porządne wkrętaki?

Jun 30, 2007 17 Replies

Trochę poza tematem grupy, ale na pewno używacie i możecie coś podpowiedzieć. Kurcze, przeglądam oferty na www, googluje i ciężko coś wybrać...



Potrzebuje kupić porządne (do pracy, nie do zabawy raz w miesiącu) wkrętaki typu torx (7,10,15,20) + philips (czyli krzyżaki) + parę płaskich, z solidnymi utwardzanymi końcówkami, najlepiej magnetyczne (tzn przynajmniej trzymające śrubkę jakoś)



Na razie podoba mi sie jonnesway (~10zl/szt), ale np "nijakie" felo lub wera są od nich znacznie droższe - czyżby były lepsze? A może jonnesway to jednak nie jest szczyt jakości ;)


wkretakow jonnesway nie posiadam ale inne narzedzia tej marki sa b. dobrej jakosci wiec wkretaki na pewno beda wiecej niz przyzwoite felo tez nie posiadam ale bity tej firmy sa chwalone za jakosc...

Wera jest super, szczegolnie drozsze modele, ale tu cena ok 20-40zl/szt z innych to Facom (firma z ekstraligi, natomiast ich wkretaki osobiscie mi jakos nie leza..., na allegro 5szt. okolo 100pln) lub Beta (j.w. super wkretaki (tylko nie model beta easy bo to tansza linia) na allegro jest w tej chwili fajny komplecik w bardzo dobrej cenia za 100pln) osobiscie uzywam Wiha Softfinish, na allegro mozna niekiedy dopasc komplety i wtedy sztuka wychodzi po okolo 10pln bo w sklepach znacznie drozej, ich rekojesc jest fantastyczna

z low budget to polecam polska firme wwspecjal, tylko plaskie i krzyzowe elektrotechniczne ale stosunek jakosci do ceny imponujacy

GP

Mam kupione przez firmę niemieckie wkrętaki "Wiha" - drogie ale dobre, końcówka jest faktycznie z innego twardego materiału, zgrzanego z prętem wystającym z rękojeści. Natomiast naprawdę szczerze polecam wkrętaki sprzedawane luzem na sztuki pod własną marką w Leroy-Merlin. Kupiłem ze dwa lata temu jako tanie śrubokręty "do mania w torbie pracowej" (bo te służbowe oczywiście trzymam w domu ;-) ), ponieważ w pracy śrubokrętami posługuję się dużo, to i przeżyły przez te dwa lata sporo, a cały czas są w porządku. Kosztują po kilka-kilkanaście PLN sztuka, a naprawde dobrze leżą w dłoni (rękojeści mają gumowe wstawki), pióra niestępione, jest ich duży wybór rozmiarów i rodzajów (są m.in. torxy, ampule oraz pozidrivy) i fajnie są robione.

J.

Jarek P. napisał(a):

Fajnie. Cena do 20-30zl za sztuke jest akceptowalna, tylko ze nie mam w poblizu nigdzie Liroja... :/ Wolalbym cos przez www/allegro (byle na fakture)

ATZ Rzeszow napisał(a):

Wiec chyba zaryzykuje. Nie chce brać zestawów, bo wiem co konkretnie potrzebuje - np torx 10, 15, i 2szt 20 bo czasem potrzeba z 2 stron złapać, a w ogóle nie potrzebuje innych. Tak samo z krzyżakami...

Jarek P. pisze:

Udało mi się takowe dostać w castoramie. Cena przyzwoita nawet, zielona seria CA362

Sat, 30 Jun 2007 15:22:17 +0200 jednostka biologiczna o nazwie BartekK snipped-for-privacy@NOSPAMdrut.org wyslala do portu 119 jednego z serwerow news nastepujace dane:

Stanley, Cimco. Z naciskiem na to pierwsze. Był nawet jakiś sklep internetowy sprzedający głównie narzędzia Stanleya, ale mi wcięło bookmark, więc sobie poszukaj w googlach.

Użytkownik "BartekK" snipped-for-privacy@NOSPAMdrut.org napisał w wiadomości

Ja też takie kupiłem za każdym razem taki sam bo sądziłem że trafiłem na 'wadliwy". Końcówka się łamała jak oszlała nie wykorzystując większych sił...po trzecim zwątpiłem. Ktoś mnie uśwaidomił że jest Wiha i Wiha. Dokładnie mówiąc jest podobno producent Wiha w Polsce który robi m.in. dla castoramy no i ta niemiecka Wiha. Ale z tą drugą nie miałem styczności. Teraz kupiłem śrubokręt Wurtha... zobaczymy.

Cris

No właśnie, moja Wiha jest czarnoczerwona, seria się nazywa Softfinish. Nic, przedpiśca przetestuje, zobaczy...

J.

WIHA, WERA, FACOM, STANLEY - innych nie polecam z tych wszystkie sa dobre, ale chyba najlepsze sa FACOM pozdrawiam tom

Stanley zaprzedał się Topexowi juz jakiś czas temu...

[...]

Użytkownik "^ToM^" snipped-for-privacy@wp.pl napisał w wiadomości news:f6blde$qui$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl...

hmm.. mam Stahlwille czemu złe?

Do stanleya się zraziłem właśnie na śrubokrętach. Jakoś źle w łapie mi leżały, pozatym wszystkie płaskie wymagały lekkiego przeszlifowania piór, były po prostu za grube w stosunku do typowych, odpowiadających im szerokością śrub.

J.

RoMan Mandziejewicz pisze:

Stanley = Topex? Jakoś nie chce mi się wierzyć...

Część narzędziowa Stanleya została sprzedana Topexowi pare lat temu.

Imbusy tej firmy są ok. Nawet wytrzymują użycie metrowej rurki :P

Cris

Takie własnie kupiłem, choć nie wiem czy to była taka seria... dalej się będe upierał, że są do....d..y Dodam także że miały napis Made in Germany.... jeśli faktycznie są niemieckie i nie są one robione specjalnie na polski rynek to dziękuje za taką jakość w sytuacjach gdzie są niezbędne.

Cris

mnie to wali kto sie komu sprzedal, ja kupuje stanleya i uwazam ze sa b. slusznie wykonane a co najwaznjejsze trwale. tom

PS:napisu TOPEX na nich nie znalazlem, ale nawet jakby tam by to mi to nie przeszkadza

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required