Witam, chciałbym się zapytać osób znających temat w praktyce, jaką realną dokładność mogę uzyskać z GPS-u. Chodzi mi o pozycjonowanie za pomocą jakiegoś popularnego modułu odbiornika GPS (dostępnego np. z Maritex- u) podłączonego do ATmeg-i.
pytający
Didn't find your answer? Ask the community — no account required.
J
Jan Drawski
To chyba zależy od konkretnego modelu, choć, jeżeli chodzi o standardowe odbiorniki z podobnymi antenami, to pewnie ma małe znaczenie. Wydaje mi się, że największe znaczenie mają warunki, czyli nic nie zastąpi testów. Osobiście niedawno testowałem w mieszkaniu kiedyś popularny odbiornik G-Space. Potrafił odpływać prawie do stu metrów w jedną stronę. Zdziwiło mnie to, że mimo zmiany satelit pozycja nie skakała a przesuwała się o około dwa metry. Raz nawet udało mi się zaobserwować przesunięcie po metr - dwa, mniej więcej w linii prostej, w sumie o jakieś 60 metrów. Oczywiście ta prosta była wyjątkiem, najczęściej jest to łamana.
P
pytajacy
No właśnie, bo znajomy mówił że uzyskał dokładność do około 10 metrów. I pytam z ciekawości czy to norma że taki rozrzut?
pytający
L
LeonKame
Podobno w tych tanich to norma, geodeci uzywaja extra odbiornikow i tam podobno dokladnosc jest centrymetrowa.
P
pytajacy
Rozumiem że "tanie" są np. w ofercie Maritex-u. To w takim razie ile kosztują i gdzie takowe "extra" mogę znaleźć? Nie muszę mieć dokładności centymetrowej, ale 1 metr mi wystarczy.
pytający
A
Andrzej W.
W dniu 2013-05-08 10:56, pytajacy pisze:
formatting link
ł "Poziomy dokładności". Jak chcesz mieć lepiej niż "kilka metrów" to musisz sobie zapłacić. Przy pomiarach "stacjonarnych" możesz kombinować z DGPS.
M
Michoo
Zacznijmy od tego, że dokładność GPS jest liczona jako prawdopodobieństwo. Np dla podanej pozycji X jesteś(dane przykładowe):
- w promieniu do 1m z prawdopodobieństwem 30%
- w promieniu do 3m z prawdopodobieństwem 60%
- w promieniu do 10m z prawdopodobieństwem 99%
Te z oferty maritexu nie są tak złe o ile uzyskasz od producenta opis ładowania danych AGPS. I będziesz się trzymał z dala od źródeł zakłóceń.
Zapomnij, chyba, że na otwartej przestrzeni.
Tu jest parę ilustracji z mojej pracy mgr pokazujących różne odchyłki GPS zależnie od budynków przesłaniających satelity, oraz orientacji pociągu względem satelitów[*]
formatting link
[*] jak widać propagacja sygnału przez przekrój pociągu jest zauważalnie inna niż przez okno pociągu. [**] Zwróć zwłaszcza uwagę na błędy wskazania wysokości.
P
pytajacy
No przestrzeń otwarta i na wodzie. Ale widzę że problemem mogą być zakłócenia pochodzące od silniczków prądu stałego.
pytajacy
I
invalid unparseable
Użytkownik LeonKame napisał:
A pytałeś tych geodetów ile czasu zajmuje im taki pomiar? Bo tutaj pytanie padło o dokładność podstawową czyli dokładność jednego pomiaru. Dla dobrego odbiornika i czystego nieba (widać co najmniej połówkę półsfery) dokładność to kilka metrów. Przy zaniku sygnału - może i o kilkadziesiąt metrów pozycja skakać. A dokładności centymetrowe wymagają akwizycji danych z jednej, niezmiennej pozycji przez kilka do kilkunastu minut - i potem się wylicza uśredniona pozycję z uwzględnieniem poprawek fazowych (satelity muszą się w konkretny sposób poprzemieszczać żeby dało się choćby z grubsza poprawki fazowe wyliczyć). W geodezji przydatne, w jakiejkolwiek nawigacji - niewykonalne, nawiguje się w ruchu...
B
bartekltg
Hmm, nie wiedzę żądnego z tych postów. Znów aioe?
pzdr bartekltg
L
LeonKame
Nie wiem ile im to zajmuje czasu moj kontakt z GPS to glownie nawigacje samochopdowe i tutaj mam dokladnosc 5-10 metrow.
I
invalid unparseable
Użytkownik Andrzej W. napisał:
Ależ te "kilka metrów" to tak naprawdę jest DGPS z poprawkami dystrybuowanymi przez EGNOS (na Europę - w innych częściach świata usługa nosi inne nazwy, choćby amerykański WAAS). A pomiary stacjonarne pozwalają na dużo bardziej zaawansowane metody wyznaczania pozycji - tyle że trzeba nazbierać odpowiednio dużo pomiarów z jednego, niezmiennego miejsca.
A jak zapłaci odpowiednio dużo i przekona rząd Stanów Zjednoczonych że nie jest terrorystą to może dostanie w abonamencie dostęp do kilku kluczy rozpraszających kodu P - bo wszystkie to tylko amerykańskie wojsko ma, w razie czego klucze udostępnione poza Stany Zjednoczone zostaną unieważnione... Wtedy to będzie miał dokładność!
A Gallileo jak nie było tak nie ma...
B
bartekltg
W dniu 2013-05-08 14:29, "Dariusz K. Ładziak" pisze:
Tego nie robi się samym gpsem, ale we wspolpracy z sieciami naziemnymi. Okolice tego:
formatting link
przynajmniej dostali te 2cm dokładności przy eksperymencie z prędkością neutrin.
Tu użyta zabawka:
formatting link
RTK to właśnie gadanie z stacjonarną siecią.
formatting link
pzdr bartekltg
A
Adam Wysocki
Zastanawiam się, kiedy ktoś w rządzie USA wpadnie na pomysł, żeby udostępnić te klucze publicznie. Świat byłby piękniejszy.
B
bartekltg
W dniu 2013-05-08 14:42, "Dariusz K. Ładziak" pisze:
Z tych kluczy nie zrezygnowano lata temu?
pzdr bartekltg
M
Michoo
Dużo mniejszą, ale stosuje się "przyciąganie do mapy". Jak nie ma akcelerometru, żeby pokazać, że skręcasz to potrafi pokazywać przez chwilę na rondzie, że jedziesz złą odnogą.
L
LeonKame
No nigdfy nie spotkalem sie z takim zachowaniem podczas ruchu, natomiast w spoczynku juz rozne cuda pokazywał.
R
RoMan Mandziejewicz
Rozpraszanie jest wyłączone od kilku lat. Na czas operacji wojskowych bywa włączane na krótko.
M
Miroslaw Kwasniak
Znów atman ;) Chyba nikt inny w PL już nie tnie aioe.
M
Miroslaw Kwasniak
W ruchu >20km/h jest inny algorytm GPS oraz przyciąganie do dróg.
Mnie się raz zdarzyło w dużym deszczu: GPS myślał, że jadę główną jezdnią zamiast zjazdem i chciał mi wmówić dodatkowe 20km :)
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required
Report Content
You are reporting this content to the moderators. They will look at it
ASAP.