W artykule snipped-for-privacy@powszukaj.w.archiwum> Ireneusz Niemczyk napisał(a):
Moze ,,przyssawke'' z pompka? Takiego czegos uzywa sie do wkaldania ulotek do kartonikow z lekami - a tam _musi_ byc _bardzo_ niezawodnie bo grozi wycofanie calej serii itd...
Paweł
Didn't find your answer? Ask the community — no account required.
I
Ireneusz Niemczyk
Racja, grafika przetwarzana w windzie, a drukarka dostaje jedynie wsad _głowicowy_ (wive
720 HP-ka), coś strasznego, to jak z winmodemami....dla mnie przesadne rozwiązanie, wolę wydać 40pln więcej i nie przetwarzać w procku tylko w asic-u ;-) No ale cóż - takie czasy - wszędzie tandeta.
Wiesz- jakość nie musi być rewelacyjna, powiedzmy co 2 lata? :-) To już spokojnie do przeżycia, nawet rocznie gdyby było. I choć głowica kosztuje niemało, to w całości kosztów wychodzi naprawdę pomijalnie. Sądzę iż więcej zabawy będzie z wymianą prowadzeń, wałków i tak dalej...
A wiesz dokładnie jak to było zrobione? Poza tym nie mam możliwości kupna i przerobienia mechaniki, musze zrobić od zera samemu (może wyjdzie z tego mała seria - co wtedy zrobie? ;-) )
Oj tak, rolka papieru ściernego na wyposażenie ;-)
Oglądałem pakowaczki z zamontowaną termiczną - zawsze upaprane :-(
Koszty - te kartoniki nie mogą być droższe niż są tylko dlatego że są termoczułe, poza tym co z trwałościa? Napis powinien wytrzymać ze 2 lata...co najmiej.
To w zasadzie rozwinięcie sztancy. wiesz - bajerancko było by podejść do maszyny, poklikać i mieć nowy szablon kodu...albo z notebooka wczytać. W przypadku sztancy zawsze zakończy się to na ślusarzu ;-)
Zmieszczą się do każdej (<A4), tylko jaka wytrzyma takie ilości? Padnie pobieranie, później padnie bęben, grzałki...to nie jest dobre rozwiązanie (w mojej laserowej po 23k kartek padła rolka wysuwająca kartkę z drukarki - już po utrwaleniu toneru, a to przecież żadna ilość).
__ Pzd, Irek.N.
I
Ireneusz Niemczyk
Właśnie że bardzo mi się spodobał pomysł z głowicą. Klient był by zachwycony (nie stawia żadnych założeń/wymagań - mam wolną ręke, czyż to nie piękne?) :-)
Tia...już to widze, kod pójdzie przez tydzień jak nic. A jak zgubią coś to produkcja stanie?
I właśnie tutaj widzę przewagę głowicy - niczego nie tykają, nic nie popsują, głowica swoją żywotność ma, wystarczajacą na dodatek. Jest też standardowa, kupić można w każdej _drogerii_ za rogiem ;-) Jedynie pozostaje konserwować całość, jak każdy mechanizm ruchomy.
U mnie i tak nie będie słychać...chyba że..ale to już za późno będzie :-(
__ Pzd, Irek.N.
T
tomek tarasiuk
Zanim zaczniesz coś robić zapoznaj sie ze standardami i przepisami odnośnie druku ma opakowaniach napisów typu termin przydatnosci i numer serii ( bo prawdopodobnie o to chodzi). Są rózne wymagania. np. przemysł farmaceutyczny stosuje metode znakowania polegająca na wytłaczaniu na opakowaniu danych i wydruk nie musi mieć koloru. Tak samo na opakowaniach do art. spozywczych gdzie dane są tłoczone na zgrzewie. Na maśle znakowanie polega na przebiciu wykrojnikiem otworków z których zbudowane są cyfry i litery. Najpopularniejsze metody to tłoczenie na zimno i na gorąco poprzez folię. Tak jak Ci napisali tylko nie zecerka a typografia. Materiały do tłoczenia na gorąco sa bardzo tanie. Taśma kosztuje w granicach 3zł za m2. Cały przemysł na tym jedzie. Metoda tania, niezawodna i trwała. Jakbyś jeźdźił na targi np. Taropak nie miałbyś żadnych problemów z wyborem metody. Nie masz racji twierdząc że rozwiazanie z głowica od drukarki igłowej jest głupoto odporne. Czcionki do tłoczenia są do kupienia od ręki i nie są przesadnie drogie. Jak znasz protokół transmisji do popularnej głowicy z drukarki plujki i interesujesz sie zarabianiem pieniędzy to sie ze mną skontaktuj. Jest fajny grosz do przytulenia. Ty zrobisz część elektroniczną ja mechaniczną a sprzeda to ktoś inny i sie ładnie gotowizną podzielimy. Tomek
I
Ireneusz Niemczyk
{ciach przeczytane}
Z informacji jakie dostałem (zalozenia?) wynika jasno - ma byc czytelny nadruk. Produkt nie nalezy w zadnej mierze do branzy jakie wymieniles (chemia gospodarcza). Na taropaku kilka razy byłem, ale nie zwracalem uwagi na ten problem - zawsze bylo cos ciekawszego do ogladniecia choc targi padaja na pysk.Na nastepne pewnie juz nie pojade. Z głowica chce po prostu sprobowac, jakos nie bardzo widze wady tej metody. Reszta - za miesiac, tyle szacuje zajmie mi prototyp. __ Pzd, Irek.N.
J
J.F.
Osobiscie nie mialbym nic przeciwko temu, byleby protokolu tak nie ukrywali, a przeciez banalny jest.
A nie - mam cos ze trzy glowice oki z objawem takim ze igla wystaje. Zaczepia o tasme, za chwile jest dziura. I nie poradzisz akceptujac gorsza jakosc ... a moze poradzisz, bo nie probowalem jeszcze obciac igly :-)
Co prawda oki deklaruje 200 mln znakow dla glowicy, hm, moze wytrzyma
2 lata.
Oj nie, tylko tak mi sie po pamieci kolacze wypolerowana metalowa rolka ktora te karty zasysala ..
A to po pomysle .. bo co prawda sa teraz termiczne z folia termotransferowa, ale wtedy ta folia jest droga i szybko sie konczy.
Eee - w biurze zrobisz stanowisko to wytrawiania sztanc. laserowka, zelazko, ryza papieru kredowego i akwarium z kwasem :-)
No wlasnie tu problem - nie moga byc za male. Mialem podobny problem to sie okazalo ze kyocery akceptuja tylo kilka konkretnych szerokosci, min 148mm [A6 poziomo], ale jeszcze dlugosc arkusza musi byc odpowiednia. HP sa pod tym wzgledem niezle.
Sa i laserowki HD. Jak np operatorzy telefoniczni drukuja swoje rachunki - to jest z 10 mln kartek co miesiac ..
J.
I
Ireneusz Niemczyk
Masz zamiar własne drivery pisac? Ma to sens?
O, jeszcze nie spotkalem, za to w Epsonkach igły _rozchodzą_ się we wszstkie strony dosyc szybko :-(
Wytrzyma ;-)
Tia, i do tego szkolenie, wyposażenie w razie _czego_, oj pogonili by mnie z tym ;-) Prawdą natomiast jest iż można ich zaopatrzyć w komplet i sami sobie poskładają kody.
Kartek, nie kartoników. Sądzę iż takich ilości nie przeżyje żadna :-( Poza tym jaki ja miał bym z tego zysk? ;-) Kupić, postawić, powiedzieć +100 się należy? A co z doświadczeniem, satysfakcją konstruowania? ;-)
__ Pzd, Irek.N.
I
Ireneusz Niemczyk
To jest właśnie ten pomysł, tylko oznacza dla mnie kupno indżektorów (Jak toto się pisze? :-/) wraz z zaworami i reduktorem, zasilanie maszynki (prostej bądź co bądź) sprężonym powietrzem - bo wbudowana pompa raczej odpada. Zaletą jest niezawodność, no i mechanikę można by napędzać _jednym_ siłowniczkiem.
Zresztą taki mechanizm jest stosowany w chyba wszystkich maszynach offsetowych, gdzie nie podanie kartki oznacza stop maszyny, a wciągnięcie i przejazd po 2 na raz czasami oznacza remont _tłoka_ (guma dociskająca). Ssawki chwytają za krawędź, lekko podnoszą i przesuwają - z tego co widziałem nie ma problemu z tym rozwiązaniem. __ Pzd, Irek.N.
M
Marcin Stanisz
W artykule snipped-for-privacy@powszukaj.w.archiwum>
Ireneusz Niemczyk napisal(a):
Grupowi puryści (ze mną w czołówce ;-)) powiedzieliby, że inżektorów.
Mnie w Pneumatyce osprzęt podciśnieniowy do testów wypożyczyli. Tylko pamiętaj o dobrych rurkach, bo te zwykłe to się zassą.
Mnie maszyna z podciśnieniowymi chwytakami nie wyszła (klient zrezygnował) :-(
Pozdrowienia
Marcin Stanisz
J
J.F.
A co za problem ? Ghostscript sobie z rasteryzacja poradzi, albo inne programy. Pozostaje to do drukarki wypluc.
Niepoprawny optymista :-)
Sprzedajesz system - na komputerze 10%, na drukarce 15%, za instalacje
500 :-)
A co z niezadowolonym klientem ktoremu produkcja stoi w srodku urlopu ? :-)
J.
I
Ireneusz Niemczyk
Racja Marcinie, racja, wygląda znacznie lepiej :-)
:-) Ostatnio widziałem jak z rurki zrobił się balon - spuchła! Pierwszy raz widziałem coś takiego.
Jedna już działa, choć robiłem jedynie remont+sterowanie, czas na całkowicie własną ;-)
__ Pzd, Irek.N.
I
Ireneusz Niemczyk
Ale gdzie zysk?
A jakoś tak, pogodny jestem w osądach ;-)
Hmm...i co miesiąc będę wymieniał drukarke?
To jest pewien problem, ale zawsze mogą na tą okoliczność zrobić zapas magazynowy, mogą też poprosić kogoś innego o pomoc w naprawie.
__ Pzd, Irek.N.
M
Mister
Cześć Irek,
A nie wiesz gdzie można dostać "igłowe" moduły drukujące? Szukam pewnego dostawcy.
Mister
I
Ireneusz Niemczyk
A już Ci że wiem, Elfa Panie, tylko drogo i modułowo :-( RS pewnie też ma w ofercie... Gdybym znalazł rozsądny mechanizm nie robił bym własnego ;-)
__ Pzd, Irek.N. ps. trzeba by popytac u producentów kas fiskalnych...albo automatów drukujących rodem ze _stacji benzynowych_
M
Mister
A szukałem i w elfie. Niestety wycofali z oferty. Ja szukam modułu _igłowego_ który kupię dzisiaj , jutro i za rok.
Mister
I
Ireneusz Niemczyk
Ba, nic takiego nie wpadlo mi w rece. Wiesz - ja potrzebuje jeden, moze dwa-trzy, przezyje home-made ;-)
Miłego wieczoru __ Pzd, Irek.N.
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required
Report Content
You are reporting this content to the moderators. They will look at it
ASAP.