OR na 230V

Sep 24, 2021 36 Replies

Czy w sytuacji gdy niebezpieczny jest brak działania pompy, nie powinny być dwie niezależne pompy (do tego zasilane z niezależnych źródeł)? Co za przekaźniki teraz robią że się tak łatwo sklejają? Jakby co mogę polecić takie gdzie mnie przez 20 lat w kilkunastu sztukach jeszcze żaden się nie uszkodził - RELPOL RG25. Sterują ogrzewaniem elektrycznym podłogowym akumulacyjnym, moce rzędu 1,5 do 2,5 kW, sterowanie PWM ale dość wolne (cykl 15 minut) bo duża bezwładność cieplna, tutaj niebezpieczne jest sklejenie styków (przegrzanie podłogi + rachunek za energię) więc kable grzejne odłączane z obu stron (L i N). Przekaźniki jak widać przewymiarowane i zajmują po półtora modułu, ale może to najprostsze wyjście. Za to ostatnio była inna awaria - przypadkowe zwarcie na jednym z wyjść sterownika, sterujący tymi przekaźnikami (cewki 24V DC) ULN2803 tak się "zgrzał" że miał stale aktywne kilka sąsiednich wyjść wokół tego jednego przeciążonego. Z ciekawości, czy istnieje zamiennik dla ULN2803 który miałby wbudowane jakieś zabezpieczenia (choćby termiczne) przed taką sytuacją? Sterownik jest własnego projektu na AT90S8535, z jednej strony MODBUS RTU po RS485, z drugiej 16 wejść analogowych KTY10, 8 wejść binarnych i 8 wyjść binarnych na rzeczonym ULN2803 (w podstawce!). Jako że steruje grzaniem, ma zabezpieczenie że wyjścia muszą być zapisywane nie rzadziej niż co minutę, inaczej się wyłączają.

Powinna i jest. Ale one nie służy do sterowania.

Ta bramka OR ma za zadanie połączyć dwa *sterowania*: moje zwiazane z automatyką domową oraz sterownika do kominka, w jeden obieg c.o.

Do sytuacji zapobiegającej zagotowaniu się wody u mnie jest dodatkowa pompa, zupełnie nie połaczona z obwodami sterującymi, mająca własną detekcję >80C w płaszczu i działajaca w pełni niezależnie. Na bimetalu ;)

Troche to skomplikowane, wiem, dlatego pytanie jest na uproszczonej wersji, gdzie jest tylko jedna pompa, gdybym chciał opisać wszystko to tylko by skomplikowało obraz.

Pytanie jest z ciekawości - zrobie to na zwykłych przekaźnikach, ot, zauwazyłem coś u kogoś i chciałbym się czegoś dowiedzieć.

Wiesz, szklana kula się potłukła, czarny kot zdechł, a karty tarota ktoś podprowadził.

Może to był podwójny przełącznik zasilania, może podwójny przekaźnik lub podwójny optoizolator, może to był przekaźnik bistabilny z dwiema cewkami, a może 100 innych rzeczy - nie wiadomo do czego służących? Trzeba było pytać co to było i do czego służyło, a nie zakładać, że może by spełniało Twoje oczekiwania.

W ten sposób nie pojawiła by się siekawa dysputa o SSR ;)

.... i "wyższości Świąt Wielkiej Nocy nad Świętami Bożego Narodzenia" ;)

W dniu 2021-09-25 o 22:08, M M pisze:

Uszkodzony snuber i obciążenie indukcyjne dają taki efekt.

Automatyczny przełącznik faz? Np PF-431...

Jest masa problemów, w szczególności taki, by ten OR nie wyszedł aż za dobrze, w postaci metalicznego (lub plazmowego) zwarcia obu źródeł zasilania. Potrzebujesz przekaźnika bezpieczeństwa, a nie zwykłego.

Taki się nada? Jest na szynę:

formatting link
Pozdrawiam, Piotr

To daj kilka styków w szeregu i układ wykrywania załączenia. Do takich celów są specjalne przekaźniki, np. taki:

formatting link

Zazwyczaj na zwarcie: temperatura rośnie, znajdujące się w okolicy metale dyfundują do krzemu i się robi domieszkownie w stronę połączenia omowego, a nie izolatora. Ale z SSR jest inny problem: to są triaki albo rzadziej MOSFETy, a w sieci się potrafią pojawić bardzo niefajne przepięcia. Może Ci go przebić, bo elementów wytrzymujących 2+kV bym się tam nie spodziewał. Efekt identyczny z zespawaniem styków.

Pozdrawiam, Piotr

A jak wykrywasz włączenie SSRa?

Pozdrawiam, Piotr

Nie rób przełącznika faz na zwykłych przekaźnikach, chyba, że i tak zamierzałeś się przeprowadzić. One nie są do tego dostosowane.

Pozdrawiam, Piotr

Ale jak ciekawa? SSRy w zastosowaniach krytycznych dla bezpieczeństwa to zło. Nawet nie probuj, chyba, że sobie sam taki zrobisz z MOSFETów wytrzymujących 3kV.

Pozdrawiam, Piotr

Przaźniki są do zrobienia ORa. Wykonawczy ma być stycznik.

Chyba nie, on służy do zapewniania ciągłości zasilania. A ja mam trywialne zagadnienie ze sterowaniem a nie ciągłością.

Nie wiem czy da sięgo "oszukać" podpinając wyjścia układów wykonawczych pod te 3 wejścia faz (i zasilać z jednej). Nawet jeśli, to brzmi jak workaround :/

No to przekaźnik bezpieczeństwa. Pogooglaj, są też gotowe na TH35.

Pozdrawiam, Piotr

W dniu 24.09.2021 o 23:11, heby pisze:

Napisałeś, że kilkakrotnie zespawało styki przekaźnika. Przyczynę tego należy niezwłocznie wyeliminować, Powodem tej usterki może być:

1-niewłaściwie zaprojektowany przekaźnik (za mały dopuszczalny prąd

styków)-należałoby zastosować przekaźnik np. nie 8A ale 16A,

2-przekaźnik kiepskiej jakości-jeśli to chińczyk to zamienić np. na Relpola Najlepiej byłoby gdyby przekaźnik załączający silnik załączał stycznik a dopiero ten silnik i będzie po kłopocie. Stan

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required