On Behalf Of Jan Dubiec
A co myślisz. :-) Na razie programowałem tylko raz programem typu
> "hello world" aby sprawdzić czy to ustrojstwo w ogóle jakoś działa. I
> teraz nie dotknę się do sprzętu dopóki nie bedę miał jakiegoś sporego,
> dobrze przemyślanego i przesymulowanego kawałka softu. :-) Jakoś nie
> chce mi się wylutowywać starej i wlutowywać nowej kości. Albo lutować
> drugiego prototypu. :-)
>
Skoro masz już go wlutowanego, to można sprawdzić na ile wiarygodna jest informacja o ilości programowań ;-)
pzdr Artur