Positiv tuz przed trawianiem a piekarnik;

Jan 24, 2005 9 Replies

Ktos napisal kiedys na tej grupie, /niestety nie moge sie dokopac do posta :( ze przed wsadzeniem laminatu do kwasa (laminat jest po kreciku) wsadza go do piekarnika;



Czy jezeli poloze laminat z positivem na gorocy kaloryfer to uzyskam taki sam efekt? Czy ten positiv w 70 st. jakos tak twardnieje, ze kaloryfer wymieka? :)



Q napisa³(a) w wiadomo¶ci: ...

Ja suszê positiv przed na¶wietleniem i wywo³aniem. Je¿eli p³ytka ma³a to w³o¿yæ do ma³ego pude³ka np. po papierach fotograficznych. W czajniku zagotowaæ wodê (model z p³ask± "gór±" wodê wlewa siê przez dziobek). Zmniejszyæ ogieñ, Po³o¿yæ pude³ko z p³ytk± na czajnik na kilkana¶cie minut. Podobno to dodatkowe grzanie zwiêksza jego wytrzyma³o¶æ chemiczn± (i podejrzewam krucho¶æ). Jak siê za mocno podgrzeje to potem ciê¿ko zmyæ.

Arek

zywice diazoniowe i tym podobne hartuje sie po to zeby sie nie scieraly np. przy druku bo w drukarniach tez sa podobne chemikalia :) lub zeby uodpornic zywice na mocne kwasy i zasady w elektronice przy robieniu plytek w normalnych warunkach to raczej bez sensu z tego co pamietam to proces zmian wiazan chemicznych w takich zywicach zaczyna sie od ok.120 *C

hm... dzieki za info :)

no, nie do konca :)

i wtedy robi sie z tego "mocny pancerz"? a jak sie przesadzi lekko z temperatura to dupa? /jak duzy jest margines tej temperatury?

kurcze, nie mam temperatury na zelazku :(.

na co ustawiasz? nylon? bawelna? :)

/pytam serio;

no, przed to chyba kazdy suszy :)))

wlasnie: czyli ten proces wykonac _tylko_ przed trawieniem?

/bo jak np. zrobi sie taki "pancerz" na samym poczatku to nawet kret nie da rady "strawic" naswietlonej czesci?

jak to jest? :)

Raz zmierzy³em i teraz ju¿ wiem gdzie jest 70~80st

PC

coś w tym rodzaju , poprostu jak nie zahartujesz to nie zmienisz wiązan w zywicy

jak przesadzisz z temperatura to predzej zniszczysz laminat przez odwarstwienie miedzi od laminatu , zywica wytrzyma bo zywice diazoniowe hartuje sie do ok. 240*C tyle ze w poligrafii podlorzem jest aluminium a nie laminat i uszkodzenie nie grozi proponuje 120*C no moze 150*C ale tu juz musza sie wypowiedziec osoby od laminatu , albo sam wyprobuj . to i tak jest malo istotne nie bede sie rozpisywal .

Specjalnych wymagań nie ma ten positiv, ja akurat chwytam płytkę w takie medyczne kombinerki (polecam narzędzia hirurgiczne dla każdego elektronika :-) ) i kładę na półkę która akurat jest bezpośrednio nad kuchenką gazową, powiedzmy 90cm wyżej, stawiam coś na te kombinerki. W rezultacie płytka jest poza krawędzią półki , pionowo. Włączam ogień na 10 minut (nigdy nie mierzyłem ,na wyczucie). Kiedy positiv już się nie lepi tzn. ze jest już wystarczająco wyschnięty , można naświetlać. To że niby w 70 stopniach powinien byc przez godzinę suszony- to na prawdę nie jest konieczne. Spoko zauważysz kiedy wyschnie. Ważniejsze raczej będzie oczyszczenie ludwikiem np. płytki przed napylaniem, równomierne nałożenie, suszenie to już drobnostka.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required