Prosta ładowarka a pojemne akumulatory Ni-MH

Jul 05, 2004 5 Replies

Cześć!



Zbudowałem sobie kiedyś ładowarkę do akumulatorów niklowo-kadmowych, sprawdziłem, naładowałem komplet testowy i na długi czas odłożyłem ładowarkę do lamusa. Konstrukcja jest bardzo prosta - komparator sprawdza napięcie z ogniw do ustalonego przeze mnie poziomu i kiedy na wejściach napięcia będą równe - tranzystor sterowany z wyjścia wzmacniacza operacyjnego zostaje odłączony. Potrzebuję teraz solidnego źródła energii - okazało się, że pojemności ogniw niklowo-wodorkowych zaspokajają zupełnie moje potrzeby. Zanim jednak je kupię, a niestety do tanich akumulatorki R6 Ni-MH nie należą, mam do Was kilka pytań, proszę o wyrozumiałość, ponieważ elektroniką zajmuję się wyłącznie w ramach hobby.



  1. Czy można bardzo pojemne akumulatorki R6 (~2Ah) ładować małym prądem, rzędu 0.1A? Tak mam zbudowaną ładowarkę.
  2. Słyszałem, że do ładowania Ni-MH potrzebne są specjalne konstrukcje (ładowarki kosztują nawet 100zł) - czy moja ładowarka nie nadaje się do ładowania nowoczesnych akumulatorków Ni-MH?
  3. Jakiej marki akumulatory polecilibyście? Będą rozładowywane małym prądem (<0.02A).
  4. Jeżeli moja ładowarka nie nadaje się, jaką powinienem kupić? Napiszcie proszę, czym ewentualnie konstrukcyjnie różni się ładowarka np. Energizera od zwykłych konstrukcji, podobnych do mojej (osiągnięcie zadanego napięcia = koniec ładowania, stały, mały prąd ładowania).

Z góry dziękuję za odpowiedzi - nie chcę zniszczyć świeżych, prosto ze sklepu akumulatorów.


Wysyłając taki oto zestaw znaków dnia 04-07-05 09:29 Gelmir Tinehtelë nakarmił(a) stado głodnych newsserwerów:

Można w ten sposób ładować ale będziesz miał kłopoty z wykryciem warunków końca ładowania.

Potrzebne są gdy chcesz je ładować prądem rzędu 0,5C...1C gdyż wymagane jest wtedy kontrolowanie zmian napięcia na akumulatorze i temperatury.

IMHO przy tak małych prądach mógłbyś się zastanowić nad akumulatorkami alkaliczno-manganowymi RAM - są troszkę droższe od akumulatorków Ni-MH ale mają minimalne samorozładowanie a ładowarka dla nich jest śmiesznie prosta(LM317+jeden tranzystor+parę drobiazgów) i bezpieczna dla akumulatorków.

Tak jak napisałęm powyżej - większość tych droższych ładowarek firmowych to urządzenia ładujące sporym prądem i bez potrzebnych zabezpieczeń szybko by posłały akumulatorki do krainy niebezpiecznych odpadów. Są też ładowarki łąduję tzw. prądem 14 godzinnym czyli C/10 ale w przypadku Ni-MH takie ładowanie nie jest polecane - one nie lubią przeładowania w takim trybie.

Mam szeregowo połączone 4 ogniwa, jeżeli ustawię napięcie końcowe w przybliżeniu równe 1.6V*4= 6.4V, komparator mi tego nie wykryje? Na czym polega ten problem? Występują jakieś wahnięcia napięć przy naładowaniu końcowym, tzn. np. przy w pełni naładowanym akumulatorze na celi mimo wszystko nie będzie 1.6V? Czytałem, że takie powinno być dla Ni-MH napięcie przy pełnym naładowaniu, gdy jeszcze jest podpięte do ładowarki - wtedy ma się ona odłączyć. Może można zaradzić temu, co napisałeś, ale jak?

Czyli nasłuchałem się bajek - fajnie, że moja ładowarka się nada.

To jest ciekawa opcja, bo z tego, co wiem, ogniwa RAM mają 1.5V zamiast

1.2V, co jest dla mnie dość ważne. Ta moja ładowarka nie nadawałaby się? Mogę w niej regulować w szerokim zakresie napięcie wyłączenia (praktycznie od 4 do 12V). Akumulatorki są powszeche w sprzedaży? Z tego, co widziałem niestety górują Ni-Cd/Ni-MH...

Dzięki Ci wielkie za odpowiedź! Jeszcze jedno pytanie, czy przy takim prądzie przeładowanie będzie bardzo niszczące (zarówno dla RAM, jak i dla Ni-MH)? Napisz mi jeszcze proszę, czy nie pomyliłem napięć końcowych - 1.6V dla Ni-MH, a dla ogniwa RAM?

Jeszcze raz dziękuję za odpowiedź!

polecam ladowarke Emos MW 8168 GS do dostania najtaniej na allegro. np. tu

formatting link
pozdrawiam

Dziękuję - wygląda bardzo przyzwoicie i opis - IMO jest bardzo profesjonalny, chodzi chyba o procesorek potrafiący wykryć zmianę pochodnej napięcia po czasie. Spróbuję popytać w sklepie, w którym będę kupował akumulatory - może nie będę musiał płacić +10zł za przesyłkę. P.S. Używasz sam tego modelu?

Pozdrawiam i dzięki za informację!

Wysyłając taki oto zestaw znaków dnia 04-07-05 11:15 Gelmir Tinehtelë nakarmił(a) stado głodnych newsserwerów:

Przy szybkim ładowaniu nie chodzi o wartość napięcia lecz o wykrycie niewielkiego spadku czyli zajście kryterium -dU/dt. Spadek ten to nie więcej niż kilkadziesiąt mV.

Tak, ogniwa RAM mają napięcie nominalne 1,5V. Twoja ładowarka raczej się nie nada bo w najprostszym trybie ładuje się je stałym napięciem z ograniczeniem maksymalnego prądu a nie tak jak Ni-Cd(Ni-MH) stałym prądem. Natomiast z zakupem jest tak jak piszesz - wszędzie są akumulatory niklowe a RAM-ów jeszcze nie widziałem w Polsce w normalnym sklepie. Jest za to parę firm wysyłkowych.

RAM-ów przy ładowaniu stałym napięciem IMHO przeładować się nie da - gdy ładowanie dobiega do końca to prąd pobierany przez akumulator maleje do pomijalnej wartości. Nie wiem na ile szkodliwe jest przeładowanie akumulatorków niklowych przy prądzie C/10. Producenci ogniw nie zalecają takiego trybu ładowania ale wydaje mi się, że stosując ładowarkę z timerem i za każdym razem rozładowując ogniwo do takiego samego napięcia szkody nie powinny byc duże. Napięcia końcowe - dla RAM jest to

1,65V+/-0,05V a dla wodorkowych takiego pojęcia nie ma - napięcie graniczne 1,8V/ogniwo jest uznawane za napięcie świadczące o uszkodzeniu.

PS. Polecam artykuł o akumulatorach z EP4,5/2003 i archiwum grupy.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required