jak dopasowaæ impedancyjnie odbiornik do ¼ród³a?
przyk³ad: akumulator o impedancji 1omuf i ¿arówka o impedancji 10omuf, dla uproszczenia ¿eby da³o sie to zrobiæ za pomoc± transformatora mo¿na za³o¿yæ ¿e akumulator jest pr±du zmiennego:O)
jak dopasowaæ impedancyjnie odbiornik do ¼ród³a?
przyk³ad: akumulator o impedancji 1omuf i ¿arówka o impedancji 10omuf, dla uproszczenia ¿eby da³o sie to zrobiæ za pomoc± transformatora mo¿na za³o¿yæ ¿e akumulator jest pr±du zmiennego:O)
Rozumiem, że chcesz uzyskać maksimum mocy, ale po co?? ;)...
Jak chcesz transformatorem, to pamiętaj, że impedancja transformowana jest przez n^2 ;)... czyli musisz mieć przekładnię ok 3,16 i dać go tak, że po stronie żarówki będziesz miał 3,16x mniejsze napięcie ;)... Obciążenie "akumulatora prądu zmiennego" takim transformatorem idealnym z "żarówką 10 ohm" będzie widziane przez ten akumulator jako "żarówka 1 ohm" :P...
Dobra, bez jaj, napisz coś więcej o co chodzi ;)...
Bo moim zdaniem łatwiej "dopasować" żarówkę niż akumulator, kupując taką o odpowiedniej mocy i na odpowiednie napięcie ;)...
Pozdrawiam Konop
dok³adnie, maksymalna moc i minimalne straty, po to ¿eby maksymalnie wyko¿ystaæ energiê ze ¼ród³a:O)
ok, dziêki ze to w pamiêci policzy³e¶, ale ja nadal nie wiem jak, jako¶ nie mogê tego ugry¿æ:O(
da³em przyk³ad, bo problem jest ogulny dopasowania wszêdzie:O)
problem w tym ¿e ¿adko kiedy da siê w ten sposób dobraæ obci±¿enie a nawet wybór ¿arówek masz ograniczony, albo masz konkretne obci±¿enie, albo konkretne ¼ród³o zasilania (na przyk³ad masz wzmacniacz 4omowy a g³o¶niki
8mio), albo i to i to, trzeba to pod³±czyæ a nie ma dopasowania impedancyjnego i problem w tym jak to dopasowaæ, z zasilaniem pr±dem zmiennym da sie zastosowaæ transformator, a co dla ¿róde³ sta³ych?:O(U¿ytkownik "Konop" snipped-for-privacy@gazeta.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:hb04bd$ea3$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...
Pewny jeste¶ ?
Marek
Co to są "omuf'y" - nie znam takiego zwierza....
Dziwny przykład wybrałeś. Przy zasilaniu energią elektryczną nie stosuje się dopasowania impedancyjnego ! Wyobraź sobie turbinę elektrowni, w której wydzielaąj się MEGAWATY ciepła. Akumulator z dopasowanym impedancyjnie obciążeniem zagotuje się a po chwili wybuchnie. W takich zastosowaniach stosuje się najczęściej dopasowanie napięciowe
- źródło ma impedancję o rzędy wielkości mniejszą od obciążenia.
Wybierz jakiś inny przykład (i bez omufów)
Wmak
Jak ktoś ma słabiutki poziom wiedzy, to nadrabia takim pseudofachowym bełkotem. Typowe, niestety - wzmaki, kondy, trafoki a teraz omufy :(
[...]
Nie, nie jestem... masz rację, po stronie żarówki oczywiście ma być większe napięcie ;)... sorry...
Pozdrawiam Konop
jak zauwa¿y³ê¶ to jest tylko przyk³ad!:O) jak to sie nie stosuje, ty nie stosujesz, nikt nie stosuje, nie da siê zastosowaæ?:O)
ale to sobie teoretyzujesz w oderwaniu od tematu, mnie interesuje dopasowanie impedancyjne, czyli pobieranie maksymalnej mocy ze ¼ród³a przy jednoczesnych minimalnych stratach, to ¿e w energetyce nie stosuje siê dopasowania impedancyjnego jest inna bajka, bo tam nie znasz impedancji obci±¿enia, wiêc bezpiecznie jest jesli impedancja ¼ród³a jest sporo mniejsza, to zapobiega jego uszkodzeniu i tyle, a o ekonomiê te¿ nikt tam nie dba!:O)
ale co, nie skuma³e¶ czy jak, bo jak to sie mówi ¿e byle baletnicy to i r±bek u spudnicy prtzeszkadza, wybacz, ale nie mam omegi na klawiaturze, wiec mog± byæ ³omy?:O)
Tak "ogulnie" (normalnie a¿ ciê¿ko siê to czyta) to jednak sprecyzuj. Je¿eli chcesz maksymalnie wykorzystaæ energiê ze ¼ródla, to potrzebne jest niedopasowanie. W przypadku dopasowania po³owa mocy tracona jest w ¼ródle, a tylko po³owê wykorzystujesz. Moc to nie energia.
Dopasowanie potrzebne nam jest z regu³y przy sygna³ach zmiennopr±dowych i ma³ych mocach.
Z³y przyk³ad. Wzmacniacze maj± nisk± impedancjê wyj¶ciow± na poziomie 0,1 ohma.
Raczej ma³y problem. W takich przyk³adach rozwa¿a siê straty mocy i mo¿liwo¶ci mocowe ¼ród³a - obci±¿enia. Oczywi¶cie inne te¿, specyficzne dla danego urz±dzenia. Np. zniekszta³cenia w przypadku wzmacniacz - g³o¶nik.
Transformator pr±du sta³ego :-) czyli przetwornicê. Ale nadal nie ma dopasowania (nie d±¿y siê do dopasowania), bo przy obci±¿eniu przetwornicy jej impedancj± wyj¶ciow± uzyskamy maksymalnie 50% sprawno¶ci, a w praktyce uzyskujemy 70-80%
Pytanie jest zbyt ogólne i robi siê z tego temat-rzeka.
U¿ytkownik "Papa Smerf" snipped-for-privacy@zagurami.zalasami.trala.la> napisa³ w wiadomo¶ci news:hb215c$3qn$ snipped-for-privacy@atlantis.news.neostrada.pl...
Nigdy siê nie interesowa³em dopasowaniem, ale co¶ mi siê wydaje, ¿e maksymalna moc to owszem, ale minimalne straty i maksymalne wykorzystanie energii ze ¼ród³a to ju¿ nie. P.G.
ok, masz racjê ¿e trzeba sprecyzowaæ, bo okazuje siê ze zale¿nie od zastosowania dopasowanie albo jest wskazane, albo nie, faktycznie przy ¼ródle zasilania w postaci akumulatora, optymalne jest rozwi±zanie kiedy impedancja ¿ród³a jest spoooro razy mniejsza od obci±¿enia, zysk masz taki ¿e sprawno¶æ enetgetyczna takiego uk³±du bêdzie zbli¿ona do 90%:O) ale rozwa¿ inny przypadek, gdzie ¿ród³em energii jest na przyk³ad generator spalinowy o sta³ej mocy i teraz powiedz mi w jakich warunkach jeste¶ w stanie ode3braæ z niego maksymaln± ilosæ energii? w³a¶nie przy dopasowaniu, wtedy odbierasz po³owê energii, a po³owa idzie w straty, a co bêdzie jak do takliego generatora pod³±czysz obci±¿enie z 10razy wieksz± impedancj±? to ¿e odbierzesz oko³o 10% mocy (na oko) a reszta idzie w straty:O(
gdyby tak by³o to dla wzmacniacza nie by³o by ¿adnej róznicy czy pod³aczysz do niego kolumny 4ro, czy 8mio omowe, a jednak róznica jest odromna!!! a gdyby by³o tak ja ty mówisz, to wzmacniacz 100watowy nie potrzebowa³ by ogromnego radiatora, bo wydziela³a by sie na nim moc zaledwie pojedyñczych watów, a to nieprawda!!!
fakt, nie zauwa¿y³em tego, wiêc chodzi o dopasowanie do ¼ród³a o znamionowyuch mocach (pr±dnice, generatory) a nie akumulatory:O)
ja te¿ ma³o sie interesowa³em, dlatego teraz zadaje g³upie pytania:O)
no w³a¶nie siê okazuje ¿e to zale¿y:O)
W³a¶nie przy niedopasowaniu. Coby 90% przekazaæ do obci±¿enia a 10% grzaæ generator. A w praktyce jeszcze mniej , bo problemem s± obi±¿enia nieliniowe (indukcyjne). Maj±c generator 1kW mo¿na do niego pod³±czyæ wiertarkê 500W (tak upraszczaj±c)
Jednak nie jest, szczególnie ogromna. Wzmacnaicze 4 i 8 omowe maj± tak± nazwê bo robi siê g³o¶niki 4 i 8 omowe. Generalnie to wszystko w zakresie dopasowania g³o¶nika do wzmacniacza. Mo¿na podpi±æ g³o¶nik 4 omowy do wzmacniacza 8 omowego i na odwrót. Jest to bez znaczenia. W zakresie ma³ych mocy bêd± gra³y tak samo. Je¿eli zwiêkszamy moc to wchodzimy w zakres dopuszczalnych parametrów kolum i wzmacniacza. Szko³y s± dwie. Jedna mówi ¿e "wzmacniacz powinien byæ mocniejszy od kolumn" - nie wyst±pi± zniekszta³cenia wzmacniacza. Druga odwrotnie - wtedy nie wyst±pi± zniekszta³cenia kolumn. W sumie obie sprowadzaj± siê do tego samego: na danym zestawie nie mo¿na graæ na maksimum parametrów.
Sprawno¶æ wzmacniacza (teoretyczna) wynosi 78% wiêc trzeba kawa³ek radiatora tylko na te teoretyczne waty. Gdyby by³o tak jak mówisz to pojedyñczy wzmacniacz samochodowy (Nie mostek, zasilany z 13,8V dopasowany - imp. wyj. 4 omy) mia³by 1,5W mocy a nie prawie
6W jak maj± standardowe wzmacniacze.
Czytaj±c to:
W języku polskim jednostką rezystancji, impedancji itd. jest "om"
Użytkownik Papa Smerf napisał:
I tak będzie. Jeśli obciążysz źródło obciążeniem o rezystancji równej rezystancji wewnętrznej tego źródła, to na obciążeniu wydzieli się maksymalna możliwa moc. Straty w tym przypadku wyniosą 50%. Połowa mocy wydzieli się na rezystancji wewnętrznej źródła. Przy każdej innej rezystancji obciążenia wydzieli się na nim mniejsza moc. Jeśli chodzi o straty, to gdy rezystancja obciążenia będzie mniejsza od rezystancji źródła - straty będą większe od 50%. Gdy Ro > Rw -> straty będą mniejsze od 50%. Problem w tym, że akumulator ma bardzo małą rezystancję wewnętrzną (ułamki oma) i gdy obciążysz go tak małą rezystancją obciążenia, to popłynie bardzo duży prąd przekraczający wartość dopuszczalną doprowadzając bardzo szybko do zniszczenia akumulatora. Nie zmienia to faktu, że to co napisałem wyżej jest słuszne, ale w przypadku akumulatora... tylko przez chwilę :-)
Pozdrawiam Grzegorz
kondensatory i transformatory sa za dlugie, nawet dla profesjonalisty.
No chyba ze .. masz jakis skrot klawiaturowy ? :-0
J.
Użytkownik Papa Smerf napisał:
A czemu reszta ma iść w straty ? Gdy obciążysz generator prądem o wartości 10% znamionowego, to będzie pobierał mniejszą moc mechaniczną na wale. Straty będą mniejsze, bo w uzwojeniach będzie płynął mniejszy prąd co wpłynie między innymi na zmniejszenie strat w miedzi. Sprawność generatora to inna sprawa, bo jest trochę stałych strat nie zależnych od obciążenia (np. straty mechaniczne na tracie w łożyskach czy na mieszanie powietrza przez wirnik ;-) ). Więc gdy nie będziesz pobierał mocy z generatora, to straty nie znikną.
P.S. Błędy robisz specjalnie ? Zlituj się i włącz sobie jakiś słownik, bo oczy bolą ;-)
Pozdrawiam Grzegorz
zapomioa³ê¶ dodaæ ze jak do tego 1kW generatora pod³±czysz wiertarkê 100W staraty wynios± oko³o 0.9kW czyli 90% !:O)
mylisz siê bardzo, ja osobi¶cie nie raz by³em ¶wiadkiem jak to domoro¶li melomani puszczali z dymem wzmacniacze wysokiej klasy podpinaj±c do nich kolumny o mniejszej impedancji (wzmacniasz siada³ nawet przy cicho grajacej muzyce:O)
w ka¿dym razie gdyby impedancja wzmacniacza by³a o rz±d wielko¶ci mniejsza niz g³o¶ników, to takie wzmacniacze nie potrzebowa³y by ogromnych radiatorów, z tym oczywistym faktem chyba sie zgodzisz?:O)
nic tam nie widzê o dopasowaniu impedancyjnym!:O(
no w³±¶nie w przypadku generatorów jak obcia¿ysz je to na 10% to staraty wcale nie bêd± mniejsze, bêd± prawie takie same jak przy pe³nym obciazeniu, bo silnik spalinowy dalej pali prawie tyle samo paliwa, w turbinê dalej dmucha para z podobn± si³±, a w turminê wiatrow± dalej dmucha wiatr z podobn± si³±, a nie wykorzystanie tego jest strat±, zgadza siê?:O)
dok³anie, jak nie bêdziesz pobiera³ energi to agregat bêdzie dalej pali³ paliwo!:O) przy okazji tego w±tku okaza³o sie ¿e sprawa wygl±da zupe³nie inaczej gdy agregat zast±pisz akumulatorem:O) tak czy siak, transformacja impedancji jest konieczna!:O)
tak mnie wyszkoli³a nasza komusza szko³a, niech ona siê wstydzi!:O) a tak na powa¿nie to nie zauwa¿y³ê¶ jeszcze ze ta nib ortografia jest b³êdna a przynajmniej od dawna nieaktualna?:O) ja jestem cz³owiekiem zmian, idê do przodu a nie stojê w miejscu:O)
Użytkownik Papa Smerf napisał:
Ale o jakim generatorze piszesz ? Generator to dla mnie prądnica prądu stałego/przemiennego. Jeśli masz na myśli układ typu silnik spalinowy napędzający generator prądu przemiennego, to problem jest w gów...nej sprawności silnika spalinowego. Z drugiej strony tez nie jest tak jak piszesz. Silnik spalinowy pracujący z mniejszym obciążeniem na wale będzie spalał mniej. Potrzebuje wtedy mniej paliwa do utrzymania określonych obrotów. Niestety ta zależność nie jest proporcjonalna, bo silnik kręcący na biegu jałowym też żre paliwo. Następna sprawa, to myli Kolega fizykę z księgowością :-) W fizyce niewykorzystana energia to wcale nie musi być energia stracona. Nie można analizować tych zagadnień na zasadzie małego Szkota, który zaoszczędził sześć pensów biegnąc za autobusem. Bo jakby biegł za taksówką, to zaoszczędziłby dwanaście pensów :-)
Spadnie sprawność układu, ale bezwzględna suma strat też spadnie.
Dziwne tłumaczenie. Mnie też wychowała głęboko komunistyczna szkoła i dobrze, bo jak trzeba było to belfer dał w skórę i nie musiał się obawiać przeczołgania po sądach za psychiczne i fizyczne znęcanie się nad nieletnimi. Wydaje mi się, że Twoja szkoła to już zahaczała pod którąś z kolei RP. Jeśli jesteś człowiekiem zmian, to pójdź do przodu i zainstaluj sobie jakiś czytnik grup ze słownikiem, bo na Twoich postach mam aż czerwono od wężyków podkreślających błędy.
Pozdrawiam Grzegorz
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required