W dniu 23.08.2026 o 00:48, alojzy nieborak pisze:
To akurat montowałem wielokrotnie. Jednak trochę prądu potrzeba - małe bodaj 300mA, duże 500mA/12V. Tutaj kluczem do sukcesu jest to, że zworę odrywasz w najmniej skuteczny sposób czyli prostopadle do szczeliny, ciągnąc za środek (tam jest elastyczny przegub, więc samo się ustawia). Ciekawe jest uwalnianie zwory: na ułamek sekundy odwracana jest biegunowość żeby rozmagnesować i odrzucić ją. Na zamknięcie antywłamaniowe się to nie nadaje - trzyma u góry drzwi, więc drzwi się wyłamują jeśli są słabe, jeśli są mocniejsze i otwierają się do środka to można sforsować rozpędzając się i uderzając ciałem.