>>> Bez znaczenia. UC3843 + zewnętrzny tranzystor. Zasilanie dla
>>>> kontrolera z napięcia wejściowego na prostym stabilizatorze szeregowym
>>>> na małym MOSFET'cie. Dalej topologia dowolna - step-up, SEPIC, flyback
>>>> - co wygodniejsze.
>>> No właśnie o czymś w tym rodzaju pomyślałem. Może niekoniecznie na tym
>>> kontrolerze (jakoś niespecjalnie przypadł mi do gustu, chociaż wiem że
>>> go lubisz,
>> Lubię, bo to rozwiązanie proste i skuteczne. I bardzo tanie.
> A to tak, niewątpliwie, niemniej trochę się trzeba napracować żeby w
> miarę mało miejsca to zajmowało, połączenia są dość rozbudowane.
Aby nie przesadzasz?
>> a w realizacji jak na razie tylko jeden padł - od bardzo
>>> bliskiego pioruna).
>>> SEPIC - w układzie step-up ma to jakieś zalety?
>> Możliwość wyłączenia. Przy zwykłym step-up po wyłączeniu masz na
>> wyjściu napięcie wejściowe minus spadek na diodzie. Na SEPIC masz >> zero.
> To jest dobry powód. Bardzo dobry. Ale czy w takiej sytuacji flyback nie
> ma jednak więcej sensu?
SEPIC na sprzężonym dławiku to JEST flyback o przekładni 1:1. Przy okazji nie marnuje energii na rozproszeniu.
Nikogo do niczego nie zmuszam - podałem możliwości.