szybkie pytanie odnosnie relacji oktawa - dekada

Apr 17, 2007 77 Replies

Jedyny blad jaki popelnilem to to ze myslalem ze dekada jest rowna 5 oktawa.

Bo tak jest

10razy / 2razy = 5

Potem dopiero pomyli³e¶ siê w logarytmach

No i bardzo dobrze, bo to chodzi o 8 d¼wiêków np. szeregu naturalnego, albo jakiej¶ gamy (pomijam skale "egzoytczne" :P)... tam masz i 6 ca³ych tonów i

2 pó³tony, ³±cznie 8 :):)... . czyli liczy siê d¼wiêki o ró¿nych nazwach - od C do C masz osiem d¼wiêków (C D E F G A H C) itp... , nie wliczamy Cis, Des, Dis itp... w teorii muzyki to jest trochê zakrêcone, bo np. C-Es to tercja ma³a, a te same d¼wiêki czyli C-Dis to sekudna zwiêkszona :D:D... . Bo te¿ chodzi o ca³e d¼wiêki - C-E to tercja, a C-D to sekudna... Dlatego mo¿e lepiej pozostaæ na stwierdzeniu, ¿e oktawê tworz± dwa d¼wiêki ró¿ni±ce siê czêstotliwo¶ci± dwukrotnie?? :)...

Pozdrawiam Konop

Aha czyli tak:

Zakladam ze przyrost na dekade jest rowny K1 = 20logP = 20 dB gdzie P to przyrost liniowy, teraz aby zbadac jaka bedzie zmiana dla oktawy badam wyrazenie K2 = 20logP/5 poniewaz teraz zajmuje sie 5 razy mniejszym przyrostem. wiec K2 = 20logP - 20log5 = K1 - 14 = 6 Wiec przyrost jest 6 dB na oktawe. Chyba teraz juz rozumiem. Faktycznie w ogole nie pomyslalem ze dziele przyrosty logarytmiczne przez liniowe. Moj blad!

Aha czyli tak:

Zakladam ze przyrost na dekade jest rowny K1 = 20logP = 20 dB gdzie P to przyrost liniowy, teraz aby zbadac jaka bedzie zmiana dla oktawy badam wyrazenie K2 = 20logP/5 poniewaz teraz zajmuje sie 5 razy mniejszym przyrostem. wiec K2 = 20logP - 20log5 = K1 - 14 = 6 Wiec przyrost jest 6 dB na oktawe. Chyba teraz juz rozumiem. Faktycznie w ogole nie pomyslalem ze dziele przyrosty logarytmiczne przez liniowe. Moj blad!

Dlatego najlepiej powiedziec ze oktawe dzielimy na 12 poltonow.

A swoja droga .. ten podzial na 8 [7] nierownych, "tonacje" itp to maja jakis sens muzyczny ?

J.

[...]

Koniecznie chcesz wylądować w p.r.h.n.?

Wiesz, ja nie muzyk, wiec mnie troche dziwi czemu fortepian ma

12*n [prawie] rowno strojonych klawiszy, a muzycy uparli sie dzielic to na rozne gamy. No ale muzyk to artysta, nie musi sie znac na tych hercach ..

J.

Jarku, jesteś na tyle stary, że powinieneś się załapać w podstawówce jeszcze na dobry program wychowania muzycznego. Czyżby starcza skleroza? Gamy to historia muzyki - powstały znacznie wcześniej, niż fizykom przyszło do głowy herce liczyć. I zostały.

Dokładnie. Ale ich tego też uczą.

Raczej glupoty p* .. spiewali, to zapomnialem szybko :-)

Ale juz dawno temu powinny zostac zapomniane ..

J.

RoMan Mandziejewicz schrieb:

Ja za to, mimo, że się jeszcze na muzykę w szkole załapałem, dopiero niedawno się dowiedziałem, że różne orkiestry mają różnie strojone instrumenty. Np. berlińska filharmonia stroi A na 442Hz, nie 440 jak ustawa przewiduje. Instrumenty są czasem strojone na Fis (chyba 428Hz), zamiast A.

Waldek

U¿ytkownik "Waldemar" snipped-for-privacy@zedat.fu-berlin.de> napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@mid.uni-berlin.de...

A ja jaki¶ czas temu dowiedzia³em siê, ¿e oktawa to nie dok³adnie x2. Im wiêkszy fortepian (d³u¿sza rama) tym bardziej siê go odstraja od tego x2. P.G.

[...]

Bez przesady - to nie jest nawet pół tonu a Ty naliczyłeś aż trzy.

Ale to naprawdę nie ma większego znaczenia. Często wynika z używania przez orkiestrę trudnoprzestrajalnych, historycznych instrumentów. Na przykład nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie przestrajał zabytkowych organów. Obój się ciężko stroi.

Akurat to chyba nie ma wiekszego znaczenia - wazne sa stosunki czestotliwosci a nie ich dokladne wartosci.

Sie tylko zastanawiam czy wszystkie instrumenty sie tak latwo stroi. Dete tez [poza puzonami] ?

J.

Ale to dotyczy fortepianu grającego solo. Fortepian do koncertu z orkiestrą stroi się inaczej - bliżej strojowi równomiernie temperowanemu.

U¿ytkownik "Piotr Ga³ka" napisa³

A mozesz zdradzic kto ma takie pomysly? H.D.

RoMan Mandziejewicz napisał(a):

Dokładniej to dotyczy to instrumentu dedykowanego do wykonywania muzyki dawnej, z czasów gdy nie stosowano jeszcze skali równomiernie temperowanej.

Muzyczny, matematyczny i fizyczny. Chodzi o to, że od każdego tonu można utworzyć nowe wg stosunku częstotliwości (1/2, 1/3, 2/3, 1/5 itd), od tych znowu nowe... i w ten sposób mielibyśmy instrumenty z nieskończoną liczbą klawiszy. Te 12 półtonów to po prostu kompromis, który zwykłe ucho akceptuje. polecam:

formatting link
do poprzednich postów:
formatting link
Mirek.

Ale ja nie o 12 tylko o 7. Po co te rozroznienia na cale tony, poltony, tonacje ..

J.

formatting link
źwiękowy Mirek.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required