Obciążenie sieci przez

Aug 06, 2018 48 Replies

- wlot skraplacza w środku - wylot skraplacza w środku (ciepłe powietrze) - wlot parownika na zewnątrz - wylot parownika na zewnątrz (zimne powietrze)

Mam takie coś, tyle, że po obu stronach nie do powietrza, a do wody w środku i mieszaniny wody z glikolem na zewnątrz. Nazywa się to pompa ciepła i działa rewelacyjnie.

P.P.

A, takie durne urzadzenie

Zaiste, dziwne. Widac wystarcy "klasa energetyczna A" :-)

Owszem, dlatego trzeba odwrocic tak, zeby pobieralo cieplo zza okna :-)

No wlasnie - i trzeba by polowe wystawic za okno. Tak, zeby parownik pobieral powietrze z zewnatrz, chlodzil, i wyrzucal na zewnatrz. A skraplacz pobieral powietrze ze srodka, podgrzewal, i wyrzucal do srodka.

I moze nawet ma te wloty rozdzielone i daloby sie wystawic polowe za okno ... ale pewnie kompresor nie moze pracowac w pozycji poziomej.

W instrukcji polskiej pisza tez cos o ogrzewaniu, ale czy pompa ciepla, czy grzałką?

J.

Ok, jasne.

Czy to znaczy, że do wydajniejszego działania klimatyzacji wlot skraplacza też powinien być na zewnątrz? Teraz mam wlot w środku.

Czemu durne? Bardzo przydatne jest :)

Ok, jasne już.

Ma rozdzielone, ale w poziomie. Kompresor od lodówki nie może pracować w poziomie, więc ten pewnie też nie :) Tym bardziej że ma na dole zbiornik na skropliny (który od paru miesięcy nie chce się wypełnić - spuszczałem wodę na wiosnę).

Działa jak pompa ciepła, z rury (czyli z wylotu skraplacza, który przy grzaniu staje się parownikiem) leci zimne powietrze.

Zawór pewnie jest.

formatting link
Ciekawe czy to ten zawór słychać jak włączę klimę (słychać jakby coś się przestawiało).

trzeba w oknie lub w murze zrobic dziure. No chyba, ze masz z takim ladnym montazem okiennym jak na zdjeciu.

No i wypluwa gorace powietrze na zewnatrz, to musi zasysac nowe z zewnatrz. A tam +30.

Chyba, ze zasysa z chlodnego korytarza ... ale stoi takie ustrojstwo przy oknie, dmucha zimnym do srodka, ale zasysa przez drzwi, gdzies sie strumienie zderzaja ... durnota.

Mam podobne, niewiele daje. Choc akurat dzis sie sprawdza :-)

Tu by raczej problemu skroplin nie bylo przy grzaniu - niech sobie kapią na zewnatrz :-)

J.

Jak najbardziej. "normalna" klima ma dwie czesci, jedna na zewnatrz..

J.

W dniu 06.08.2018 o 17:57, RoMan Mandziejewicz pisze:

Może to zależy od konstrukcji budynku i termoizolacji jaka jest zastosowana, bo dla mnie upalne dni *w domu* w tym roku, też na palcach obu rąk policzę.

Użytkownik "Roman Rogóż" snipped-for-privacy@szpitaljp2.krakow.pl> napisał w wiadomości news:pk9drf$dck$ snipped-for-privacy@node2.news.atman.pl...

Albo zestaw termopar, jeden na ciepłą, drugi na zimną, już mamy prąd. Miasta może nie zasili, ale może dla jednego gospodarstwa coś skapnie? :)

Coś za coś. Można też kupić klimator (nie klimatyzator), który chłodzi przez odparowanie wody.

Mam ClimaLock:

formatting link
Tylko i tak rura idzie przez pół szerokości pokoju, bo klima nie stoi pod oknem tylko w rogu.

No właśnie... :(

Ja mam podłączony tylko wylot (tzn. podłączony jak podłączony, jak jest na dworze gorąco to wyrzucam rurę a jak jest chłodno, to chowam rurę i wtedy mogę otworzyć drugie okno). Klima ciągnie "oba powietrza" (i do skraplacza i do parownika) ze środka.

Jakby to było moje mieszkanie, to podłączyłbym na stałe albo kupiłbym splita. Ale nie jest :)

A gdyby tak ciągnąć do parownika z dworu a do skraplacza ze środka? Miałoby to sens? Wtedy byłby od razu przewiew, tylko co z wydajnością?

Zasysa przez lekko uchylone drzwi, ale drzwi są z drugiej strony pokoju niż okno.

U mnie w sypialni daje. Mieszkania nie schłodzi, ale też nie mam wymiany powietrza między sypialnią a resztą mieszkania. Włączę klimę, otworzę drzwi, a i tak w sypialni jest zimno a w reszcie mieszkania gorąco. Może jakby wiatrak postawić w korytarzu :)

Też racja :)

Splity tak mają, ale czy tak jest najwydajniej? Wydaje mi się że większa wymiana ciepła w skraplaczu będzie zachodziła, gdy ogrzewane będzie przez niego zimniejsze powietrze (schłodzone z wewnątrz) niż cieplejsze.

Z drugiej strony nie po to chłodzę powietrze, żeby było zabierane do ogrzania w skraplaczu...

I sie zastanawiam czy nie lepiej.

Moze trzeba model z dwiema rurami :-)

IMO - znikomy. I tak ciagniesz powietrze z dworu, wiec roznica tylko taka, ze dmuchalbys do srodka schlodzonym, a nie zasysal gorące gdzies w drugim koncu.

A czemu do skraplacza brac schlodzone powietrze ze srodka ? Tu ma sens rozdzielenie obszarow - parownik chlodzi wnetrze, skraplacz odprowadza cieplo na zewnatrz. Wymiana powietrza tylko w minimalej ilosci. Chyba, ze przez rekuperator.

sprobuj. Albo w innych pokojach postawic klimatory wodne.

J.

dlatego klimatyzatory czy w ogolnosci pompy ciepla coraz gorzej dzialaja (mniejsze COP) im nizsza roznica temperatur po stronie "zdalnej".

Te przenosne klimatyzatory powinny miec w praktyce dwa krocce i wkladki dookienne z dwoma otworami.

Jak chcesz zoptymalizowac to mozesz krociec wlotowy podpiac pod powietrze w piwnicy. O ile masz takowa. To pomoze w dwojnasob, zwiekszy sprawnosc klimatyzatora, a rura troche ostudzi pomieszczenie (niewiele ale zawsze cos).

Klimatyzator przenosny oczywiscie zaciaga z zewnatrz gorace powietrze. Te co mam maja wyloty schladzanego powietrza ok 30x15 centymetrow a goracego 6x10 centymetrow. Turbiny dla goracego i zimnego takie same. Gorace musi przepchnac do komina przez karbowana rure. Na oko na kazde 10m³ schlodzonego przypada 0,8-1m³ uzytego do schlodzenia. Bariera przy klimatyzatorach przenosnych jest mala ilosc powietrza do chlodzenia chlodnicy w klimatyzatorze. Zrobienie wiekszej dziury do wyrzucania goracego powietrza spowoduje wiekszy naplyw goracego z zewnatrz.

Różnica między stroną zewnętrzną a wewnętrzną?

No cóż, to u mnie nie ma żadnej (bo oba wloty są w środku), a działa :)

Hmm, jest z tyłu możliwość podłączenia drugiej rury, ale w zestawie była tylko jedna (można dokupić rurę osobno).

Nie mam, to mieszkanie na piętrze w bloku. Jakbym miał swój dom i piwnicę, to miałbym splita za oknem :)

Znajomy kupił i twierdzi, że tylko wyrzucił pieniądze. Ja nie mam doświadczenia.

Można i do tego drugą rurę dokupić :)

No właśnie... tak jest domyślnie.

Czyli tak jak w standardowym splicie.

Czyli w sumie kolejna pompa ciepła.

To już raczej na odwrót, jakiś klimator w sypialni. Sypialnia jest mała a duży pokój, jak nazwa wskazuje, duży :)

Ale to całkowanie powinna w jakimś tam zakresie zapewnić konstrukcja budynku. Ja tam się nie znam na budownictwie, ale akurat mieszkam w budynku, gdzie jest normalny, betonowy strop i nieużytkowy strych. Mury są dosyć grube, do tego dycha styropianu na wierzchu. Przy umiejętnym wietrzeniu sama ta konstrukcja zapewnia komfort cieplny od wiosny do jesieni. Problem się robi jeżeli temperatura nawet nad ranem nie spada poniżej 20 stopni - ale takich dni w tym roku było raptem kilka dopiero i to przeplatane rankami, kiedy zanotowano 15, a nawet ostatnio 11 stopni.

ja mam tak:

klimatyzator jednobryłowy, stoi w piwnicy, prawie pod sufitem. wywala zimne powietrze klapką u góry. więc na górę zrobiłem mu wychwyt zimnego powietrza i rurą na parter. natomiast gorące powietrze wydmuchuje na zewnątrz. a więc: klimatyzator ciągnie do środka powietrze o temperaturze jakieś 21stopni, na wyjściu ma 6 stopni a to co wydmuchuje.... nie da się tam długo stać. Problemy. czapka wychwytująca była najpierw z worka foliowego. niestety tak cholernie się pociła że wszystko było utopione. więc zrobiłem ją ze stryropianu (xps). teraz jest dobrze, ale rura (80cm) też się poci. wydmuchiwane powietrze ciepłe jest bardzo wilgotne. jak dmuchałem na piwnicę, to raz że podłoga się pociła a dwa, klimatyzator pocił się jeszcze bardziej i dawał 11 stopni na wyjściu. urządzenie daje radę utrzymać 25 stopni w około 70metrowym lokalu. ale schłodzić - niema szans.

ToMasz

W tym przypadku zewnetrzna to ta ciepla ktora oddaje cieplo. Zazwyczaj znajduje sie poza budynkiem.

Dla scislosci trzeba powiedziec ze dla pomp ciepla ta strona czasem chlodzi. Ale to inna historia.

U ciebie strona zewnetrzna jest w tym samym urzadzeniu ale dzieki rurze wyrzuca gorace powietrze na zewnatrz. Takie troche oszukanie. Ale wszystko jest na swoim miejscu.

Standard. Ale jest pole do poprawy.

To tylko ci zasugeruje zrobienie jednej rzeczy: Mniejsze rachunki za prad i lepsza sprawnosc calosci bedzie jak ten klimatyzator podepniesz do okna od strony polnocnej. Ona zazwyczaj jest chlodniejsza.

Jak podepniesz od poludnia to szczegolnie jak mieszkasz wysoko masz szanse na zasysanie cieplego powietrza nagrzanego od elewacji.

No i polecam skolowanie sobie drugiego krucca i weza, albo przeciecie tego co masz na pol o ile wystarczy.

Znajomy dobrze mowi.

Klimator moze sie sprawdzic w klimacie suchym. U nas nie bardzo...

Bo te klimatyzatory sa robione i sprzedawane tanio. A ludzie i tak ich nie lubia bo sie rury szwedaja. I do tego trzeba zaciagac powietrze jak najchlodniejsze. A zazwyczaj lepiej jest je zaciagac wentylacja czy z klatki schodowej niz zza okna. I pewnie dlatego jest jak jest.

Rekuperator to nie pompa ciepla.

Mniej-więcej 3-krotnie.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required