶ krêciæ wolno lub precyzyjnie to czemu nie krokowy? chyba ¿e masz kase na komutatorowy z przek³adni±. Niestety stracisz na pecyzji lub prostocie sterowania. Chyba ¿e dok³adno¶æ nie jest tu priorytetem.

Nie wiem co to za silnik wiêc poszukaj po danych podobnych silników ile sie da z nich wycisn±æ. Zapewne jednak nieco wiêcej.

CosteC

W wielu niestety to norma. A jak silnik ma np 300kr/s i i tych krokow na obrot duzo - to szybko sie krecil nie bedzie.

Mozna sprobowac napiecie zasilania podniesc dla szybszego narostu pradu i jednoczesnie jakies ograniczenie pradu zrobic.

J.

A zdradź co chcesz tym napędzać to może coś podpowiemy. Silnik krokowy generalnie do napędu nie służy tylko do precyzyjnej zmiany położenia. A jeszcze spytam - dałeś diody zaporowo w sterowniku? A jeszcze jedno - może się grzać trochę - nic mu nie będzie.

Mirek.

To ma byc - tylko sie nie smiejcie :-) - naped do miniaturowej polerki magnetycznej. Nie wiem, czy orientujecie sie jak to dziala - silnik obraca tarcza z umieszczonymi na niej magnesami neodymowymi, a te poprzez plastikowy pojemnik poruszaja wsadem z drobniutkich igielek stalowych, ktore poleruja umieszczone tam przedmioty. W programie sterujacym mamy regulacje predkosci, zmiany kierunku, a takze, byc moze cos w rodzaju "wytrzasania" - czyli pol obrotu w lewo, pol w prawo (a moze kilka obrotow). Nie wiem jednak czy silnik da rade pociagnac ten wsad - a na razie nie mam jak tego sprawdzic. Fabryczne polerki maja zakres od 0-2500 obr/min. Nie wiem niestety jaka predkosc bylaby dla mnie optymalna - czy bardzo wolne obroty, czy tez powinny byc wieksze (np. 1000). Silnik z przekladnia pewnie bylby mocniejszy, ale krokowy daje prostote konstrukcji (pomijajac sterownik mikroprocesorowy, ale dla elektronika to zaden problem). Ten krokowy ma na przyklad lozyskowanie kulkowe. Wystarczyloby wiec umiescic tylko na nim tarczke z magnesami, wsadzic w obudowe i gotowe :-)

Diody zaporowo oczywiscie dalem.

Musze sie zastanowic jeszcze nad programem - bo pomiedzy kolejnymi przelaczeniami nie ma przerw - czyli jedna sekcja zostaje wylaczona, a zaraz wlaczona druga - moze bardziej impulsowo byloby lepiej?

No to odradzam krokowy. Tarcza pewnie będzie dosyć ciężka - będzie gubił kroki, może jakoś tam będzie kręcił i rozpędzał powoli (o ile uwzględnisz to w programie) ale pewnie i tak będzie za słaby. Ja bym kombinował z silniczkiem DC i przekładnia pasowa - nawet od magnetofonu (mnóstwo tego złomu dziś leży ;) plus ewentualnie czujnik obrotów. Sterować też można programowo.

Mirek.

Hm .. a po co ci silnik i magnesy ? Az sie prosi wstawic pojemnik w stojan silnika i generowac obracajace sie pole magnetyczne :-)

Metoda jest sprawdzona i dziala czy wymyslasz od poczatku ? Bo na oko to takie opilki zachowuja sie dosc specyficznie i wcale tak sobie ladnie nie kraza. No i boje sie ze szybko pojemnik wypoleruja :-)

Hm - szlifierki chyba optymalna predkosc obwodowa, to moze i polerowanie ma jakies optimum.

J.

uzyj specjalizowanego drivera - on wydusi z silnika ile sie da nei przegrzewajac.. zapewniaja one sterowanei prodowe, a nei napieciowe, przez co zmneijsza sie efekt utraty mocy powodowany czasem narostu produ w cewkach driverow jest sporo, obejrzyj sobie np note katalogowa TCA3727

U¿ytkownik "Greg(G.Kasprowicz)" snipped-for-privacy@gmail.com napisa³ w wiadomo¶ci news:dj9dj7$h5$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...

Hej Grze¶!

Go¶æ ma racjê jak chodzi o silniki krokowe, do¶wiadczam tego w³a¶nie na w³asnej frezarce. Jednak nie koniecznie trzeba tutaj wymieniaæ ca³y sterownik, mo¿na tylko podnie¶æ napiêcie, wrzuciæ jaki¶ rezystorek na którym bêdziesz mierzyæ przep³ywaj±cy pr±d i do³o¿yæ jaki¶ przerzutnik schmidta, którym bêdziesz kluczowa³ kolejne sekwencje za³±czania uzwojeñ.

Sporo na ten temat znajdziesz na

formatting link

Pozdrawiam! Daniel

U¿ytkownik "Daniel" <Daniel_MazurkiewiczLAC_NA snipped-for-privacy@TENBIT.PL napisa³ w wiadomo¶ci news:d713$435b7a4f$5112d8da$ snipped-for-privacy@news.chello.pl...

Ju¿ nie wiem kto i co tutaj napisa³. :-)

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required