O ekspertyze bedziesz sie martwil jak oni napisza swoja... - pamietaj o przepisach mowiacych wyraznie ze masz dwa lata by skorzystac z tzw niezgodno¶æ towaru konsumpcyjnego z umow± (postêpowanie reklamacyjne). "W przypadku stwierdzenia niezgodno¶ci towaru przed up³ywem sze¶ciu miesiêcy od wydania towaru domniemywa siê, ¿e istnia³a ona w chwili wydania towaru. Konstrukcja ta odwraca ogólne regu³y dowodowe. W przypadku ujawnienia siê niezgodno¶ci we wskazanym terminie, to nie konsument bêdzie musia³ udowodniæ wystêpowanie niezgodno¶ci, ale sprzedawca pod rygorem przegrania sprawy bêdzie musia³ wykazaæ, i¿ towar by³ zgodny z umow±."
A jest niezgoden z prawem bo pozbawia cie prawa do naprawy gwarancyjnej - stosujac taka metode mozna posunac sie do absurdu i ograniczyc wszystko... Zasialcz jest integralnym urzadzeniem, zostal ci sprzedany, przestal dzialac, masz tv, wieze, i pewnei iles tam urzadzen w domu ale zdechlo tylko jedno - zasilacz od notebooka - na jakiej podstaaie pan przyjmujacy sprzet do gwarancji mowi ze to prawie napewno jest twoja wina i ze poniesiesz koszty "ekpertyzy" jakiej? czy osoba serwisujaca jest beiglym rzeczoznawca? przeciez nie mozna oczekiwac bezstronnosci od osoby zatrudnionej przez gwaranta... jej zadaniem jest znaczne ograniczenie ilosci napraw gwarancyjnych a w tym wypadku jeszcze zarabia sie pieniadze nacinajac ludzi ktorzy zrezygnuja...
Mozesz powiedziec co ci sie zywnie podoba...serwis postepuje nieuczciwie (karanie za ekpertyze... - nie jestes elektornikiem i nie mozesz ponosic kosztow ekspertyzy sprzetu jawnie niesprawnego - co innego gdybys przyniosl komputer i powiedzial ze ci nie dziala i jest zepsuty a okazaloby sie ze masz np sformatowny dysk albo wirusy... ale w tej sytuacji zasilacz jest na gwarancji i o ile nie ma widocznych objawow uszkodzenia ktory wynikalyby z np wyladowania atmosferycznego - piorun i caly zasilacz wylecial w powietrze, rozerwalo go, palil sie itp, zasilacz jest zaplombowany, jest na gwarancji, jest urzadzeniem ktorego nei wolno ci otworzyc pod kara utraty gwarancji - nie mozna karac za to ze sprzet jest na gwarancji) I jedno nie przeszkadza durgiemu, zasilacz jest wpiety do UPS, instalacja jest sprawna (tak twierdzi administrator budynku), w tym samym czasie zalaczone byly inne odbiorniki energi elektrycznej i nie ulegly awarii - wiec na jakiej podstawie serwis oddalony i nie widzacy twojej instalcji elektrycznej twierdzi ze jest ona niesprawna - jesli nie sprawna to co to oznacza? - w jakim miejscu jest niesprawna - konkretnie co jest nie tak i na jakiej podstawie serwis twierdzi ze tak wlasnie jest - masz prawa gwarancyjne, serwis swoja ekspertyza cche cie ich pzbawic - to serwis musi wykazac co jest nie tak w sposb jednoznaczny i nie budzacy watpliwosci...
Taka przejsciowke mogla ci wykonac osoba z uprawnieniami SEP, kazdy elektryk na etacie ma takie uprawnienia i jest w stanie wykonac taka przejsciowke- przeciez nie robi on kabla, wtyczki, gniazda - to robia produceni i certyfikuja takie elementy a elektryk ma uprawnienia.
Sorki ze tak emocjonalnei podchodze ale wlasnie kumplowi z pracy po raz drugi popsulo sie combo samsunga i wlasnie jest tuz po gwarancji...caly czas byly z nim problemy.... nie czytalo nawet plyt vcd tloczonych i wlasnei obaj tez drazymy sprawe naprawy gwarancyjnej...tym bardziej ze juz raz byl wymieniany czytnik...