Projektowanie zasilacza

Apr 17, 2004 50 Replies
Jump to replies (50)

CZE! Jakiego programu u¿yæ do pomocy przy programowaniu zasilacza od podstaw od



  1. (na uczelnie) Zasilacz musi byæ zrobiony bez korzystania z uk³adów scalonych (stbilizatorów itp.) idodatkowo go¶æ da³ nam przyk³adowy schemat ale trzeba obliczyæ i dobraæ wszystkie elementy i zrobiæ jeszcze symulacjê dzia³ania.

Pozdrawiam £ukasz



U¿ytkownik "£ukasz Jedynowicz" snipped-for-privacy@poczta.fm napisa³ w wiadomo¶ci news:c5r5sj$mi0$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl...

MÓZGU, kartki i o³ówka

a symulacje te¿ na kartce i wykresy krzywikiem?????

wiem ¿e takie programy s± a przynajmniej jeden ale nie mogê sobie przypomnieæ nazwy i znale¼æ go. Widaæ ¿e chyba niewiele ciê ³±czy z nowoczesn± elektronik± i zastosowaniem komputerów do tego celu :(

Pozdrawiam £ukasz

U¿ytkownik "SP9LWH" snipped-for-privacy@autorom.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:c5r8rf$1gu$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...

U¿ytkownik "£ukasz Jedynowicz" snipped-for-privacy@poczta.fm napisa³ w wiadomo¶ci news:c5ra2u$6m1$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl...

Witam Pspice Jest wersja studencka.

Pozdrawiam £ukasz

U¿ytkownik "£ukasz Jedynowicz" snipped-for-privacy@poczta.fm napisa³ w wiadomo¶ci news:c5ra2u$6m1$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl...

Jasne:-( Potem przeganiam takich absolwentów pytaj±cych u mnie o pracê A oni dziwi± siê czemu ich nie chcê, skoro znaj± siê na komputerach. Ja nie chcê geniusza, ja potrzebujê fachowca, który "zhañbi³ siê" robot±:-(

Symulator nazywa siê PSPICE, ale szlag mnie trafia, gdy student nie robi u¿ytku z MÓZGU , by umieæ zinterpretowaæ wynik dzia³ania tego symulatora:-(

U¿ytkownik "£ukasz Jedynowicz" snipped-for-privacy@poczta.fm napisa³ w wiadomo¶ci news:c5ra2u$6m1$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl...

Czego symulacje?????? Zasilacza bez uk³adów scalonych ????

1 transformator 1 dioda i 1 kondensator . Mo¿e z tranzystorem i paroma duperelami

Pytanie pierwsze: Dlaczego taki w ogóle jest absolwentem....

Adam

symulatora:-(

Niech nie nie trafia :) bo ku temu to wszystko zmierza, ze na uczelniach likwiduje sie laboratoria (powod: bo niby drogie jest ich utrzymanie), a w to samo miejsce stawia sie kilka komputerow i robi symulacje. Wszystko jest OK, dopoki rzeczywistosc prawdziwa nie mija sie z ta wirtualna, a kolorowe wykresy sa takie jakie "powinny" byc. Smutne, ale prawdziwe.

pozdrawiam

Dlaczego smutne? Gdyby Intel, albo AMD kierowa³y siê podobnymi sentymentami do lutownicy, chlorku ¿elazowego i laminatu, to do dzi¶ komputery osobiste mia³yby mo¿liwo¶ci obliczeniowe kalkulatora programowalnego "Bolek" :-)

Pozdrawiam M.B.

U¿ytkownik "M.B." snipped-for-privacy@somewhere.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:c5sj7f$mtu$ snipped-for-privacy@news.mm.pl...

sentymentami do

No có¿:-( W mojej ocenie dzisiejszy m³ody in¿ynier dowolnej "starej" bran¿y ma opanowany komputer , a brakuje mu wiedzy podstawowej. W wielu bran¿ach nauka na symulatorach jest jak najbardziej prawid³owa Jednak gdy przychodzi do serwisu urz±dzeñ elektronicznych po¿ytek z takiego symulowanego in¿yniera teoretyka jest ¿aden. Nie umie wielu prostych rzeczy. Nigdy nie widzia³ np. bezpiecznika, nie pos³ugiwa³ siê miernikiem uniwersalnym, oscyloskopem. Nie odró¿nia podstawowych podzespo³ów elektronicznych Zaprojektowa³ np. najprostszy zasilacz, który na symulatorze teoretycznie dzia³a, tylko wyprodukowaæ go prosto siê nie da,o wygodzie serwisowej nie wspominaj±c. Nie wspomnê ju¿ o in¿ynierach innych bliskich mi bran¿ jak metalurgia, którzy suwmiark± czy twardo¶ciomierzem pos³u¿yæ siê nie umiej±:-( Ja widzê coraz wiêksz± ilo¶æ urzêdników i zarz±dców zasobami ludzkimi, systemami.... Brakuje zwyk³ych in¿ynierów do nadzorowania produkcji i projektów. Wychodz± bzdury projektowe, zwi±zane z nieprzewidywalno¶ci± monta¿u, cos do czego¶ nie da siê w³o¿yæ, bo projektant w ¿yciu na oczy nie widzia³ podobnego wyrobu gotowego. Co¶ dzia³a krótko, bo siê przegrzewa, procesory siê zawieszaj± od byle zak³óceñ itd...:-(

Ale starczy mojego marudzenia. ¦wiat idzie naprzód. Za nied³ugo najlepsi gospodarczo na ¶wiecie bêd± Chiñczycy i bliskie im narody.

sentymentami do

przeczytaj jeszcze raz to co napisalem bo chyba nie do konca mnie zrozumiales w skrocie: jezeli np. in¿ynier nie bedzie mial mozliwosci zaobserwowac pewnych zjawisk na rzeczywistym modelu bez uzycia symulatora to marny z niego bedzie inzynier, gdyz kolorowe wykresy nie zastapia supnelnych zaleznosci, ktore wystapic moga w rzeczywistosci, ale to temat na inna rozmowe

pozdrawiam

Wygl±da na to, ¿e Ty nie zrozumia³e¶ tego, co chcia³em napisaæ. W skrócie: ¶wiat idzie naprzód i nawet subtelne zale¿no¶ci prêdzej, czy pó¼niej wykrywane bêd± w czu³ych na takie subtelno¶ci symulatorach. Informatyka integruje siê ¶ci¶le z elektronik±... ale to faktycznie temat na inny w±tek.

Pozdrawiam M.B.

No, hm .. Jesli inzynier nie bedzie potrafil zasymulowac co sie dzieje w krzemie miedzy druga a trzecia warstwa dyfuzji, to mierny z niego inzynier, bo zmierzyc tego nie zmierzy ...

No chyba ze wymysli metode na zmierzenie .. ale i tak pozostanie mierny, bo za drogi :-)

J.

U¿ytkownik "J.F." <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@4ax.com...

Masz jak najbardziej racjê. Ja jednak uwa¿am, ze in¿ynier innej bran¿y jak informatyka (starej bran¿y) musi mieæ podstawy, a nie tylko umiejêtno¶æ pos³ugiwania siê komputerem. Czy elektronik ma umieæ tabliczkê mno¿enia, znaæ ortografiê je¿yka ojczystego, prawo Ohma, podstawy fizyki pó³przewodników .... itd. Czy wystarczy mu bezmy¶lna umiêjêtno¶æ wklepania danych do komp. ? Odpowiedzi moj± byæ ró¿ne

A po co komu znajomosc tabliczki mnozenia? Ja nigdy jej nie znalem :->, jak i nigdy mi nie byla do niczego potrzebna. :-)

Pozdrawiam Piotr Wyderski

Prawa dziadka Ohma te¿ nie musisz znaæ. Przecie¿ wklepiesz wszystko do jakiego¶ programu i program policzy za Ciebie.

Adam

U¿ytkownik "Piotr Wyderski" snipped-for-privacy@ll.replies.to.the.group>

napisa³ w wiadomo¶ci news:c60l2r$djc$ snipped-for-privacy@panorama.wcss.wroc.pl...

"Wielki Brat" stworzy nam program komputerowy, którego poprawno¶ci wyników (rzêdu wielko¶ci) nie bêdziemy umieæ nawet oceniæ. Takim programem, którego wyniki nale¿y przyjmowaæ z du¿± doz± sceptycyzmu jest np. PSPICE.

Po co w ogóle uczyæ siê czytaæ. Po co w ogóle siê uczyæ czegokolwiek. Komu potrzebni studenci:-(

Pytanie dotyczy konkretnej umiejetnosci: znajomosci tabliczki mnoznia. Korzystales z niej kiedykolwiek do rozwiazania jakiegos _prawdziwego_ problemu, czy jednak siegales po suwak, kalkulator albo komputer? :-) Mnie sie w zyciu nie zdarzylo wykonywac obliczenia pisemnie podczas pracy nad jakims problemem, a matematyka od dawna posluguje sie na codzien. :-)

Pozdrawiam Piotr Wyderski

U¿ytkownik "Piotr Wyderski" snipped-for-privacy@ll.replies.to.the.group>

napisa³ w wiadomo¶ci news:c60v6t$i9b$ snipped-for-privacy@panorama.wcss.wroc.pl...

Do prostych zale¿no¶ci wykorzystujê j± na co dzieñ:-) Znajomo¶æ polskiej ortografii tak¿e

Widzisz roznice pomiedzy znajomoscia ogolnej zaleznosci (dla ustalenia uwagi nazwijmy ja algorytmem) a znajomoscia "tricku", ktorego praktyczna przydatnosc zniknela w latach

60 XX wieku, gdy pojawily sie tanie kalkulatory? :-) Ja nie napisalem, ze nie znam sposobu na pomnozenie dwoch liczb, wprost przeciwnie, znam ich kilka, z czego pare jest dosc zaawansowanych i dla wiekszych liczb dziala _znacznie_ szybciej,niz sposoby szkolne. Napisalem, ze wtlaczana bezwladnoscia systemu oswiaty w podstawowce umiejetnosc ma obecnie zerowe znaczenie praktyczne, jako, ze zawod rachmistrza zniknal calkowicie z powierzchni Ziemi juz jakis czas temu i nikt niczgo powaznego nie liczy recznie, bo istnieje odpowiednie wsparcie ze strony automatow.

I o to wlasnie chodzi -- makabrycznie uciazliwa i nudna robote zostawiamy maszynom, a zaoszczedzony czas przeznaczamy na projektowanie. Wystarczy:

a) wiedziec co i jak wklepac; b) umiec wlasciwie zinterpretowac wyniki; c) odnalezc przyczyne bledu, jesli zachodzi taka potrzeba.

Pozdrawiam Piotr Wyderski

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required