Sprzęty z Lidl-a

Sep 21, 2024 Last reply: 1 rok temu 46 Replies

W dniu 26.09.2024 o 19:28, sundayman pisze:

A w przeciągu tych lat ile razy użyłeś tego sprzętu? Parkside to są zabawki dla ludzi, którzy nie potrzebują sprzętu do pracy, ale do samego posiadania. Są ładne i fajnie się prezentują, ale kompletnie nie nadają się do użytku. Z czystej ciekawości kupiłem kilka sprzętów. Żaden z nich nie przetrwał dłużej jak pół roku. Szlifierka kątowa wytrzymała dosłownie kilka dni i przestała działać. Jest na gwarancji, ale nawet nie chce mi się jej wysyłać na reklamację, bo wymienia na kolejną, która też szybko padnie. Kupiłem ją, bo fajnie leżała w ręce (smukła) i ma regulację obrotów. Czyściłem nią kilka ognisk korozyjnych na dachu przed pomalowaniem blachy. Niestety, ale tym g.... nie da się pracować. Regulator obrotów nie utrzymuje obrotów i przyłożenie do obrabianego materiału powoduje spowolnienie obrotów, aż do zatrzymywania. Po 2-3 minutach pracy, obudowa parzy w ręce.

Łącznie mam ok. 10 szlifierek kątowych dużych i małych: Metabo, Bosch, Makita. Tłukę je po robotach intensywnie. Niektóre z nich mają już po ponad 30 lat i nie ma z nimi problemów. Oczywiście też się zagrzeją, ale nie aż tak i dopiero po pół godziny non-stop bardzo ciężkiej pracy, a regulacje obrotów działają w nich tak, że utrzymują w miarę stałe obroty, niezależnie od obciążenia. Sprzęty są używane nie tylko przeze mnie - tak więc nie zawsze jest w poszanowaniu. Jedyne naprawy jakie były wykonywane przy tych najstarszych szlifierkach to skracanie kabla zasilającego, bo kable pękają tuż przy szlifierce. Nawet jeszcze nie wymieniałem szczotek. Po każdej robocie mam zwyczaj czyścić sprzęty oraz walizki z kurzu sprężonym powietrzem.

W dniu 01.10.2024 o 14:18, Marek pisze:

Dokładnie, ale na tym kończą się zalety tej marki. Jest to typowy sprzęt, który ma cieszyć oko i wzbudzać zazdrość sąsiada i tylko do tego się on nadaje.

Nie pamiętam. Ale to takie coś:

formatting link

Nie prowadzę zapisków. Używam kiedy potrzebuję - jak pisałem raz na jakiś czas. Ile razy w roku coś się robi przy domu, w domu albo samochodzie ? Wiadomo, że nie jest praca zawodowa. Ale w robocie też mam 2 wkrętarki Parkside i czasem używam ( niedużo ). Też działają.

No to dobrze, że nie wiedziałem - bo używam.

Są pechowi ludzie na świecie.

W dniu 17.10.2024 o 01:47, sundayman pisze:

Tak, tak i psują mi się tylko i wyłącznie Parkside. Dziesiątki innych sprzętów działają bezawaryjnie po kilkadziesiąt lat. Widzisz ja używam kilkanaście szlifierek (kątowych, taśmowych i oscylacyjnych, sieciowych i bateryjnych), ok. 10 przeróżnych młotowiertarek (SDS-Plus, SDS-MAX, sieciowych i bateryjnych), kilkanaście wkrętarek i zakrętarek bateryjnych, kilka bruzdownic sieciowych, kilka wiertnic, kilka kompresorów, kluczy i innych narzędzi pneumatycznych, kilku zaciskarek hydraulicznych. Głównie markowe: Bosch, Makita, Metabo, Rems, NovoPress, a z chińskich Worx, Graphite, Yato i Ferm. Sprzęt używany jest intensywnie. Chyba nie muszę dodawać, że używam go nie tylko ja osobiście? Niektóre sprzęty mają już po 30 lat i nadal funkcjonują. Sprzęty bateryjne te chińskie Worx po ponad 10 lat na oryginalnych bateriach używane prawie codziennie. Pomimo przewożenia i przechowywania sprzętów w różnych warunkach raz nagrzane od słońca, a raz na mrozie bez ogrzewania, działają bez problemów. Niektóre wymagały wymiany szczotek czy też jakiegoś łożyska, które już zaczęło hałasować oraz napraw uszkodzonych (ułamanyach) kabli sieciowych. Dziwne, że tylko z Parkside miałem problemy, choć używane były tylko i wyłącznie w warsztacie i do tego sporadycznie. Najkrócej działała szlifierka kątowa Parkside, bo już zaczęła rzegotać po kilku użyciach. Każde użycie trwało nie więcej jak 10-15 min., bo obudowa robiła się gorąca i parzyła w ręce. Po kolejnych kilku użyciach padła całkiem.

W dniu 2024-10-20 o 11:58, Uzytkownik pisze:

Jakaś dziwna moda ostatnio zapanowała, nie wiem czy w markowych takie coś praktykują. W chińszczyźnie widziałem nasmarowany wał na styku szczotek z komutatorem. Z czasem pył grafitowy przykleja się do smaru w szczelinach komutatora i zaczyna śmierdzieć:) Zwyczajnie robi się zwarcie.

Chcieli dobrze? Nie przemyśleli sprawy?

Napisz to mojej, bo mi nie wierzy, że to nie moja wina lecz przeznaczenie ;-)

-----

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required