Anerys napisał:
> Chyba taśmy filmowej nigdy w ręku mnie mieliście...
>
> ** Miałem także taśmę gradientową. Dałbym łeb ściąć, ze czytałem o
> bezpośredniej modulacji jasności żarówki, mającej włókno o małej
> bezwładności.
Może i ktoś robił takie rzeczy z żarówkami, ale w filmie, poza układami elektromagnetycznymi, stosowano jeszcze modulatory z komórkami Kerra. One dawały zapis gradientowy (i większe pasmo przenoszenia).