Najpierw strona matematyczna,
> w dziedzinie dyskretnego czasu warunek braku ruchu masy nie może być
> spełniony, w pierwszym takcie po wystąpieniu
> wychylenia masy jest generowany sygnał błędu, dopiero w drugim takcie
> (to wariant bardzo optymistyczny) jest możliwe sprowadzenie masy do
> stanu początkowego, czyli masa się porusza.
> Wariant drugi - dziedzina czasu ciągłego. Tutaj (hipotetycznie) można
> sprowadzić masę do układu początkowego w dt=0 ale wymaga to dostarczenia
> impulsu Diraca do układu wykonawczego, czyli nieskończonej mocy.
> Tyle matematyka, teraz fizyka zjawiska.
Powiedz mi, czy informacje o panujacym przyspieszeniu otrzymujemy w pierwszej, czy w drugiej fazie? I w jaki sposob jest to sprzeczne ze stwierdzeniem, ze przemieszczenie masy jest zaburzeniem?