Niesamowite! Kupiłeś baterię o pojemności 15Ah za 60gr? I napisz jeszcze, że ta bateria daje Ci oświetlenie 20tys lumenów i robi jako grzejnik do produkcji kurczaków :D
Ja rowerem w nocy przewiozłem sztabkę złota o wartości 30tys w 10 minut :) Mogę tak jechać co noc i zobacz ile zarobię :)
Didn't find your answer? Ask the community — no account required.
M
Mirek
W dniu 18.10.2025 o 08:42, Marek pisze:
To nie kwestia szczęścia tylko dobrych materiałów. Nie miałem samochodu na wielosezonowych, ale miałem rower, którym przez lata dojeżdżałem do pociągu dzień w dzień i nie był lata pompowany. Teraz mam inny - wymaga dopompowania raz, dwa razy na sezon. Kwestia dobrych dętek i zaworków. W przypadku bezdętkowych oczywiście kwestia opony, felgi i zaworka. W rowerze jest wymagane wyższe ciśnienie - jakby ktoś próbował to kwestionować. Pamiętam anegdotkę o ciężarówce Ził na "ruskim powietrzu" - nie zmieniane opony i stoi na nich od czasów PRL.
�
ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱
W dniu 16.10.2025 o 20:51, heby pisze:
Sądzę że znów lecisz "po bandzie" i jak zwykle mylisz pojęcia. Zachmurzenie dla mnie jest wtedy, kiedy w dzień włączają światła mijania w samochodach. To uznaję jako zachmurzenie, które utrzymuje się jesień/zima w większości, co obserwuję od lat. Na dodatek mylisz nadal pojęcia, bo bierzesz dane "ogólne" ze stada paneli PV z apki od falownika, gdzie dane są często bardzo niedokładne. Ja mam wręcz "laboratorium" na taki pomiar dla dwór różnych instalacji, czyli jeden panel + przetwornik MPPT. Omawiany panel ma moc 300W i prąd ok 8A i napięcie 40V w pełnym słońcu. Podłączony jest do przetwornika MPPT i dokonywane są pomiary w czasie rzeczywistym, wsparte osobnym, drugim pomiarem napięcia i natężenia, czego u siebie nie posiadasz, logowane do pliku. Tutaj masz LOG z amperomierza ostatniego tygodnia, gdzie było takie zachmurzenie o jakim piszę:
formatting link
gdzie średnia z tego panelu to 0,31A (mam tam miano C a nie A bo to kanał termometru adoptowany do amperomierza). W porywach było nawet 8A ale bilans jest prawidłowy, co dokładnie pokazuje, ze jest to 1%. Jak masz obiekcje, to tutaj fotka "rozdzielni" gdzie wskaźnik LED pokazuje prąd i napięcie płynące bezpośrednio z panelu oraz przetwornik MPPT (nie PWM) dobrej marki + osobno woltomierz LCD i amperomierz LCD do pomiaru instalacji PO przejściu przez MPPT.
formatting link
. Lepszego zestawu do pomiaru nie posiadasz. Inna sprawa, że porównujesz swoje PV eksponowane na otwartej przestrzeni idealnie wykierowane na południe, do plecaka, gdzie pieszy idzie na południe w zachmurzony dzień, nawet po polu a panel ma skierowany na północ i do tego prawie w pionie :) Teraz już łapiesz jaką bzdurę opisujesz?
Wyżej wskazałem jak bardzo się mylisz :)
No dobra. Nadal nie załapałeś, że nawet człowiek, który idzie, produkuje dość dużo energii, które się marnuje bezpowrotnie ale tego nie widzisz.
Taki przykład. Żeby podnieść nogę o wadze 10kg, musi użyć swojej siły. Noga o wadze 10,1 kG (100g to mechanizm) wymaga niewiele więcej tej siły. Natomiast opuszczanie tej nogi, praktycznie jej nie wymaga ale tutaj następuje istotna STRATA tej energii (ok 1W) którą można harvestować z harvestera mieszczącego się w bucie przy nacisku. Czysta rekuperacja, zamiast baterii. Teraz łapiesz?
Aha, czyli jadąc samochodem przez las, gdzie rosną drzewa przy drodze, mój samochód zaczyna palić więcej niż w otwartej przestrzeni. Jakieś wsparcie tej teorii posiadasz? [...]
Moje baterie zdechły po 3 latach...ale nie mam Laguny.
Inna sprawa. Mam opony całoroczne jak i zmieniam opony (3 samochody). Ostatnio musiałem jednak dopompować WSZYSTKIE CZTERY opony, bo latem miałem tam 2,6Atm a jak temperatura spadła do obecnej to mam 2,1Atm i zaczęły piszczeć na rondzie oraz ciężej się prowadzi, pomimo wspomagania
zwiększone zużycie paliwa. Dopompowałem do 2,5Atm i tak jest co roku w każdym z aut. Musisz jednak zagrać w Lotto, skoro u Ciebie nie ma żadnych zmian, nawet przy zmianie temperatury :)
I
io
W dniu 18.10.2025 o 12:45, Mirek pisze:
Pewnie jakiś harvester Ci go pompował podczas jazdy :-)
... albo kiedy spałeś :-)
M
Mirek
W dniu 18.10.2025 o 16:18, io pisze:
A to jest możliwe, ale bardzo mało prawdopodobne. Rower był celowo dziadowski, bo stał cały czas niezabezpieczony. Dosyć prawdopodobne jest, że ktoś go sobie raz czy dwa pożyczył i grzecznie oddał zanim był mi potrzebny, ale w dobroduszne dopompowanie to już nie uwierzę. Prędzej, że taki układ potrafi być całkowicie szczelny.
H
heby
Zdecydowanie mylę Twoje pojęcia.
Czyli z grubsza cala dobę cały rok, pomijając wynalazki do jazdy dziennej. Bardzo dobra definicja, uniwersalna, pasuje do wszystkiego.
Tak, o tym zachmurzeniu mowa.
Falwonik ,kiedy go po raz pierwszy odpalałem, był (z czystej ciekawości) skalibrowany, abym wiedział czy to co mówi przez RS485 to to, co faktycznie się dzieje. Pomierzyłem prądy, napięcia, moc. I wiesz co? To to samo co pokazywał zewnątrzny miernik było zgodne z wynikami po RS w granicy 1%. Miernik odpiąłem, bo po co on mi potrzebny.
To czego nie dostrzegasz, to fakt, że nie trzeba nawet mieć skalibrowanego. Wystarczy ta jedna prosta rzecz: interesuje nas proporcja. Nawet nie mocy, a prądu. To sobie zmierzysz ad-hoc miernikiem cęgowym.
Ja nie. Od wielu lat wyniki są co roku takie same, z uwględnieniem degradacji paneli. Są też zgodne z licznikiem poza domem, co raz na jakiś czas sprawdzam z ciekawości, bardziej do kontrolowania machlojek dostawcy.
Słabe. Pokaże Ci moje, odczytywane co kilka sekund:
formatting link
Istotne co jest do zeknięcia: wykres sięga do 10kW. Ale patrząc na minima widać, że co chwile sięga tylko trochę ponad 1kW.
W pochmurny dzień, w całości, wykres wygląda bardzo podobnie do w pełni słonecznego, ale ma maximum w ~1kW.
Możesz machać rękami, że nie kalibrowane, ale to też bez znaczenia. Liczy się wyłącznie proporcja. A proporcja słońce/chmury wynosi 100%/10%.
Jest mi on zbędny. Falownik, przy zachmurzeniu, o którym twierdzisz, że Tobie daje tylko 1% u mnie daje 10%. Mogę to łatwo stwierdzić miernikiem cęgowym mierząc prący na fazie i to się zgadza, a falownik ma cosfi=1. Nie ma potrzeby stosowania labu.
To, o co boli dupa, to fakt, że komuś daje 10%, kiedy Tobie daje 1%.
W zachmurzony dzień kierunek panelu jest drugorzędny, co osobiście sprawdziłem. Ma być tylko skierowany w niebo i tyle. A jak skierujesz na trawnik, to dalej działa z użyteczną mocą.
Masz kiepski falownik i stąd cała drama.
Powoli się też wycofujesz z tego 1%. Najpierw, że musi być ciemno jak w dupie i dwa, że panelem do chaszczy. I wtedy teoria o 1% zaczyna mieć resztkę sensu. Nie dziwię się.
Tak, wskazałeś jak bardzo źle Ci działa.
Jeśli postawisz przeszkodę obok drogi będzie ona generowała kilka efektów, takich jak turbulencje i zaburzoną lepkość, która zwiekszy zużycie paliwa. W lini metra postawienia kilku takich zapór na drodze pociągu utrudni przepychanie powietrza. Jaki cel ma wkładanie do lini metra jakichkolwiek generatorów skoro to spowoduje spowolnienie pociągu, zwiększy hałas?
Tobie nadal się wydaje, że ponieważ stoi to obok, to nie wpływa na pojazd? Jechałeś kiedyś za tirem i wiesz jakie to uczucie zmienić pas i samodzielnie rozcinać powietrze?
Przymocuj sobie odważniki 100g do łydek i przebiegnij maraton. Daj znać, jakie są efekty.
To miało być wyjasnienie na stawianie pionowych przeszkód rucho powietrza przy drodze? Bo nie łapie analogii.
Harvestowanie w bucie podczas chodzenia niech sobie będzie, skoro ktoś lubi bezsensowne urządzenia. Ale podczas biegania zmieni charakterystykę odpowiedzi buta na uderzenie o podłoże. Harvesting musi odbyć się na jakiś dystansie kompresowania podeszwy. To nie jest "za darmo", buty będą się inaczej zgniatać (pochłaniając energię) niż gąbka, która za
0.1sek ją odda nodze popychając ją w górę. Z tego co czytałem, profesjonalne buty do biegania i trekingu są projektowane aby jak najwięcej energi oddać podnoszonej nodze.
Innymi słowy harvestowanie z podeszwy świetnie się sprawdza na wyprawie do Żabki, ale miałbym wątpliwość, czy sprawdzi się na spacerku na Everest.
Tak, lepkość powietrza i interakcja z przeszkodami. W ekstremalnym wykonaniu to zawór Tesli. Całość rozbija się o uszkodzenie laminarnego przepływu.
To ten sam problem co z falownikiem i wypompowującymi się oponami. Mówiłem, idź graj w lotto, z takim pechem po prostu stawiaj na przeciwne liczby.
Zmiany sa bez znaczenia dla bezpieczeństwa o którym była mowa pierwotnie (jazda na flaku).
Opony nie wypompowują się same z siebie. Może najzwyczajniej, mam dobre, falgi proste, montował mistrz oponiarstwa. Nie wiem.
�
ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱
W dniu 18.10.2025 o 20:20, heby pisze:
Już lepiej :)>
Nie, jak zwykle lecisz w skrajność i mylisz obowiązek włączania świateł mijania nad dziennymi. Dla mnie jednak to oczywiste, że nie masz o tym pojęcia.>
Nie, nadal nie wiesz o jakim zachmurzeniu piszę. Przy okazji odpalę miernik i Ci podam wartości, żebyś nie musiał "ściemniać". Mam nawet takiego znajomka, który jak kupił sobie PV to chciał mi udowodnić że w nocy i pełni księżyca udaj mi się ładować skutecznie akumulator, bo sobie woltomierz podłączył i mu się wychyliło :D>
Tak, mam też znajomego, który ma 20kW na dachu i pokazywał mi swoje wskazania. ZAJEBISTE. Była gęsta dyskusja. Wziąłem go wtedy za rękę i pozwoliłem sobie (u niego, powyłączać odbiorniki, gdzie miał wskazania rzekomych 10%...czyli 1,5kW, po czym włączyłem u niego czajnik 1,5kW i podeszliśmy do licznika...który zamiast wskazywać obiór, pięknie wskazywał pobór. Od tego czasu, znajomy jest już mądrzejszy :)
Też mam w sekundach a nawet widzę na wskaźniku LED w południe 0,5A max co wychodzi z PANELU a nie z przetwornika. Podobny wskaźnik mam w dwóch innych instalacjach a przy wspomnianym panelu 30W (do radia)gdzie obecny jest tylko BMS, bo przetwornika innego tam nie ma. Ciekawa sprawa, wszędzie to samo, różne panele...a wskazania 1% takie same. Sądzę że te panele kłamią.
Tak szczególnie w nocy :) Napisz jeszcze że księżyc też Ci ładnie ładuje :D>
Nie, nie boli mnie dupa, bo zrobiłem podobne pomiary nie raz. OK, jest różnica w panelach i ich sprawności ale jeszcze na to nie wpadłeś. Polikrystaliczne czy monokrystaliczne bo to istotne. Na dachu możesz mieć mono ale ja mam poli, podobnie jak na plecaku. Mam opisać dlaczego tak?>
Sądzę że swoimi "pomiarami" masz zwyczajnie niedokładnie.>
Mam kilka różnych i są to obecnie najlepsze na rynku :]>
Nie, to Ty jak zwykle nie jesteś w temacie i ciągle lecisz w skrajności, zaraz Ci to wskażę, jakie brednie piszesz:
Jesteś tego pewien? Badania w wielu przypadkach wykazały że te efekty nie występują, przynajmniej w takiej skali, jaką opisujesz.>
Tak i zdecydowanie lepiej jedzie mi się w tunelu czy przez las niż na otwartej przestrzeni czy pod wiatr/boczny wiatr Ty jak zwykle mylisz aerodynamikę i ruchy powietrza (poduszki).>
Nie biegam w maratonie ale robiąc 1kkroków/dzień mogę się spodziewać naładowanego telefonu. Znów używasz skrajności "maratonu" do zwykłego chodzenia, szczególnie gdzieś na szlaku, gdzie 100g nie ma żadnego znaczenia ale noszenie 100g powerbanku, zapewne zmniejsza grawitację i już jest OK :D:D:D>
Ciągle jej nie łapiesz. Nie zauważasz, że wokół nas jest pełno MARNOWANIA energii i tego nie widzisz. Wolisz konsumpcję z obcego źródła, pasożytniczą i nie interesuje Ciebie że wypierdalasz sporo energii w kosmos bezpowrotnie. Próbujesz nadal zmyślać, że ta utracona energia może do nas wrócić dodatkowym kosztem a ja udowadniam, że tak nie jest. I o to Cię dupa boli :) Harvesting właśnie na tym polega, jeśli jeszcze nie pojąłeś jego idei.>
No właśnie, DO BIEGANIA. Znów z dupy wniosek. Nie, nie do biegania, do chodzenia po lesie, z plecakiem, cały dzień, kilka dni. Jak ciężkie powerbanki musiałbyś wtedy nosić, żeby Ci nie przeszkadzały? Może wózek z akumulatorem...ale ma kółka, to się nie liczy?>
Na Everest robisz sobie maraton? Nie jesteś jednak konsekwentny, może wbiegasz, skoro przy bieganiu też przeszkadza? :D [...]
Tak a temperatura nie ma żadnego wpływu na ciśnienie w oponach, co na to Twój psychiatra?U mnie, jeśli mam 2Atm zamiast 2,5Atm to samochód staje się nadsterowny i niebezpieczny. Może sobie policz spadek ciśnienia przy
30C latem i przy 10C teraz bo u mnie widać to wyraźnie a co najważniejsze to nawet słychać i czuć.
�
ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱
W dniu 18.10.2025 o 20:20, heby pisze:
Zapomniałem o hałasie :) Największy hałas w ruchu pojazdów, powodują...uwaga: OPONY. Powyżej prędkości 50km/h zaczynają hałasować tak, że nie słychać już silnika, no może nie przy ścigaczu ale w większości pojazdów. Nawet samochód elektryczny to robi i hałasuje więcej, bo jest cięższy :)
Podać tabelę?
Turbiny VAWT są głównie pozbawione hałasu z kilku względów. Ich prędkość obrotowa jest niska a dodatkową zaletą takiego "pobocza" jest właśnie TŁUMIENIE hałasu pochodzącego od samochodów. Mam wiatrak 2kW VAWT, którego nie słychać praktycznie w ogóle, drzewo które stoi obok wręcz WYJE a wiatrak jest cichy :) Sąsiedzi na działce ROD już by mnie na widłach wynieśli, gdyby było inaczej. Wiesz, znów ta różnica pomiędzy WIEM bo MAM a nie "bo ja wiem lepiej", dlatego że nie mam ale muszę bo się uduszę:)
H
heby
Przypuszczalnie mowa o jakimś TAJEMNICZYM, które występuje Tylko u Ciebie.
To znowu będziemy mieli słowo przeciwko słowu, a w zasadzie miernik przeciwko miernikowi.
Przyszło Ci do głowy, że masz coś spieprzone u siebie? Bo co ja robie źle, że mam dobrze?
Ale rozumiesz, że ten znajomy to idiota, a przedstawione parametry mojego PV nie mają się nijak do tego?
To dziwne, bo u mnie działa.
Nie dość, że jesteś otoczony popsutymi rzeczami, to jeszcze masz znajomych z popsutymi rzeczami. Na podlasiu mieszkasz?
Mam wszystkie parametry. Tylko mało mnie obochdzi co wychodzi z panelu, bo czy to 10kW na dachu, czy 5W na plecaku, istotne jest co wychodzi z przetwornicy. Tylko to się finalnie liczy. I to się zmienia 100%-10% przy zmianie chmur.
Używasz tej "nocy", bo wytrąciłem Ci idiotyczny argument z ręki i pozostaje tylko użycie stracha na wróble w dyskusji.
Dalej nie pojmujesz, że to kompletnie nie jest ważne. Liczy się proporcja w odleglości minut od pełnego słońca do zachmurzenia.
To, czy moje panele mają ileśtam procent nie ma zastosowania do finalnego policzenia proporcji. Widać to na wykresie z *jednego* dnia. To samo widać na wykresie z kilku dni.
Wycofujesz się rakiem?
Jasne. Patrzę sobie na generowaną moc i kręcę panelem. Różnica nie za duża. Jest duża kiedy słońca pada na wprost, ale kiedy są chmury jest to mało istotne. To tego nie trzeba hiper układów pomiarowych, wystarczy prosty amperomierz wpięty w szereg z akku.
Robiłem taki eksperyment, ponieważ pokazała się okazja zakupu kilkunastu paneli w cenie złomu. Zastanawiałem się czy nie wystawić ich na północną część dachu, bo od frontu zajęty. Wychodzi na to, że przy prawidłowo dobranym falowniku coś by tam dogenerowały i liczyłem, że ze światła rozproszonego coś wyciągną. Wyciągną, ale wyszło na to że nie za dużo.
Więc zapewne są źle dobrane do paneli.
Napisałeś o 1%. Ja widzę u siebie 10% w pochmurny dzień.
To nie jest rocket science. Jeden z nas ma coś popsute. Chętnie dowiem się co jest u mnie popsute, że mam 10%, a nie jak profesjonaliści 1%.
Skala jest bez znaczenia. Efekt występuje i ma nazwet nazwę, to "opór formowy", dla purystów j. polskiego. Dla normalnych form drag. Całość jest skrajnie skomplikowana (dynamika płynów dalej jest nie do końca ogarnięta przez matematykę) wiec są to raczej doświadczalne pomiary. Jest odpowiedzią dlaczego rura karbowana jest gorsza dla przepływu niż gładka. Pod nazwą dla suwerena to chropowatość hydrauliczna (hydraulic roughness). To jest przyczyna dla której pojazd będzie miał trudniej przejechać przez trasę otoczoną słupami niż przez trasę otwartą.
Oczywisćie ktoś może powiedzieć, że suweren nie poczuje róznicy. A i owszem suweren depnie mocniej pedałem gazu. O 0.1%.
Statystycznie jednak suweren spali więcej paliwa na pokonanie oporu powietrza x milion suwerenów na miesiąc.
To okradanie suwerena.
Wypadki testujące strefę zgniotu też warto brać pod uwagę.
1) Tunel jest gładki.
2) Las jest dalej od drogi.
Aby te Harvestery miały sens, musiałby by stać przy samej drodze, dlatego że tylko tam jest wyczuwalny podmuch i musiałby by stać, tak daleko od siebie aby się nie zasłaniały wzajemnie turbulencjami, a więc pewnie w odległości kilka m x średnica łopat.
Innymi słowy kiepska analogia.
Powerbank jest zbędny. Pojawił sie w wątku tylko ,kiedy ktoś idzie w jakeś centrum Bytomia, bez szansy na kontak z cywiliacją przez kilka dni, w skrajnie surivalowych warunkach. To wtedy bym wziął powerbank i być może plecak z panelem.
Na wycieczkę na Kubalonkę to nie.
Prawie zawsze *odzyskanie* tej energi wiaza się z obciążeniem dla źródła.
Przykładowo jakiś czas temu czytałem o wynalazcy, który stwierdził, że skoro dom zimą promieniuje ciepło i jest o kilkanaście C cieplejszy od otoczenia, to przecież to idealne warunki do zasilania silnika Stirlinga.
Bardzo fajny pomysł, tylko nie wpadł na to, że w ten sposób szybciej ochładza dom, bo silnik Strilinga m.in. transmituje ciepło na zimną stronę znacznie szybciej niż izolacja.
I tak za każdym razem, kiedy pojawia się jakiś koncept odzyskiwania "marnującej" się energii. Prawie zawsze na koniec okazuje się, że kosztem źródła.
Wiatraki przy drodze to konsumpcja z mojego baku wpływająca na jego zawartość.
Termodynamika. Chętnie dowiem się jak z energi wypierdzialanej w kosmos zrobić coś uzytecznego, bez obciążania źródła. Na razie wszystkie rewolucyjne free-energy metody obciążają jakoś źródło i mają gównoskuteczność, ale za to są drogie.
Ide słuszna, wykonanie jak zwykle przypomina hidusa w klapkach.
Taka anegdota: jeden z moich nauczycieli fizyki, był zafascynowany free energy. Jego sztandarowy pomysł, to było zakopanie kilometra kabla pod słupami energetycznymi, aby wykorzystać marnująca się energię. Pomijając pewne kłopoy z samą fizyką, podobała mi się zerowa refleksja nad reguła Lenza (której pewnie nie znał, bo to elektrotechnika).
W ogóle nie jest potrzebny. Wystarczy mały panel obejmujący powierzchnią plecak, być może, przy odrobinie pomysłowości, plecam może być "uszyty" w częsci z elastycznych paneli.
Swoją drogą są tu gdzieś lasy, pomijając Syberię, gdzie chodzi się przez kilka dni bez kontaktu z cywilizacją?
Coś mi się wydaje, że 99% wycieczek do lasu to jednodniowe wypady z noclegiem w pensjonacie. Kup telefon z baterią wytrzymującą ten dzień i finito. Rozwiązujesz problemy nieistniejące w statystycznym świecie.
Jeśli ktos naprawdę potrzebuje migające LEDy w podeszwach butów, to niech sobie wymienia baterie raz na miesiąc.
Myślę, że przy trekingu i bieganiu chodzi o to samo: wygodne buty oddające energię przy chodzeniu. Dodanie tam dynama robiącego "ziuuu" przy każdym kroku komfortu nie podniesie, choć musiałbym przetestować czy da się na to wyrywać blachary, bo a nuż.
Jesli znajdziesz gdzieś moje zdanie, gdzie twierdzę, ze tempertura nie ma wpływu na ciśnienie w oponach, to stawiam Ci multimetr za CAŁE 15zł.
Czyli rozumiem, że latem, jesli temperatura wacha się od 10 do 30 stopni, mogę Cie zastać pod domem, jak w pocie czoła kalibrujesz swoje opony? A jak w trakcie jazdy temperatura skoczy o 5 stopni? Zatrzymujesz się i znowu kalibrujesz? Bezpieczeństwo jest najważniejsze!
H
heby
Po czym ten hałas odbijasz w metalowych łopatach wiatraczkó przy drodze doprowadzając do wkurwu kierownika, który kilometrami szłyszy szuuSZUUszuuSZUUszuu.
Czyli nie wziąłeś pod uwagę odbicia hałasu o którym była mowa w kilku postach.
Postaraj się czytać dokładniej, zanim zaczniesz strzelać z pistoletu na wodę.
H
heby
Ten język mnie dobija :/
�
ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱
W dniu 18.10.2025 o 22:41, heby pisze:
Ależ wziąłem. Ty jednak dorobiłeś do tego wzmacniacze i tuby i próbujesz udowodnić, że hałas samochodów jest większy niż hałas turbin a na dodatek staje się laserowo ukierunkowany na ucho jakiegoś gościa, który akurat jest w odległości słusznej, żeby to odebrać :)>
Postaraj się lepiej zmyślać, ale fizyka nie ma z tym nic wspólnego :)Zapewne jeszcze czytałeś, że takie turbiny dodatkowo pochłaniają ten hałas, ale to wiadomo, bo skoro od początku rozmowy usiłujesz udowodnić że 100luksów (pochmurny dzień o którym piszę) daje 10% mocy panelu to już powinieneś dostać Nobla za takie panele :D Cyt: W pochmurny dzień natężenie światła wynosi od 1000 do 5000 luksów, ale może wahać się od około 100 luksów (bardzo pochmurny dzień) do 5000 luksów (jasny pochmurny dzień). Dokładna wartość zależy od pory roku, gęstości chmur i ich rodzaju. Bardzo pochmurny dzień: do 100 luksów. Pochmurny dzień: około 1000 luksów (typowe studio TV). Jasny pochmurny dzień: do 5000 luksów. Słoneczny dzień (bezchmurny): do 100 000 luksów.
Ale, ale policzmy nie 100luksów a 1000luksów :)
Podać wyliczenia dla mocy panelu? Proszsz:
Standardowe Warunki Testowe (STC): Moc nominalna panelu (100%) jest określana dla irradiancji 1000W/m2. Irradiancja ta odpowiada natężeniu oświetlenia około 100000 lx (luksów) dla światła słonecznego (czyste, słoneczne niebo).
Obliczenie dla 1% Mocy: Aby osiągnąć 1% mocy, panel potrzebuje 1% standardowej irradiancji, czyli 10Wm2. Przekładając to na luksy (zachowując proporcje):
1/100 x100000 lx = 1000lx :) Oznacza to, że natężenie oświetlenia na poziomie 1000 lx (co jest wartością porównywalną do pochmurnego dnia lub dobrze oświetlonego wnętrza) jest teoretycznie wymagane do uzyskania 1% mocy nominalnej panelu fotowoltaicznego.
Zdziwiony? Jutro reszta :) Ty wykombinuj jak z tego plecaka, idąc na południe 10h przy 500luksach w lesie, naładować cokolwiek :) Oblicz pole powierzchni panelu PV plecaka dla wytworzenia 100Wh :D Mogą być 4 polany po drodze. Pamiętaj tylko, że but z harvesterem daje 1W na jeden KROK :)
I
io
W dniu 18.10.2025 o 17:13, Mirek pisze:
Ale miał opony premium :-)
�
ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱
W dniu 19.10.2025 o 13:04, heby pisze:
Czy ten panel jest teraz z Tobą w pokoju? Poważnie pytam :)>
Mój poprawny setup dokładnie wylicza że przy oświetleniu słonecznym
1000luksów mam 1% z panelu. Twój popsuty setup wylicza, ze przy oświetleniu 100 luksów (nie nie pomyliłem zer) masz 10% mocy panelu. Poważnie pytam, czy panel jest z Tobą w pokoju?
Wskaż mi obecny/popularny smartfon, który użyty wieczorem na 3-4h wytrzyma 2 tygodnie zakładając również bardzo duże zużycie energii związane ze słabym zasięgiem :)...bo tak jest na wycieczkach. Wiem, bo chodzę na takie. Już Ci pisałem, że masz "swoją fizykę" która ze 100 lusów od słońca potrafi wytworzyć energię zdolną zasilić dom :)
Jeszcze nie zatrybiłeś swojej bredni?>
Policzmy:
Zakładając że stawiasz krok co 0,5s i jeden but to 1W to 10h mam masz
20Wh. Zakładając że popularny smartfon ma zużycie podobne w ciągu doby to wystarcza w 100%. Jakieś pytania?>
W nocy czy przy 100 luksach (duże zachmurzenie), bo to jakoś podobne oświetlenie :) Wyliczyłeś już całkowitą moc tego PV (wielkość) żeby wytworzył 20Wh w ciągu doby przy 100 luksach, zakładając 8 godzin w pełnym słońcu w sensie ekspozycji?
Ciekawe, jak obciążyć hałas z pociągu, wodospadu, przemysłu to robi się wtedy ciszej, czy wzrasta zużycie energii a pociąg jedzie wolniej i woda płynie wolniej? Nadal nie dociera do Ciebie, że energia ciągle się gdzieś "marnuje"? Nawet silnik spalinowy ma max 50% sprawności a reszta to ciepło i ucieka w kosmos i tak z wieloma urządzeniami.>
LOL, gdzie ten hałas jest zamieniany na energię skoro gąbkę nazywasz harvesterem? To tak jakbyś chciał użyć nurtu rzeki do wytworzenia prądu za pomocą cegły :) Ale fajna bzduromyśl Ci wyszła :)
[...]> Czujnik jest potrzebny, kiedy opona w wyniku uszkodzenia zaczyna tracić
Ja to zauważam bez czujnika. Ciekawe, ostatnio miałem komplet pasażerów w aucie i nikt nie słyszał nadmiernego hałasu z opony który ja słyszałem (szum). Pytałem wiele razy. Też miałem wbity wkręt ale udało mi się dojechać do wulkanizatora. W tym aucie nie mam czujnika.>
No to Ci napisałem, że w wielu przypadkach pomogą, bo u mnie jest alarm na zbyt duże ciśnienie. Tutaj też nie rozumiesz, ze lepiej zapobiegać niż gasić.>
Bo to brednia. Analiza ABS nie poda mi ważnego faktu TEMPERATURY takiej opony a jest to bardzo istotne, szczególnie przy niskim ciśnieniu i latem.
Widać, że tego w ogóle nie znasz i nie używasz. Latem jak i w ogóle stosuje się tolerancję (u mnie ustawiana) i jej wskazania są dla mnie ważne, do pewnego momentu. Jeśli temperatura spada, co dzieje się o tej porze roku, to dopompowuję. Co jednak bardziej ciekawe, to kiedy przychodzi lato, to ciśnienie nie wzrasta i znów muszę dopompować po średnio 6 miesiącach. Ale ja wiem, że masz panele PV które przy 100 luksach dają 10% mocy panelu a przez kilka lat ciśnienie w Twoich oponach jest stabilne i nie wymaga korekty :)
�
ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱
W dniu 19.10.2025 o 13:04, heby pisze:
Linka zapomniałem
Żaden problem :)
formatting link
Dostępne od 10 lat...+ inne pomysły.
Tutaj, jak się to rozwija
formatting link
Ale fakt, nadal mizerne w porównaniu do panelu fotowoltaicznego, który przy 100 luksach daje 10% swojej mocy :)
H
heby
Najwyraźniej wyjąłeś te 1000 luxów z dupy i stad efekt GIGO.
formatting link
"[...]Na przykład, podczas lekkiego zachmurzenia, panele mogą wyprodukować około 50% swojej maksymalnej wydajności, podczas gdy w dni silnie pochmurne produkcja ta może spaść do 10-25%.[...]"
formatting link
ść chmur na niebie wpływa za to na spadek mocy instalacji fotowoltaicznych - panele mogą generować o 60-80% mniej energii przy częściowym zachmurzeniu, natomiast przy całkowitym następuje redukcja pracy instalacji do poziomu 10-20%.[...]
formatting link
tam rysunek niemal identyczny z mojm odczytem, gdzie spada do około
10-20%
formatting link
ś twiedzi, ze przy gęstyh chmurach masz 90% spadku.
formatting link
koleś mający farmę ma 10-20% wydajności przy ciezkich chmurah.
formatting link
masz kolesia ktoremu w pochmurny dzien produkuje średnio 6.6%.
formatting link
a cloudy day, solar panels generate 10 to 25% of their normal output, with a difference of around 0.73 GW compared to brighter overcast conditions.[...]
Jesli podrazyć głebiej, to okaże sie, że o ile typowe zachmurzenie daje około 10 000 luxów, to jedyna opcją aby wyszło 1000 jest wsadzenie sobie rejestratora w dupę lub poczekanie na wyjątkowo ciężką nawałnicę.
Bezpośrednie światło słoneczne może osiągnąć natężenie oświetlenia nawet do 100 000 lx. Światło dzienne w pochmurny dzień może wynosić od 1000 do 5000 lx.
Aby nie bylo: jesli podrążysz temat, to okaże się, że jedni mówią 5k lx, inni 10k, jeszcze inni 1k. W sumie bez znaczenia. Jedyne co twierdzi, że
1000 to .... gogogle AI, który bierze tą informację z wiki bez wiekszej refleksji, co sprawdziłem z ciekawosci, aby sprawdzić z właśnie jakiej dupy to wyciągnąłeś. Zgadłem?
Tak naprawdę wyciągnąłeś najmniejszą możliwą wartość lx, ktora wystepuje kilka dni w roku i wymachujesz tym pokazując, że innym PV też NIE powinno dzialać. Wychodzi na to, że bez kombinowania nie osiągniesz dowodów na ten 1%.
Co za bezczelne fakty. Co wy tam na tym Podlasiu za pogodę macie, w kółko jakieś nawałnice, że Ci PV nie chce dzialać? Moje PV jest najtańsze z mozliwych, chińskie panele z chińskim falownikiem, a 10% wyciąga tak samo, jak resztcie świata.
Mialem do tej pory jeden dzień z zerową produkcją, na koło 5 lat instalacji. Jakieś 2 lata temu w grudniu. Faktycznie, ciemno było jak w tej samej dupie, gdzie masz swoje panele przez caly czas.
�
ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱
W dniu 19.10.2025 o 15:12, heby pisze:
Wincyj linków do reklamy montażystów i sprzedawców paneli podaj :)
No przecież potwierdzasz te 1000 luksów :>>
Nie, nie zgadłeś. Ty wyciągasz dane z dupy :)>
Nie, jak zwykle kłamiesz. Najmniejsza wartość to 100 luksów a nie 1000 luksów i dla tych 1000 luksów masz obliczone 1% z panelu a nie dla 100:)>
Sądzę że mieszkasz na Olimpie albo co najmniej albo na Evereście :) U mnie płn wlkp. >
Ja miałem przez ostatni tydzień, nie więcej niż 1000 luksów. W grudniu
2024 miałem 100 przez 3 tygodnie, podobnie jak większość osób, która pisze w usenecie bo to opisywali i nie chodziło o zaśnieżenie PV. Mieli ZERO produkcji. Nawet Trybik to pisał :)Wiem, że to dysonans poznawczy dla Ciebie i trudno się przyznać do porażki ale możesz się wykazać. Udowodnij fizycznie i matematycznie, że z panelu o mocy 100W przy 1000 luksów dostaniesz 10W mocy. Czekam :)
Przy okazji, odkopię luxomierz i nakręcę film w taki dzień, z fotkami, panelem, amperomierzem. Napiszesz wtedy, że luxomierz jest popsuty, amperomierz z dupy a panel jest z innej planety.Potem zbiorę setkę ludzi z ich sprzętem, będą atesty, profesorowie, Batyr z kebabem, to napiszesz że to AI wygenerowane. Może jednak przyjedź i sam sobie zmierz u mnie...może mieszkam na innej planecie? Dobra, licz ten panel 100W przy 1000 luksach :) Poczekam.
�
ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱
W dniu 19.10.2025 o 16:00, ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱 pisze:
Tutaj masz jakiś wgląd, jak to wygląda w sensie miesięcy w Polsce, żebyś nie musiał zmyślać i szukać na YT :)
formatting link
C
Ceat
W dniu 19.10.2025 o 14:39, ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱 pisze:
Dziesięć lat temu zwinęli 60k$ z kickstartera i tyle ich widzieli. Chyba, że masz linka do sklepu, bo ja nie znalazłem...
Co się rozwija, głośniki w butach za 4500? Bo o pozyskiwaniu energii (poza PV) tam ani słowa...
A może tak popatrzeć:
formatting link
K PS do pasji doprowadzają mnie ludzie nie odróżniający mocy od energii.
�
ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱
W dniu 19.10.2025 o 17:03, Ceat pisze:
No to masz innego.
formatting link
tabelki
formatting link
...and more...>
Noi? Jest tam panel, który daje 10% mocy przy 1000 luksów?
Pokaż dane z północnej wlkp z 11.10.2025 :]>
Do pasji doprowadzają mnie ludzie, którzy mają takie same Internety jak ja a nie potrafią znaleźć informacji, które ja znajduję w kilka sekund :>
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required
Report Content
You are reporting this content to the moderators. They will look at it
ASAP.