Eeeeeee
> "...Gdyby ponad trzy miliardy obecnych użytkowników urządzeń mobilnych
> zaczęło używać ładowarek cztero- lub pięciogwiazdkowych, można by
> zaoszczędzić rocznie taką ilość energii, jaką produkują dwie średnie
> elektrownie."
> Żałośnie bezsensowne ekonomicznie i ekologicznie nawet.
Juz zupelnie pomijajac to, ze sporo z tych liczonych domostw musi byc ogrzewana, z czego wiele - pradem. A czy ten prad zamienia sie w cieplo w farelce, czy w zasilaczu, to w koncu jeden pies - energia nie jest tracona, nie w takim sensie, zeby po wylaczeniu ladowarki mozna ja bylo tak po prostu odjac od kosztow (finansowych i energetycznych) utrzymania domu. Po prostu te XX W rozpraszanych przez urzadzenia w standby bedzie musialo zostac dostarczonych przez jakis inny grzejnik - albo taniej (w przypadku CO), ale za te same pieniadze - jesli grzejemy ,,farelka'' (w dowolnie nowoczesnej postaci)...