Problem z moca

Apr 10, 2007 12 Replies

Czy moc na oporze jest zawsze dodatnia? Czy moc na zrodle jest zawsze ujemna? Czy wzór p=u*i obowiązuje niezależnie od strzałkowania prądu i napięcia? Jesli nie to jak liczyc moc, gdy strzałkowanie jest zgodne, a jak gdy przeciwne?



pozdrawiam piruk


No, na rzeczywistym to tak. Chyba ze opornik ujemnej wartosci - w modelach sie zdarza.

A nie. np ladowany akumulator .. no niby to nie zrodlo ..

jest niezalezne - bo po zamianie zaciskow zmienia ci sie znak i pradu i napiecia..

J.

źródło w sensie źródła napięciowego/prądowego, ale nie źródło energii. Jednak w elektrotechnice jako ,,źródło'' rozumie się raczej to pierwsze. Kiedyś na tym ,,zagiąłem'' naszą panią Profesor ;) -- twierdziła, że w każdym obwodzie źródło napięciowe/prądowe jest źródłem energii, dałem jej schemat ładowarki do accu na jednym tranzystorze i poprosiłem, żeby zrewidowała intuicyjne podejście...

chyba, że zaczniemy strzałkować, jak Niemcy a czytać po ludzku... bo Niemcy stawiają strzałkę napięcia odwrotnie niż my ;)

Własnie o to mi chodzi znaczy, gdy prąd i napięcie strzałkowane są zgodnie. Jak wtedy liczyć moc?

Dnia 10 Apr 2007 23:44:08 -0700, Marek Lewandowski napisał(a):

Oni też??? Mieliśmy niezły ubaw w Danii podczas rozwiązywania jakiegoś zadania z przetwornic typu forward gdy okazało się, że Czech inaczej to rozumie bo oni strzałkują napięcia odwrotnie niż w Polsce i w Danii ;)

piruk napisał(a):

Strzałki na schemacie elektrycznym to nie wektory w fizyce. To umowny zapis i nie ma się co sugerować. Są żródła i odbiorniki energii. Każdy odbiornik energii (element posiadający rzeczywisty opór elektryczny) może jedynie zamieniać energię elektryczną na ciepło, nigdy dostarczać ją do układu! Moc doprowadzona = mocy traconej. Tak na to należy patrzeć, a nie jak kto strzałki narysował... Jeśli element nieliniowy ma ujemną rezystancję w swoim punkcie pracy to nie oznacza, że jest żródłem energii i że dostarcza moc do układu! Wymagane jest trochę zdrowego rozsądku i pamięć o fakcie, że to zapis matematyczny stara się opisać fizykę a nie fizyka jest niewolnicą zapisu matematycznego :)

No coz - ze z niemiec rozpropagowalo na Czechy i Danie to nie takie dziwne .. ale z jakiej choinki mysmy sie urwali w takim wypadku ?

J.

U¿ytkownik "J.F." <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@4ax.com...

syberyjskiej ?

Roznie bywa. Taki Dirac np ulozyl rownanie elektronu i wyszlo mu ze rozwiazania sa dwa. Natura zrozumiala swoj blad i czym predzej zrobila anty-elektron :-)

J.

Dnia Wed, 11 Apr 2007 21:11:46 +0200, J.F. napisał(a):

Cały dowcip polega na tym, że Duńczycy strzałkują normalnie, tak jak my(lub jak kto woli taka konwencja była stosowana na uniwerku). Tylko Czech myślał "odwrotnie" :)

¯a³osne próby ograniczania Natury jakimi¶ ¶miesznymi, prymitywnymi wzorami....

Feromon

No, takie prymitywne to one akurat nie sa :-)

J.

U¿ytkownik "J.F." napisa³

Po prostu oni nie mieli profesora Fryze. :) i nie wiedza jak jest po ludzku :)) H.D.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required