Użytkownik "Piotr Gałka" napisał w Użytkownik "Cezary Grądys" snipped-for-privacy@wa.onet.pl> napisał w wiadomości
Prad w rezystorze jest fazowo zgodny z napieciem zrodla.
Ale prad zrodla w tym przypadku moze byc przesuniety przez rownolegla cewke i kondensator.
Tylko w rezonansie tego przesuniecia nie ma.
J.
Didn't find your answer? Ask the community — no account required.
P
Piotr Wyderski
W praktyce naprawdę nie jest Ci wygodniej przejść na reprezentację zespoloną i zapomnieć o "przesunięciach" podczas obliczeń? Same wyjdą na końcu.
Pozdrawiam, Piotr
P
Piotr Wyderski
OK, ale to pół ampera najpierw musiało tam skądś wpłynąć. :-) Po ustaleniu się stanu układu dobroć jest stosunkiem energii zgromadzonej w układzie do energii pojedynczego "impulsu doładowującego". Skoro mu te 0,5A podbierasz na grzanie drutów, to albo musisz je uzupełniać, albo oscylacje zanikną.
Pozdrawiam, Piotr
J
J.F.
230V powinno byc.
Pol ampera plynie stale z gniazdka. Ale czy to duzy prad ? Przeciez nie taki, aby drut 1mm^2 zagrzac :-)
J.
P
Piotr Gałka
Dla mnie to jest tak: IR=U/R IC=U*sC IL=U/sL I=IR+IC+IL
Nie myślałem o wyliczaniu tego tylko o stwierdzeniu faktu, że I=IR+IC+IL P.G.
M
Ministerstwo Propagandy
polecenie było takie "Rozwiąż układ.", że niby co to znaczy, I w elementach da się policzyć, ale jak policzyć I całkowity? po prostu zsumować wszystkie prądy zespolone? a później I=|Izesp_calk|* - i co dalej? jak przejść z prądu zespolonego na harmoniczny (Uo*sinus/cosius itd.)?
ale mam lepsze zadanko, później wkleje...
P.S. takie rzeczy karzą rozwiązywać na studiach nie mających nic wspólnego z elektroniką... eh... szkoda gadać...
M
Ministerstwo Propagandy
albo było takie ciekawe zadanko, z prawa ampera i lorenza (jak nie pomieszałem) policzyć (prądy) transformator toroidalny mając Uwe ilość zwojów i prąd wyjściowy 10A... jak dorwę to zadanko to wkleję... jakby to wiedzieć to w sumie ciekawa sprawa...
P
Piotr Wyderski
A jak się przechodzi z reprezentacji wykładniczej liczby zespolonej do trygonometrycznej?
I bardzo dobrze. Problemem są ci studenci, którzy nie zasługują nawet na wycieczkę do tej uczelni, ale w dawniejszych czasach to pierwsza sesja egzaminacyjna prostowała...
Pozdrawiam, Piotr
B
bartekltg
W reprezentacji zespolonej jest tak samo I = IR + IL + IC
Nieprawdą jest |I| = |IR| + |IL| + |IC|
pzdr bartekltg
P
Piotr Wyderski
No przecież właśnie to napisałem temu euGeniuszowi w pierwszym poście. :-)
Odpowiadasz właściwej osobie? ;->
Ale takie założenie, tj. I=def=|I|, woli Piotr, jeśli dobrze zrozumiałem.
Pozdrawiam, Piotr
B
bartekltg
A jak inaczej? Każdy z inżyierem i pocodnymi powinien umieć podstawy matematyki i fizyki. Nie musi wiedzieć, co to są przestrzenie Sobolewa czy jak wygląda drugie kwantowanie, ale podstawy analizy i prosty elektromagnetyzm - tak.
BTW. te zadanka mają dość mało wspolnego z elektroniką. Dodatkowo takie rzeczy się w _technikach_ na tony liczyło.
pzdr bartekltg
P
Piotr Wyderski
Dlaczego? Jeszcze kilka takich wzorków i masz komplet do skonstruowania SPICE. A on "układy rozwiązuje" lepiej niż niejeden magister... ;-)
Inflacja, Panie. Bez habilitacji niedługo nawet na kasę w Biedronce nie przyjmą. :-(
Pozdrawiam, Piotr
B
bartekltg
Nie będę się kłócił, Przyjrzałem się jeszcze raz wymianie zdań i widzę, że dziwna ona jest ;-)
Też napisałeś w odpowiedzi na "I ze źrodła to IR + IL + IC?"
Nie, on pisze wyraźnie (IMHO) o prądach chwilowych. I = I(t)
W każdej chwili I(t) = IR(t) + IL(t) + IC(t)
I to jest podejście najbardziej podstawowe, te nasze sztuczki z liczbami zespolonymi działają tylko dlatego, że elementy sa liniowe i mozęmy sobie rozbić sygnał na funkcje trygonometryczne ;-)
pzdr bartekltg
P
Piotr Gałka
Użytkownik "Piotr Wyderski" snipped-for-privacy@neverland.mil napisał w wiadomości news:mc7e1m$9kv$ snipped-for-privacy@node1.news.atman.pl...
Nie mam pojęcia, która moja wypowiedź mogła nasunąć takie rozumienie (a nawet podejrzenie). P.G.
B
bartekltg
Tam sie chyba jednak po ludzki rozpisuje równia różniczkowe (różniczkowi algebraiczne) i wali jakimś _zamkniętym_ schematem różnicowym. Przynajmniej obecnie.
Widać to tu i widać to na pl.sci.fizyka.
Wrzucał zadanka z magentostatyki, rozchodzenia się ciepłą, zjawiska fotoelektrycznego... To wszytko wygląda na jakiś 'wstęp do fizyki'. Nawet próbowałem go na kilku naprowadzić na rozwiązanie, ale nie chciało mu się nawet wiki*) przeczytać, tylko gotowca oczekiwał.
Też wydaje mi się, że to widzę. Z drugiej strony, starożytni Egipcjanie i Babilończycy pisali to samo.
Na wszelki wypadek, trzeba biec przewód otwierać ;-)
*) w temacie obu części postu:
formatting link
pzdr bartekltg
C
Czarek Grądys
W dniu 20.02.2015 o 08:42, Piotr Gałka pisze:
Nie przeczy, dodawać prądy trzeba wektorowo. Jak masz cewkę równolegle z kondensatorem narysowane powiedzmy pionowo, to w danej chwili w cewce płynie prąd do góry, a w kondensatorze do dołu. A ze źrodła w idealnym przypadku 0.
C
Czarek Grądys
W dniu 20.02.2015 o 10:27, J.F. pisze:
Tak, ale można dla tej częstotliwości rezonansowej wyliczyć równoważną rezystancję równoległą strat.
J
J.F.
Użytkownik "Czarek Grądys" napisał w wiadomości W dniu 20.02.2015 o 10:27, J.F. pisze:
Ale znow zakladasz, ze bedziemy pracowali w rezonansie.
A nie bylo takiego zalozenia :-)
J.
J
J.F.
Zobacz na ile lat to juz rozciagniete - normalnie to by albo zaliczyl, albo go wyrzucili :-)
Troll ?
J.
B
bartekltg
Ojtam wektorowo. Liczby zespolone to niby przestrzeń wektorowa nad |R, ale to też przede wszytkim bardzo porządne ciało i skalar.
;-)
To akurat kiepski przykład na potrzebę użycia liczb zespolonych, go do tego wystarczy + i - ;-) JEdnym drutem wlatuje, drugim dokłądnie tyle samo wylatuje.
pzdr bartekltg
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required
Report Content
You are reporting this content to the moderators. They will look at it
ASAP.