no włąśnie w przypadku generatorów jak obciażysz je to na 10% to staraty
> wcale nie będą mniejsze, będą prawie takie same jak przy pełnym obciazeniu,
> bo silnik spalinowy dalej pali prawie tyle samo paliwa, w turbinę dalej
> dmucha para z podobną siłą, a w turminę wiatrową dalej dmucha wiatr z
> podobną siłą, a nie wykorzystanie tego jest stratą, zgadza się?:O)
Bredzisz.... Nikt przy zdrowych zmysłach nie buduje generatorów energii elektrycznej (napędzanych silnikiem spalinowym, turbiną parową lub wiatrem albo procesem chemicznym - np akumulatory) O STAŁEJ MOCY WEJŚCIOWEJ . Jeśli zmniejsza się obciążenie generatora spalinowego to układ automatyki, aby zapobiec nadmiernemu, często niszczącemu rozpędzeniu, wydatnie zmniejsza dopływ paliwa. W elektrowni w takim przypadku zmniejszany jest dopływ pary do turbiny, potem automatyka ograniczy dopływ powietrza i dosypywanie węgla do paleniska. Zanim palenisko przygaśnie, zawór bezpieczeństwa wypuści trochę pary na zewnątrz, ale tylko chwilowo. Porządny wiatrowy generator prądu zmiennego w takiej sytuacji zmieni kąt natarcia śmigła, by zachować stałą prędkość obrotową - będzie mniej energii wiatru pobierać Jeśli o moc wyjściową chodzi, to pewno nie rozumiesz pojęcia "znamionowa".