>> I do tego potrzebna im moja książka adresowa? Śmiem wątpić.
>> Udostępnianie książki adresowej nie jest warunkiem korzystania ze
>> smartfona i nie blokuje niczego. Poza oczywiście możliwością
>> bezpośredniej synchronizacji na wielu urządzeniach. Ale to wybór a nie >> przymus.
> Yhm, wybór, tak jak pokazywanie lokalizacji: nie podasz, nie korzystasz.
Ale to chyba oczywiste - chcesz korzystać dane uzyskane dzięki obserwacji lokalizacji wielu urządzeń - dodaj swoją lokalizację.
Świetny wybór.
Chciałbyś mieć ciastko i zjeść ciastko. Za darmo i sam. A nie bierzesz pod uwage tego, że te ciastka istnieją tylko i wyłącznie dlatego, że płaci się za nie danymi.
>> Kto am informację, ma władzę.
>>> I nie jestem zwolennikiem spiskowych teorii.
>> Paranoi też nie masz.
> Pogadamy za parę lat.
Google istnieje od 1998 roku. I od tamtego czasu zbiera i kataloguje dane. To już 15 lat.