napięcia

Sep 12, 2011 Last reply: 14 years ago 20 Replies

Witam wszystkich



Czytając ostatni wątek "uodpornienie na polaryzację" podepnę się i zapytam Was jak zrealizować odcięcie zasilania w wypadku zbyt dużego spadku napięcia.



Mam router, na obudowie jest napis 12VDC/1A, zasilam do akumulatorem samochodowym z małego samochodu , chciałbym aby router został wyłączony przy napięciu na aku poniżej 11,5V. Jak najprościej zrealizować takie zadanie, przekażnik ?



Pozdrawiam Bartek


Dnia Tue, 13 Sep 2011 01:11:33 +0200, kropa napisał(a):

Dlaczego chcesz wylaczac zasilanie przy wartosci 11,5?

W dniu 13.09.2011 01:11, kropa pisze:

Komparator + potencjometr + trochę rezystorów + tranzystor (+ ewentualnie przekaźnik).

Ale czy 11,5 to nie trochę wysoki próg odcięcia?

Nawet za niski, jeśli akumulator ma posłużyć do odpalenia silnika jeszcze ;)

Użytkownik "kropa" snipped-for-privacy@kropa.pl napisał w wiadomości news:4e6e91a5$ snipped-for-privacy@news.home.net.pl...

Przekaznik moze byc, ale oczywiscie nie sam, tylko musisz pamietac ze on prad tez bierze. Choc w porownaniu do routera moze nie tak wiele - kontaktronowy ~20mA, pol Ah/dobe.

P.S. akumulatory z samochodu (spalinowego, czyli "rozruchowe") nie bardzo sie nadaja do glebokiego rozladowywania. Zeby nie powiedziec - wcale sie nie nadaja, tzn szybko straca wlasciwosci.

J.

W dniu 11-09-13 07:39, Jacek pisze:

Taką wartość sobie wymyśliłem pisząc ten post, mam świadomość że akumulatory kwasowe nie lubią zbyt dużego rozładowania. Tak więc poprawiam się i wartością napięcia przy której chciałbym rozłączyć obwód zasilania routera to 12,5 V :)

Czy poza układem z przekaźnikiem, nie ma jakiegoś lepszego ?

Znalazłem coś takiego:

formatting link
Wiem że układ jest banalnie prosty, ale niestety nie ma do tego schematu, czy mógłby ktoś mi go pomóc narysować ?

Pozdrawiam Bartek

W dniu 11-09-13 10:34, RoMan Mandziejewicz pisze:

Ok, poprawiam się, miało być 12,5V, a wspomniany akumulator już nigdy nie będzie niczego odpalać :)

Pozdrawiam Bartek

Ale dlaczego w ogóle bawisz się z targaniem akumulatora zamiast zrobić normalne zasilanie?

W dniu 2011-09-13 12:07, RoMan Mandziejewicz pisze:

Pewno ma router w trudno dostepnym miejscu. Ale wtedy sie uzywa aku nie samochodowych, wiec tu widac watkotworca rzezbe robi...

Ale jakiś kabel przecież do tego routera musi być. Jaki problem użyć PoE? W ostatecznym rachunku taniej niż akumulator samochodowy.

Samochodowe dość dobrze znoszą mrozy i upały... Żelowe fatalnie :(

W dniu 2011-09-13 12:30, RoMan Mandziejewicz pisze:

Znajomy osieciowywal Irlandie :) I pokazywal mi jak na sama gore do stacji bazowych musieli akumulatory targac, bo nawet samochodem gdzieniegdzie nie dalo sie wjechac. Tak wiec jak widac - kabel wcale isc nie musi.

No tu nie do konca wiemy co watkotworca kombinuje. O ile upaly aku wzglednie dobrze moze przetrzymac, to z mrozami mysle ze bedzie juz gorzej.

Ale w takich wypadka stawia się ogniwa słoneczne/wiatrak i agregat a nie jeździ w tę i nazad z akumulatorami. Akumulator stanowi podtrzymanie a nie jedyne źródło energii.

Mylisz się - w mrozach akumulatory tracą odwracalnie wydajność. W upałach tracą nieodwracalnie pojemność :( Szczególnie żelowe.

W dniu 11-09-13 12:07, RoMan Mandziejewicz pisze:

Chcę zaobserwować przez kamerę ip pewne zjawisko - ktoś mi podrzuca śmieci na działkę w miejscu którego nie widzę. W lini prostej to około

400m od miejsca w którym stoi dom. Niestety moja działka w połowie to góra, która jest wysoka na około 60 metrów, dom stoi w dole. System już działa, ale mam problem z zabezpieczeniem przed spadkiem napięcia na akumulatorze. Dodam że transport akumulatora na górę też jest zrealizowany :)

Pozdrawiam Bartek

W dniu 11-09-13 12:10, venioo pisze:

Dokładnie, to prowizorka ale działa. Nie przewiduje stałego działania tego systemu (2-3 tygodnie) i nie zainwestowałem na razie w to ani złotówki.

W takim razie jakiego akumulatora użyć do takiego celu ? Pobór prądu to około 1A przy 12V. Akumulator mogę zmieniać codziennie.

Pozdrawiam Bartek

Proponuję rozładowywać akumulator max. do połowy i wymieniać akumulator "na czas", czyli na przykład: Aku 44Ah pobór 1A

t = 44/1 = 44h

Dajesz przez 2 i wychodzi Ci 22h, więc wymieniasz mniej-więcej co 1 dobę ;)...

A co do układu z AVT - jeśli to ten układ, o którym myślę, to jest tam MOSFET-P na duży prąd, nazwijmy go T1, na źródle wisi akumulator, bramka podciągnięta przez rezystor do źródła, dodatkowo sterowana tranzystorem T2 (mały NPN, emiter na masie, kolektor na bramce T1) Wyjściem jest dren tranzystora.

Z WYJŚCIA(!!!) robiony jest dzielnik napięcia na dwóch rezystorach z potencjometrem, który podaje napięcie na bazę T2, a ten ściąga bramkę tranzystora T1 do masy ;)... Nie wiem, czy gdzieś tam nie było kondensatorka małego...

Jest to o tyle sprytne, że jak się raz wyłączy, to już tak pozostanie ;)... Jest o tyle nie sprytny, że trzeba go ręcznie wystartować przez zwarcie C-E tranzysotra T2 lub S-D tranzystora T1 po podłączeniu akumulatora :).. Ponadto, raczej wymaga kalibracji... Ciężko dokładnie powiedzieć, jak dobrać dzielnik, żeby wyłączać np. przy napięciu 12,5V ;)...

Stosowałem ten układ do odcinania zasilania z aku Li-Ion i spisywał się OK, ale tam prądy miałem dużo mniejsze...

Dnia 13-09-2011 o 11:49:01 kropa snipped-for-privacy@kropa.pl napisał(a):

Ale jak już on nic nie będzie zasilał to do 10,5V możesz go rozładować.

to sie prosi o kawałek płytki, nawet uniwersalna by stykła.

Może być jutro?

Ze spisu elementów wychodzi, że ten drugi "tranzystor" to tl431.

W dniu 2011-09-13 12:30, RoMan Mandziejewicz pisze:

Może mi WiFi - też kiedyś miałem podobny problem jak musiałem zrobić router WiFi<->WiFi. Było tym śmieszniej że pół metra obok było gniazdko 230V, ale niestety właściciel gniazdka słyszał kiedyś że te routery to potrafią nabić po

300zł rachunku (co prawda pomyliło mu się z dialerami, ale nie dał się przekonać) i koniec końców pociągnąłem po dachach 50m przewodu z zasilaniem 5V :) O akumulatorze nie myślałem.

Samochodowe za to chyba kiepsko pracują w głębokim cyklu. Może jakiś trakcyjny akumulator? Są takie dla wędkarzy do silników elektrycznych - nie mają tak dużego prądu rozładowania, ale za to podobno dużo lepiej znoszą głęboki cykl pracy.

W dniu 11-09-13 21:07, janusz_kk1 pisze:

Oczywiście, może być i za 2 dni :)

Pozdrawiam Bartek

Użytkownik "kropa" snipped-for-privacy@kropa.pl napisał w wiadomości news:4e6e91a5$ snipped-for-privacy@news.home.net.pl...

Twój router sam zdecyduje, kiedy ma się wyłączyć. Jak o kochasz daj mu aku z DUŻEGO SAMOCHODU. Bez układu ładowanie i tak KIEDYŚ się rozładuje.

Może baterie słoneczne?

Feromon

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required