Czołem. Klecę amatorską sprężarkę z agregatu od lodówki. Nie mam i raczej nie zdobędę oryginalnego układu rozruchowego, chciałbym go zastąpić najprostszym przekaźnikiem czasowym ( zawartość szuflady ), który na określony czas załączy uzwojenie rozruchowe. Kompresor będzie startował odprężony, tj. bez ciśnienia. Dobra metoda ? Jak dobrać czas rozruchu, a może fazę rozruchową włączyć na stałe przez kondensator - widziałem już lodówki z kondensatorem rozruchowym.
Rozruch kompresora lodówki
Nov 26, 2016
10 Replies
w kazdym sklepie z czesciami zamiennymi do agd leza na polkach takie wlaczniki. O tym ze na zlomach tez sa nie wspomne. Jeszcze tego kompresora nie zrobiles? To pracy na kilka godzin dla kogos kto ma dwie lewe rece.
Sat, 26 Nov 2016 13:39:13 +0100 PeJot <PeJot_slepy snipped-for-privacy@nigdzie.pl napisał:
"Dobra metoda - wypić rosół przed wszystkimi" ;-)
Kiedyś miałem bardzo starą szlifierkę (stołową), w której faza rozruchowa była zasilana przez przekaźnik. Uzwojenie przekaźnika było włączone w szereg z fazą główną i tak dobrane, że jak silnik się rozpędził, to przekaźnik się wyłączał. O ile pamiętam to było tam ze 40-50 zwojów grubszego drutu. Faza główna pobierała ponad 4A przy zatrzymanym silniku i mniej niż 1A przy rozpędzonym.
No właśnie, czemu takie standardowe rozwiązanie miało by być złe?
Użytkownik "__Maciek" napisał w wiadomości Sat, 26 Nov 2016 13:39:13 +0100 PeJot <PeJot_slepy snipped-for-privacy@nigdzie.pl
no coz, w lodowkach dlugo stosowano jednak wylacznik rozruchowy. I teraz rodza sie dwa podejrzenia: a) kiedys nie bylo dobrych kondensatorow, to trzeba bylo wylacznik, a potem nikt przez lata nie zmienial dobrze dzialajacego rozwiazania,
b) prad w uzwojeniu rozruchowym lodowki jest duzy, co nam daje duzy moment rozruchowy potrzebny to pokonania tarcia tloka i moze cisnienia gazu. a taki duzy prad i tak trzeba wylaczyc, bo za duzy do normalnej pracy
No i jeszcze trzecie - silnik z kondensatorem jest bardziej wydajny w czasie normalnej pracy, ale to dopiero od kilku lat stalo sie istotne, jak Unia o kazdy % walczy ...
J.
Thu, 1 Dec 2016 09:50:49 +0100 "J.F." <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl>
napisał:
A tak swoją drogą, to czy rodzaj rozruchu (kondensator vs przekaźnik) nie jest na stałe zdeterminowany konstrukcją silnika? No bo przecież kondensator wprowadza przesunięcie fazowe, a przekaźnik nie, i zapewne odpowiednio do tego są nawinięte w silniku uzwojenia, a więc nie można sobie dowolnie wybierać sposobu rozruchu. Mam rację?
Masz racje. Lodowki dziesiatki lat pracuja na tym co fabryka zalozyla. W tym aparacie rozruchowym to nie tylko o rozruch idzie. Ma sie zakrecic w odpowiednim kierunku bo inaczej pompka nie zadziala. Monitoruje temperature obudowy, ma bezpiecznik termiczny na okolicznosc zwarcia. Ale w tym przypadku nie ma to zadnego znaczenia bo on tej sprezarki nie zrobi. Zrobi doktorat z olejow do sprezarki, odwadniaczy, najlepszych materialow na obejmy do przewodow. Ale nie dzialajaca sprezarke. O odolejacz jeszcze nie pytal.
Użytkownik "Zenek Kapelinder" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych: snipped-for-privacy@googlegroups.com...
A jaka tam pompka ? Bo tlokowa, to dziala w obie strony.
No chyba, ze troche przestawiona, to w jedna strone dziala lepiej. Tzn pompuje tak samo, ale zuzywa sie mniej.
J.
Odsrodkowa. Ale tak zrobiona ze w jedna strone bedzie dzialala lepiej a w druga gorzej.
W dniu 2016-12-02 o 16:37, Zenek Kapelinder pisze:
Odśrodkowa to jest pompka oleju. Kompresor lodówki jest tłokowy. Kompresory śrubowe tylko w sprzęcie chłodniczym z najwyższej półki.
O pompce oleju napisale ze odsrodkowa. Taka forma jakiej uzylem jest w jezyku polskim norma. Zdanie z podmiotem domyslnym sie nazywa.
W dniu 02.12.2016 o 16:37, Zenek Kapelinder pisze:
W agregacie lodówkowym, który miałem pompkę oleju stanowiło coś w rodzaju kanalika śrubowego w ośce. Obawiam się, że w drugą stronę nie zadziała w ogóle, ale też nie widzę szans, żeby silnik w taki sposób zaczął się kręcić.
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required