Pytanie do ludzi znających się na prądzie

Jan 18, 2004 25 Replies

Myślę, że na tej grupie ktoś mi wyjaśni co się dzieje z moim urządzeniem. Otóż skąstruowałem do mojego akwarium lampę bakteriobójczą UV (opartą na świetlówce Philips UV-C). Jest ona umieszczona w rurze PCV do której wpływa i z której wypływa woda. Tak jest wszystko zrobione (z zastosowaniem gumowych redukcji), że jest 100% szczelność. Część szklana świetlówki jest zanurzona w wodzie. Część aluminiowa + wtyki wystają. Wszystko działa, ale pewnego razu opierając się o metalową futrynę wsadziłem rękę do akwarium i jak bardzo się zdziwiłem, gdy poczułem lekkie kopnięcie. Lampa była w tym czasie wyłączona przez mechaniczny włącznik czasowy (odłączona była 1 faza). To samo było, gdy lampę włączyłem. Zmiana biegunów - także bez zmian. Dopiero gdy wyłączyłem wtyczkę zasilającą lampy kopania nie było (oczywiście także gdy futryny nie dotykałem). Rozmontowałem lampę sprawdziłem, uszczelniłem. Na 100% nic nie cieknie i nie ma kontaktu z wodą pomiędzy częścią aluminiową i stykami. Po włączeniu ponownym znowu kopie (po dotknięciu futryny i wody w akwarium). Jak to możliwe? Czy rura kwarcowa świetlówki może przewodzić na tyle dobrze, aby napięcie było odczuwalne dla człowieka? Czy jest to w końcu bezpieczne dla moich ryb?(w sumie narazie żyją) Czy umie ktoś wyjaśnić to zjawisko? Pozdr


Tak BTW wsadzanie rak do akwarium pod pradem i lapanie w dodatku jednoczesnie za framuge, moze sie skonczyc rownie spektakularnie dla usera jak wrzucenie suszarki do wlosow do wanny z woda.

TP.

Użytkownik "Artur P." snipped-for-privacy@neostrada.pl napisał w wiadomości news:buepiu$gpj$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl...

Prawdopodobnie nie przewodzenie rury kwarcowej, a pojemność między wodą a zjonizowanym gazem w wnetrzu rury. Ponadto (jeśli nie masz kardiostymulatora...) możesz zrobić prosty eksperyment - do bateryjki 9V podłacz dwie elektrody z blaszek, do osolonej wody w szklance włóż jedną elektrodę, drugą chwyć w mokrą rękę, a palec drugiej ręki włóż do szklanki. W miejscach gdzie skóra jest cienka (pod paznokciami) poczujesz lekkie szczypanie. Wniosek -nawet tak niewielkie napiecie jestesmy w stanie wyczuć palcem, byle w odpowiednich warunkach...

Co do usuniecia efektu - rurę ( na takiej 8W spadek napięcia wynosi zaledwie kilkadziesiąt woltów) umieścić w obwodzie od strony zera, dławik od strony fazy. Wyłącznikiem odłączać albo oba bieguny, albo przewód fazowy.

In news:buer9k$d5e$ snipped-for-privacy@helios.nd.e-wro.pl, Tomasz Piasecki <mtbrider@_-nospam-_.poczta.onet.pl> napisał (a):

Jak masz różnicówkę to nawet nie zdążysz zatańczyć jednego taktu a już skończy się prąd w gniazdku.

P.S. widzialem szuszarke z roznicowka we wtyczce. Amerykanska byla.

PPS. Wanna plastikowa, kanalizacja plastikowa .. czemu ma zadzialac ? Albo nawet wanna metalowa emaliowana, nieuziemiona w zaden szczegolny sposob ?

P.S3. Znaczy sie ... szuszarka obowiazkowo powinna posiadac kabel 3-zylowy i metalowa obudowe ..

P.S4. W GB wszystko w lazience bylo solidnie uziemione grubym drutem - krany, przysznic, odplywy z umywalki ..

J.

zapomniales dodac ze w GB nie znajdziesz ANI JEDNEGO gniazdka w lazience a wylacznik swiatla zamontowany jest na suficie ze sznureczkiem..

Pozdr Michal

Wylaczniki fakt - byly na zewnatrz, ale gniazdka znalazlem w srodku:-) Flat kupiony od 'oryginalnego' Angola, przed remontem - czyli stan 'oryginalny'.

Przezorny zawsze ubezpieczony :-)

Zapominasz o wszędobylskich pojemnościach. Ściany i podłogi większości budynków są zbrojone, a zbrojenie dobrze uziemione. Jesteś tu więc okładką dużego kondensatora. Przepływ prądu murowany.

:-p Suszarka jest produktem wykonanym w II klasie ochronności (podwojna izolacja), więc w normalnych warunkach nie powinna nikomu krzywdy zrobić. Jednak, zgodnie z przepisami, nie powinna być używana bliżej niż, o ile dobrze pamiętam, 1m od wanny czy umywalki (ze względu na napięcie 230VAC).

I wedle naszych przepisów tak właśnie powinno być.

Pozdrawiam Bartosz Sarama

A może elektryczne węgorze koledze się wylęgły gdzieś pod skałkami ;-) Pozdrawiam lc

Użytkownik "Artur P." snipped-for-privacy@neostrada.pl napisał w wiadomości news:buepiu$gpj$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl...

No więc zamieniłem bieguny i teraz faza jest na dławiku - efekt? Przy włączonej lampie napięcia pomiędzy futryną a wodą nie ma. Gdy lampę wyłączam jest. Faktycznie to musi być coś z tą pojemnością gazu w rurce. To wyczuwalne napięcie w wodzie faktycznie było znikome (wyczuwalne na rance palca). Za to na futrynie kopało dosyć mocno. Dzięki za pomoc. pozdr

Oczywiście, że włączona jest cała kupa urządzeń, ale przebicie jest ewidentnie z lampy (gdy ją wyłączam z gniazda ustawało)

Oczywiście futrynę dotykałem zewnętrzną stroną dłoni, a kopała jedynie część z odpryskiem farby. To przebicie pochodzi najprawdopodobniej "z pojemnośi między wodą a zjonizowanym gazem w wnetrzu rury" - cytuję Id i jest prawie nieodczuwalne w wodzie. Tak więc jeżeli nie będę wody np. uziemiał to rybom nie nie będzie. Pozdr

Użytkownik "Bartosz Sarama" <quasimod_m_a_l_p_a snipped-for-privacy@wp.pl napisał w wiadomości news:buh8o8$if9$ snipped-for-privacy@opal.futuro.pl...

I dlatego produkują akrylowe wanny z zatopioną blaszką z dziurka do uziemienia, albo wyłączniki z wkręcona w plastik śrubka do uziemienia:-(

Uziemianie w łazience wszelakiego żelastwa mija się wg mnie z celem. Mniejszy będzie prąd rażeniowy delikwenta zamoczonego w wannie, który dotknie fazy, gdy wanna będzie nieuziemiona. Różnicówka czasami może nie zadziałać:-(

Użytkownik "Artur P." snipped-for-privacy@neostrada.pl napisał w wiadomości news:buhhvs$6c7$ snipped-for-privacy@atlantis.news.tpi.pl...

To co ty masz za wyłącznik ???? Z równoległą neonówką, kondensatorem, czy z marnej izolacji ?????

dziwne - ja w ciagu 3 lat mieszkalem w 5 roznych, zwiedzilem jeszcze kilka innych ;-) i w ani jednym nie bylo gniazdka w lazience :-)

Pozdr Michal

Rybom nawet nic nie bedzie jak podlaczysz do wody faze. Gorzej jak wsadzisz i zero...

Ale mi chodzi o co innego. Na _KAZDYM_ akwarium ktore widzialem (wielu ich co prawda nie widzialem, ale coz...) jest _WYRAZNY_ znak, ze trzeba je wylaczyc z kontaktu przed wkladaniem do srodka reki. Nie ma przeciez

100% pewnej izolacji.

TP.

Cos nie tak. O ile w pojemnosc miedzy zapalonym lukiem a otaczajaca woda uwierze, to pojemnosc miedzy jednym zarnikiem a warstwa wody bedzie juz imho minimalna.

No chyba ze .. jakies mikrowyladowanie w srodku ? Zobacz w ciemnosci - swieci leciutko ?

J.

Hm, nie pamietam. W jednym moze i gniazdka nie bylo, za to byl przeplywowy ogrzewacz wody :-)

Ale w hotelu ? Jak gosc ma sie ogolic ? [uzywam zyletek, to nie pamietam]

A - i jeszcze byl w lazience ogrzewany wieszak do recznikow. Na prad.

J.

Przepisy swoje, a życie swoje. Gdybym w praktyce zawsze wyłączal prąd to np po każdym ponownym włączeniu z filtra zewnętrznego dostawałaby się spora dawka syfku. Po drugie wyłączanie światła i ponowne włączanie stresuje ryby. Wygląda na to, że akwaryści mniej się boją prądu niż elektrycy :)). pozdr

Nie widać, bo jest w obudowie.

Pozdr

Fizycznie niemożliwe. pozdr

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required