Obsługa ekranu LCD na Raspberry Pi

Nov 15, 2016 65 Replies

Ale po co go sobie wyobrażać? Języki drabinkowe do rysowania kresek na wyswieltaczu LCD na Pi? A na ch... komu drabinki w takim zastosowaniu?

Użytkownik "Sebastian Biały"

Sugerujesz że testowanie na szybszym sprzecie nie ma sensu? Sugerujesz że należy pisać kod na embedded skoro ma pracować na embedded? Serio?

Użytkownik "Sebastian Biały"

Ale po co go sobie wyobrażać? Języki drabinkowe do rysowania kresek na wyswieltaczu LCD na Pi? A na ch... komu drabinki w takim zastosowaniu?

Bo rysowanie kresek tylko z pozoru jest trywialne i proste. Nie warto tracić czasu na zajmowanie się pierdołami.

To z tego że oszczedzanie na Pi magabajtów i rysowanie za pomoca popsutych ręcznie wydziarganych biblitek w celu oszczędzania mitycznego ramu jest co najmniej komiczne. Jestem w stanie w 10 minut napisać

*działającą* i dobrze wyglądającą aplikację okienkową w javie od zera na PC i przenieśc oraz uruchomić ją na Pi z minimalistycznym serwerem X bez żadnej rekompilacji, ot tak. To *wielka* rzecz.

... jak rownież pisanie i tesotwanie na Pi zamiast na PC jest nie tylko komiczne ale równiez niebezpieczne bo uczy złych praktyk.

W dniu czwartek, 17 listopada 2016 17:12:54 UTC+1 użytkownik Sebastian Biały napisał:

Na malinie może być problem zeby to sprawnie dzialalo. Tam ramu jest malo. Nawet zjedzone 40MB to ~10% calego ramu dostepnego (zalezy jaka wersja maliny)...

Troche kepsko.

zrobienie sensownego interfejsu w C nie jest trudne. Zmontować pare bitmap ze screenami, dodac jakieś efekty, zrobic procedurke rysowania fontem... Troche sie tego robi.

Mozna by jakieś tcl/tk ale do tego trzeba iksy, ram zjedzony. Choc bez WM nie powinno tego być duzo...

Pojade makabrycznie: PHP plus biblioteka rysowania po bitmapach. Raczej powinno byc lżejsze od javy ale może lagować. I wrzucać fo fb.

Tak czy siak małe lekkie gui na malinie to troche trudny temat bez znajomosci C lub czegos innego kompilowanego...

Nie znam bibliotek do tego choć pewnie ktoś napisał bo w sumie temat potrzebny :)

pójśc pójdzie.

Ale jak na tym pi siedzi httpd, ssh, samba, siakis nagios czy inny zabbix, mysql to ramu jest mało, strasznie mało...

Jak jest tylko gui i jakiś soft do "czegoś" i nic wiecej to sie zgadza, będzie tak jak piszesz. Ale jak jest więcej a malina mała to bedzie tak se...

Ale popieram unikanie iksów...

Nie. Na znacznie wolniejszym embedded działa.

Jest go *bardzo* dużo.

Ani troche.

Jest czasochłonne.

Ale robienie tego mija się z celem.

Na Pi nie ma potrzeby robienia lekkich gui.

A gdzie tu ktoś mówi coś o stawianiu polowy internetu?

Użytkownik "Sebastian Biały"

Bo rysowanie kresek tylko z pozoru jest trywialne i proste. Nie warto tracić czasu na zajmowanie się pierdołami.

Użytkownik "Sebastian Biały"

To z tego że oszczedzanie na Pi magabajtów i rysowanie za pomoca popsutych ręcznie wydziarganych biblitek w celu oszczędzania mitycznego ramu jest co najmniej komiczne.

Dalej nie czaisz: towrzenie kwadratowego koła w postaci własnych prymitywow do rysowania GUI zakończysię jak zwykle: w połowie i będzie obleśnie wygladać. Bo napisanie nawet prostego blitowania fontów z uwglednieniem rectów nie jest łatwe. I jest zupełna stratą czasu. Skoro już ktoś wziął wypasiony komputer typu Pi to po cholere ma się bawić z niewypasionymi biblitekami graficznymi? Gdzie tu logika? Ja rozumiem jak sie bierze CPU rzędu 20MHz i kilka kB RAM. Ale rozmawiamy o kompie z moca obliczeniowa peceta z przed 5 lat.

Nie, da się na nim sprawnie oglądać internet pod warunkiem że nie tworzyli go debile od JavaScriptu i Ajaxa. Tam nawet PC wymięka. To

*normalny* komputer. Nawet Pi-Zero to normalny komputer tyle że może niekoniecznie da się na nim obejrzeć redtube.

Zaryzykuje wssanie z palca że 95% tej aplikacji to uniwersalne GUI a 5% to komunikacja. To oznacza że 95% tej aplikacji da się testować na PC a połowe komunikacji testować z użyciem mocków też na PC. To wyczerpuje pojęcie "się developuje na PC".

Inicjalnie Atlantis wspomniał maline. Załozyłem że ona nie jest "do niczego" tylko cos tam na niej juz działa.

Urwanie jej 40MB jak wolnego ma 60 bedzie problematyczne.

Nie twierdze ze sie nie da ale IMHO stawianie JVM aby obsłużyc GUI i zrobic proxy do tych akcji jest moim zdaniem overkillem ramowym.

To inaczej. Możesz wskazać metode na taki gui który skompiluje i puszcze na malinie i ten gui zje mniej niż dajmy na to 10-20MB?

Taki gui z paroma guzikami, polem z tekstem, jakimiś kontrolkami on/off?

Mam akurat porównanie bo mi malina padła i przesiadlem sie na PIII 700MHz i 512MB ram.

Ten stary laptop jest pi*oko 3x szybszy od maliny (przy generowaniu wykresów z plików rrd - pliki o rozmiarze około 30MB w sumie).

Podobnie wordpress czy samba. Wordpress jest pi*oko 2x szybszy od malinowego a samba zamiast 2-3MB/sek pomyka na 6-8MB/sek.

I tak sie składa że te cpu to prawie takt w takt. Tylko ramu laptop ma wiecej ale malina nie swapowala jak dzialala...

Wniosek: skoro różnica jest *tylko* 2x lub 3x to nie ma sensu żadnego dyskutowanie o bibliotekach graficznych optymalizowanych w asm i dziarganych recznie ponieważ serwer Xów ciągneły maszynki na 386SX a niejaka firma Citrix pokazała nawet sprawny terminal na 286.

Ale dlaczego wolnego jest tylko 60?

Nie jest. Sprawdź ile zajmuje X i JVM podaczas pracy w GUI. Zajmuje tyle ile trzeba, czyli niewiele.

Dużo się nasłuchałem jakie to niewiarygodne ilości ram zajmuje JVM i jak krowy przestają dawać mleko po odpaleniu. Nie obserwuje, sorry. Może mam inną javę. Google chyba tez ma inną.

wxWidgets. Ile dokładnie będzie narzutu - nie wiem, ale bardzo mało.

wxWidgets.

To najmniejsze mainstreamowe środowisko GUI jakie znam które się da developować na PC Win i Pi Lin i da się rendeorwać obraz do char*.

Jednak coś za coś: wxWidgets powoduje utratę mózgu podczas pisania z powodu "C++ jest do dupy, zrobimy to lepiej". Wx to takie właśnie kwadratowe koło tyle że powszechnie używane.

snipped-for-privacy@gmail.com pisze: [..]

To teraz porównaj pobór prądu. Wcześniej jak serwer (mniej więcej te zadania co wymieniłeś) robił stary laptop na 2 x 2,2GHz , obecnie banan mimo że wyraźnie jest wolniejszy (choćby właśnie rrd, nie kumam czemu to takie wolne skoro operuje na ramdysku) to jednak bierze 10 razy mniej prądu a czy wygeneruje statystyki w minutę czy 10s to dla mnie bez różnicy.

[..]

Użytkownik "AlexY"

[..]

To teraz porównaj pobór prądu. Wcześniej jak serwer (mniej więcej te zadania co wymieniłeś) robił stary laptop na 2 x 2,2GHz , obecnie banan mimo że wyraźnie jest wolniejszy (choćby właśnie rrd, nie kumam czemu to takie wolne skoro operuje na ramdysku) to jednak bierze 10 razy mniej prądu a czy wygeneruje statystyki w minutę czy 10s to dla mnie bez różnicy.

Użytkownik "Sebastian Biały"

Dalej nie czaisz: towrzenie kwadratowego koła w postaci własnych prymitywow do rysowania GUI zakończysię jak zwykle: w połowie i będzie obleśnie wygladać. Bo napisanie nawet prostego blitowania fontów z uwglednieniem rectów nie jest łatwe. I jest zupełna stratą czasu. Skoro już ktoś wziął wypasiony komputer typu Pi to po cholere ma się bawić z niewypasionymi biblitekami graficznymi? Gdzie tu logika? Ja rozumiem jak sie bierze CPU rzędu 20MHz i kilka kB RAM. Ale rozmawiamy o kompie z moca obliczeniowa peceta z przed 5 lat.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required