Nowy sterownik do Windows dla FTDI blokuje podróbki
Oct 23, 2014 162 Replies
M
Mario
Jesteś pewien że takie wspomniane glukometry nie są dla Bayera robione w Chinach?
Też pewnie robione w Chinach.
Coś robione w Chinach to nie oznacza gadżetu kupowanego na Alibabie czy w Dealextreme. Pewnie większość firm zleca produkcję w Chinach i sprzedaje to swoimi kanałami dystrybucyjnymi jako wysokiej klasy urządzenia.
Didn't find your answer? Ask the community — no account required.
M
Mario
W dniu 2014-10-23 o 11:47, snipped-for-privacy@gmail.com pisze:
Ale musiałbyś usunąć update sterowników FTDI i pilnować aby takie łatki nie instalowały ci się w systemie. Tylko, że wkrótce mogłoby się okazać, że nowo kupione układy FTDI wymagają nowszych sterowników, a ty tkwisz w skansenie ze starymi driverami. To już lepiej rozebrać urządzenie i wlutować oryginalny układ FTDI.
P
Piotr Gałka
Użytkownik "Piotr Gałka" snipped-for-privacy@cutthismicromade.pl napisał w wiadomości news:m2au5p$af0$ snipped-for-privacy@srv.chmurka.net...
Opss. Pomyliłem VID i PID. P.G.
M
Mario
W dniu 2014-10-23 o 15:01, Piotr Gałka pisze:
Wydawało mi się, że wybór numeru PID leży w gestii producenta, który zakupił sobie numer VID. FTDI nie zmienia numeru VID czyli nie wchodzi na cudzą działkę, tylko operuje w ramach przedzielonego mu numeru VID.
A
Atlantis
W dniu 2014-10-23 15:11, Mario pisze:
Nie mówiąc już o tym, że nieraz urządzenie musi być po prostu przenośne. Nie powinieneś się przejmować tym, że po podłączeniu do komputera znajomego twój układ zostanie ponownie zbrickowany.
J
JDX
On 2014-10-23 15:07, Mario wrote: [...]
Nie. Nie używam glukometru. W każdym razie gdybym miał używać, to nie chciałbym chińskiego.
AFAIR Fluke przechwalał sie, że oni to tylko "made in U.S.A.". Nie jestem pewny jak to wygląda w przypadku Teka.
Niby tak, ale weźmy np. "renomowane" narzędzia marki Toya czy jakoś tak. Gówna okrutne. A nie z Alibaby. :-) Albo wyciskacze do kartuszy "renomowanej" marki Vorel (zdaje się), które nie wystarczają na wyciśnięcie jednego kartusza (bo się wyginają). Klasa wysoka jak cholera. :-D Hmmm, albo dlaczego wiertło do betonu 5mm marki Bosch kosztuje 15zł, gdy tuż obok wiszą jakieś chińskie po 7zł. Za dwie sztuki. :-D Długo możnaby wymieniać.
B
BartekK
W dniu 2014-10-23 o 11:00, Andrzej W. pisze:
A powiedzmy że by ci microsoft nagle stwierdzał (stwierdzając na jakiejś swojej podstawie, o której masz prawo nie wiedzieć), że kupiony przez ciebie monitor - jest nieorygnalną podróbką np samsunga, więc psuł mu matrycę? Albo - np producent samochodów by ci zdalnie powodował zgaśnięcie auta i awarię silnika, bo wykrył że opony których używasz - mają wzór bieżnika, którego kształtu jest właścicielem firma która twierdzi że to masz nieoryginalne opony... Albo - operator komórkowy ci blokował telefon i rozładowywał baterię, bo masz samsunga, a apple twierdzi że ma patent na prostokąt z rogami zaokrąglonymi, więc żądają zablokowania bo twój telefon narusza ten patent...
A skąd użytkownik ma wiedzieć, co gdzie i w czym jest czyją "własnością"? Skąd wiesz, czy np któryś czip w którymś urządzeniu jest oryginalny lub mniej oryginalny, albo zawiera coś, do czego "ktoś ma prawa" (lub sobie je rości).
Czy uruchamiając lodówkę albo pralkę - zgadzałeś się na postanowienia licencyjne związane z firmware wgranym do tego sprzętu?
Uważam że problem jest conajmniej dywersyjnie załatwiany, i podpada pod kodeks karny, a wszelkie roszczenia producenta - powinny trafiać do producentów podróbek, ich ewentualnych dystrybutorów lub sprzedawców (wprowadzających na rynek). Klient kupuje urządzenie w dobrej wierze, a nie od pasera w bramie, i ma prawo liczyć że mu ktoś tego urządzenia nie zepsuje.
Tylko, że podróbka to z definicji nie jest FTDI's device.
Tak wygląda standardowa formułka zabezpieczająca producenta przed roszczeniami z tytułu niezamierzonych problemów wynikłych ze współpracy z niekompatybilnym urządzeniem. Można rozciągnąć to na problemy zamierzone, ale będzie to dyskusujne.
P
Piotr Gałka
Użytkownik "BartekK" snipped-for-privacy@drut.org napisał w wiadomości news:m2b3g5$aoj$ snipped-for-privacy@node2.news.atman.pl...
Czytałem (w gazecie z ostatniego piątku) o wykładzie jakiegoś profesora (chyba z USA) który krytykuje absurdy do jakich doprowadza ochrona praw autorskich i twierdzi że jest to mechanizm istotnie spowalniający rozwój techniki (Chińczycy olewają i mają szybszy rozwój). Jako kuriozalny przykład podał grupę studentów śpiewających przy ognisku piosenki, którzy teraz są oskarżeni o naruszenie praw autorów tych piosenek (na szczęście takie rzeczy to w USA a nie u nas, ale do czasu......). P.G.
A
Andrzej W.
W dniu 2014-10-23 16:31, BartekK pisze:
Zrozum, że on Ci nic nie psuje. To, że FTDI uniemożliwia Ci przestępcze korzystanie z jego oprogramowania nie jest "uszkadzaniem matrycy", "rozładowaniem baterii" czy "awarią silnika". Rozumiem, że dla użytkownika podróbki jest to bolesne, szczególnie, że nie ma on o pojęcia, że dokonuje przestępstwa, ale jedyną winą można obarczać tutaj producenta, a ścieżka roszczeń prowadzi przez sprzedawcę. Jak masz podróbkę np. Rolexa to też będziesz oskarżał producenta jeśli to wykryje i zażąda zniszczenia podróbki?
M
Mario
Nie wiedziałbyś, że jest zrobiony w Chinach.
formatting link
dole: CN China
Fluke faktycznie nie znalazłem robionych w Chinach. Są z USA i z Holandii. S też z RO Romania. Chyba wolałbym kupić markowy przyrząd robiony w Foxxonie w Chinach niż w jakiejś montowni w Rumunii.
Podałeś przykłady chińskich marek znanych z tanich cen i kiepskiej jakości. Ale urządzenia renomowanych zachodnich firm tez są robione w Chinach.
M
Mirek
Chwila! Sterownik nie działa z podrobionym czipem czy przeprogramowuje ten czip tak, że nie działa on również ze starszym sterownikiem czy np. z Linuksami? No to jednak psuje, i nic nie usprawiedliwia takiego działania. Jeśli ja jestem producentem dajmy na to swetrów, a ktoś dajmy na to chodzi w podróbce mojego wyrobu to mogę mu go ot tak zniszczyć? Spotkam takiego na ulicy to mu go potnę, albo lepiej: będę sprzedawał specjalny płyn do prania moich swetrów, który będzie wykrywał podróbki i niszczył je. Przecież taki czip to może być w czymkolwiek - przypadkiem może znaleźć się w jakimś krytycznym urządzeniu - tego nie można wykluczyć.
B
badworm
Dnia Thu, 23 Oct 2014 14:33:25 +0200, JDX napisał(a):
Sprzęt pomiarowy firmy Rigol mimo kraju pochodzenia nie należy do kategorii "buble".
J
J.F.
Zbyt daleko posuniety wniosek ... bo czy oni wykrywaja podrobki i je celowo niszcza, czy oni programuja swoje uklady w taki sposob, ze podrobki sie przypadkowo niszcza ?
Nikt chyba nie ma watpliwosci ze oprogramowanie uzyte z niewlasciwym urzadzeniem moze najrozniejsze skutki zrobic, w tym i tragiczne. A jest uzywane, bo ktos uzyl nieswojego VID. Sam sobie winien :-P
Yyy.... tak ? Sam to moze nie, ale policja i urzad celny na zlecenie to robia. Moze nie u prywatnych osob, ale sprzedawcy i importerzy nie sa bezpieczni.
O np
formatting link
formatting link
No ale jak widac to ich troche kosztowalo ...
J.
A
Andrzej W.
W dniu 2014-10-23 21:09, Mirek pisze:
Układ nie jest uszkodzony, jest w pełni sprawny, możesz go używać jak tylko ustawisz mu legalny PID/VID i użyjesz legalnych sterowników.
I jeśli się tak stanie i ktoś ucierpi to producent tego urządzenia lub ten kto mu to sprzedał jako oryginały powinien trafić za kratki.
Myślę jednak, że ta dyskusja staje się jałowa.
B
butek
W dniu 23.10.2014 o 13:08, Pawel "O'Pajak" pisze:
Jak ostatnio sprawdzałem, to Szkocja jeszcze była w Europie ;)
M
Marek
Są tanie fluki Chińskie oryginalne, tylko na ich rynek w cenie $17:
formatting link
A
A
Niezłe brednie. Który wg Ciebie akt prawny tak mówi?
Odp brzmi - żaden. PIDy USB to tylko umówienie się między zainteresowanymi podmiotami, że tak ma być. Żadną własnością nie jest.
M
Mirek
No właśnie, a tutaj najwyraźniej obrywają końcowi użytkownicy - w moim systemie wartości - niewinni. Ciekawe jak byśmy wyglądali gdyby w naturze też działały umowy licencyjne i prawa patentowe ;)
A
A
Może. Najwyżej nie przejdzie certyfikacji USB ale może. Certyfikacja USB do niczego nie jest potrzebna poza "marketingiem".
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required
Report Content
You are reporting this content to the moderators. They will look at it
ASAP.