> Po 40 trudniej jest.
> Korpo zatrudni wszystkich. Nie ma co wybrzydzać, na rynku jest dziura
> nie do zasypania.
> Na początku roku człek którego znam, lat 61 został zatrudniony na
> stanowisku programisty. Ne managera, nie dyrektora, nie architekta. W korpo.
Czemu nie - jeśli jeszcze ma siły, to na gabora się nadaje. Będzie przepisywał ze Stack Overflow wstawki w Javie ;)
Tam jest zakaz dyskryminacji ze względu na wiek.
I słusznie. Ja już co prawda od kilkunastu lat nie programuję - wypaliłem się i nie ten poziom, ale pomimo 60+ daję radę na stanowisku twórczym w elektronice.