>>>> Dwie osobne cewki. Jedna nawinięta zgodnie a druga przeciwnie.
>>>>> Zasilone tak, aby zgodnie z regułą prawej ręki kierunki pola były zgodne.
>>>>> Oba pola są identyczne? Bo cewki nie.
>>>>> Pytam w kontekście antycznych słuchawek, gdzie są dwie cewki na rdzeniu
>>>>> U z magnesu trwałego.
>>>>>formatting link>>>> Domniemam, że jeden koniec U to N a drugi S. Cewki powinny mieć bieguny
>>>>> zgodne z magnesem.
>>>>> Ma znaczenie ten kierunek nawinięcia przy zachowanych zgodnych biegunów?
>>>> Nie znam się na konstrukcji słuchawek elektromagnetycznych. Mogę się
>>>> jedynie wypowiadać o konstrukcji dławików czy transformatorów na
>>>> rdzeniach U. Zakładając, że mamy do czynienia z chęcią uzyskania
>>>> jednego, łącznego uzwojenia, zazwyczaj projektuję identyczne cewki i
>>>> wskazuję połączenie ich końców. To powoduje, że pola obu cewek się
>>>> sumują. Podobnie robi się w podwójnych przetwornikach gitarowych i
>>>> zapewne też tak się robiło w słuchawkach elektromagnetycznych.
>>> A co z jeżeli jedna będzie nawinięta odwrotnie ale strumienie będą się
>>> sumować bo prąd będzie płynął w niej odwrotnie?
>> Żeby pola się zsumowały, to przy odwrotnym połączeniu cewki muszą być
>> takie same - tak, jak opisuję wyżej.
>> Wykonaj sobie eksperyment myślowy i wyprostuj rdzeń. Wszystko stanie >> się jasne.
> To może od początku. Zostawmy te słuchawki na razie.
>formatting linkDwie cewki. Po lewej obie są nawinięte w tym samym kierunku.
> Po prawej są w przeciwnych.
> W obu przypadkach pole sumuje się. I czy te dwa układy są w 100%
> elektrycznie, magnetycznie i co ta jeszcze identyczne.
> Bezkarnie można tak nawijać np. transformatory, itp.
> Nasuwa tu mi się analogia do chiralności w chemii.
Można tak. Tylko trzeba pamiętać, że w rzeczywistości produkcyjnej, gdy oczekuje się nawinięcia jednego uzwojenia w przeciwnym kierunku, może dochodzić do pomyłek.