"TSMC ma problemy ze skompletowaniem zespołu do fabryki w Arizonie. Pracowników przerażają 12-godzinne zmiany, wyśrubowane limity produkcyjne, a także niewłaściwe zachowanie menadżerów."
No kto by się spodziewał :) Myśleli że będą zapierdalać jak azjaci i to faktycznie za miskę ryżu jak sie przeliczy zarobki na Tajwanie na roboczogodziny, jest to w komentarzach.