Pfff, mocne - najlepsze jest "interpolowanie fizjologiczne".
Duchu, wiele jeśli chodzi o mózg jest jeszcze poza granicą nauki. Faktycznie, mrygnięcie trwa dłużej, bo od 100 do 400 ms, zaprzeczysz temu sensownie jedynie jeśli wygrzebiesz pracę o bezwładności receptorów oka.
Mrugamy w celu ochrony oka, przed obcymy cialami oraz dla jego nawilzania.
> Czas trwania mrugniecia jest zajebiaszczo dlugi w porownaniu do szybkosci
> wyswietlania pojedynczej klatki.
To wszystko prawda, jednak nadal uważam, że to dobry kierunek poszukiwania fizjologicznego wytłumaczenia dla lepszego 'odczuwania' płynności obrazów z ciemną międzyklatką. A Ty zaprzeczasz istnieniu tego fenomenu, czy zaprzeczasz temu wytłumaczeniu ?