W dniu 2017-08-02 o 12:45, J.F. pisze:
heh... to może te moje wystarczyło tak potraktować?:P nie słyszałem o tym patencie:)
W dniu 2017-08-02 o 12:45, J.F. pisze:
heh... to może te moje wystarczyło tak potraktować?:P nie słyszałem o tym patencie:)
Nie... raczej dlatego, że na tych dwu grupach jest dużo majsterkowiczów którzy mogli coś z wiertarkami już kombinować.
Użytkownik "Irokez" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:598216cb$0$647$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...
A z drugiej strony akumulatorki w telefonach bezprzewodowych zuzywaly sie po paru latach.
Choc tu pewnie powod zuzywania byl inny.
J.
Po pierwsze w moim Panasonicu byly aku NiMH. Po drugie był zwykle zaparkowany w ładowarce. Po trzecie - częściej używalem telefonu niż wiertarki :-)
Gdybym miał garaż to pewnie bateria akumulatorów NiCd do wiertarki siedziałaby w ładowarce i żyłaby dłużej. A że wynajmuje mieszkanie i sprzęt jest w schowku, wyciągany tylko jak jest coś do wiercenia, to niestety się skiepscił po długim nieużywaniu.
Swoje aku NiCd do wiertarek przechowujecie podłączone do ładowarek? W pełni naładowane?
O ile wiem, to im przechowywanie w stanie naladowanym szkodzi, wiec staram sie nie. Ale wiertarka to ma byc zawsze gotowa do pracy :-(
J.
No więc właśnie to jest dylemat.
Czytałem jakieś instrukcje jak przechowują na długi czas takie akumulatory w wojsku: trzymają je nietylko wyładowane co nawet zwarte i tezymają je w lodówkach :-)
Sorry, ale nie stać mnie na takie mission critical :-)
Na $40 na nowy akumulator tez cie nie stac :-)
Tego zwarcia to swoja droga jestem ciekaw ... co jest wtedy na elektrodach, ze napiecie jest zerowe ? I czy to nie szkodzi ogniwu ?
J.
Jasne. I jak sie zaczyna wojna to wyjmuja z lodowek i zaczynaja formowanie trwajace 24 godziny. W wojsku to sie nie uzywa malych akumulatorkow a malych baterii bo sa pewniejsze. W czasie jak rozladuja sie baterie za 5 dolarow za 6 sztuk to wystrzela amunicji za 50 tysiecy dolarow, a jak jest wojna to za dwa i pol miliona dolarow straca ze cztery samoloty, siedem czolgow i okret.
Nie to, że mnie nie stać tylko że wypadałoby mieć dwa zestawy baterii akumulatorów. A więc wydać trzeba $80.
A za $90 można mieć nową wiertarkę z akumulatorem litowym x 2 i pół calowym futerkiem. Za 9 dolców więcej w wersji DeWalt z torbą:
Moja wiertarka jest praktycznie nówka, niebita, Niemiec płakał jak sprzedawał... tylko baterie poszły się kochać... Jedna już rok temu, dałem ją koledze co ma taką samą wiertarkę aby sobie wyjął z niej dobre ogniwa i zrobił z dwu jedną... Teraz drugą baterię szlag trafił.
Swoją drogą ten sam kolega pożyczył mi tej swojej wiertarki i widzę, że u niego w wiertarce nie działa hamulec... zwalniam przycisk i wrzeciono się dalej kręci bezwładnościowo... I to zaczęła tak robić u mnie... będzie na mnie że ją zepsułem :-(
Ten hamulec to chyba elektryczne zwarcie silnika DC, tak? Chyba popatrzę mu do tego cyngla/przełącznika... może coś wypatrzę.
No skoro tak przechowują baterie do tzw. mission critical to chyba nie sądzisz że poświęcają ich trwałość i niezawodność? :-)
Jeśli wierzyć gościowi co to napisał:
Obawiam się, że on je do ładowania rozpina i ładuje oddzielnie a potem sprytnie zapina...
Swoją drogą litowe wiertarki są w sklepie na 20V i mają mniejszą obiętościowo tą baterię akumulatorów... Czy 20V sugeruje, że jest tam 5 ogniw 16850 połączonych w szereg, dając 3,7-4,2 x5 =18,5-21V?
Przepraszam - 18650. Wygląda na to że daje max 10A:
Uprościłoby to chyba znacznie ładowanie bez wyrównywania?
Dnia Wed, 2 Aug 2017 14:18:20 -0700 (PDT), Zenek Kapelinder napisał(a):
To akurat bylo zalecenie NASA. Oni maja inne kryteria.
Ale byc moze i do wojska dotarly zalecenia.
Wojsku przybywa elektroniki i pojazdow, i akumulatory staja sie naturalnym rozwiazaniem.
Dnia Wed, 2 Aug 2017 21:50:55 -0500, Pszemol napisał(a):
Jakies kiepskie znalazles. Zobacz np ta
IMO nie. wyrownywanie jest w szeregu, para li-ion rownolegle dobrze sobie radzi.
J.
Dnia Wed, 2 Aug 2017 21:39:39 -0500, Pszemol napisał(a):
No nie, po to zwieraja, zeby byly trwale i niezawodne.
Ale mnie nadal interesuje. Naladowane maja Ni(OH)3 na jednej elektrodzie i Cd na drugiej. Rozladowane Ni(OH)2 i Cd(OH)2. Ale ciagle maja np 0.9V, wiec jest tam troche innych materialow.
A co sie dzieje przy 0V ? Powiedzmy ze znika caly Cd ... i co zostaje ?
Dwa rozne metale w jednym elektrolicie daja jakies napiecie, a skoro nie daja ... znika kadmowe polaczenie elektrody, czy ten kadm to na jakims innym metalu osadzony, czy moze szczelnie pokrywa sie CdOH2 ?
A potem sie dziwisz, ze rozladowane nie laduja sie :-)
P.S. moze sie przyda w kolejnej
W dniu 2017-08-02 o 14:30, Zenek Kapelinder pisze:
Witam, ja wyrzeźbiłem kiedyś przetwornicę na UC2843 i EFD20 z 4 wyjściami odseparowanymi od siebie 5V. Do nich zapinam 4 układy po 10 centów i ładuję wszystkie 4 ogniwa połączone szeregowo. Moc mam nie za dużą bo ok 12W ale spokojnie ładuje 4S2P w około 6-7 godzin we wkrętarce gdzie miałem NiCd...
W dniu 2017-08-02 o 14:30, Zenek Kapelinder pisze:
nie przyglądałem się im jeszcze - ale wtedy będzie dupa z ogniem. W tym wariancie wystarczy uzyc takiego za $2.50 i będziesz miał 3s czy 4s bez ryzyka.
W dniu 2017-08-03 o 11:25, jacek pisze:
Ja kupiłem 3 zasilacze wtyczkowe 5V 1A. Zmieniłem dzielnik w TL431 aby dawały 4,3 V i każdy podłączam do jednej sekcji lijon. Razem 3 w szeregu i kążdy ma swój acc. Koszt 3 x 5 zł plus godzina roboty.
M.
W mojej wiertarce Black & Decker 18V są akumulatorki mniejsze,
4/5 Sc nie Sc. To jest róznica 1cm na długości - wyraźnie mniejsze.Czyli 5 par. 20A prądu maks. Wciąż jednak sądzę, że w tej mojej wiertarce akumulatorki są mniejsze... czyli 4/5 Sub C. W mojej 10A.
No to kicha.
Witam...
Dobry jesteś ;-)
Ok, a masz jakiś patent na sprawne podłączanie pakietu do ładowania?
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required