Dnia Sun, 30 Dec 2018 17:50:34 +0100, yabba napisał(a):
Ale czy to jakies szkodliwe ?
J.
Dnia Sun, 30 Dec 2018 17:50:34 +0100, yabba napisał(a):
Ale czy to jakies szkodliwe ?
J.
Stare to były Lexmany, nowe chyba też, ale te co padły po czterech miesiącach to trzy były w cenie jednej starej ;) Co ciekawe często padają te które: albo są często włączane albo nie mają dobrej wentylacji (plafony), pozostałe świecą i nie mają najmniejszej ochoty się psuć.
No jasne, weź i dobierz torebkę do butów. Na koniec okaże się że pudrowy róż nie gra z lawendowym i spalisz się ze wstydu.
To nie stoj pod latarnia z sodowymi zarowkami i bedzie ok.
W dniu 30-12-2018 o 18:21, J.F. pisze:
Na pewno w pewnych przypadkach jest niewygodne. Dziecko dobiera kolor do gazetki szkolnej jako kolor zielony, a w świetle dziennym i żarowym będzie to niebieski lub seledynowy.
Co do szkodliwości, to ja w świetle LED mam gorszą ostrość widzenia niż przy świetle żarowym. Dobrałem sobie teraz LED-ówki Philipsa i jest lepiej, ale nie idealnie.
yabba
W dniu 29-12-2018 o 17:32, Sebastian Biały pisze:
Takich mocnych jak odpowiednik 200W to nie widziałem i nie doradzę, ale mam takie spostrzeżenie odnośnie oświetlania LED-ami, że niby jest jasno "aż w oczy kole", ale jak trzeba przyjrzeć się szczegółom (np. poczytać książkę), to jest za ciemno. Przetestowałem kilka różnych LED-ów i mam taki swój ranking, jeśli chodzi o "przyjemność" barwy światła, odwzorowanie kolorów i ostrość mojego widzenia. Wszystkie źródła światła są typu "ciepły biały".
- Philips
- Osram - trochę gorsze odwzorowanie kolorów przy bezpośrednim porównaniu z Philipsami
- Piła - trochę gorsze odwzorowanie kolorów przy bezpośrednim porównaniu z Osram
- Diall filament z Castoramy (mam blisko :)) - gorsza temperatura barwowa od Osram.
- Diall standardowy - gorsza temperatura barwowa i odwzorowanie kolorów od OSRAM.
Była jeszcze jakaś chińszczyzna pod różnymi markami, ale to była przepaść do powyższych.
Osramy okazały się bardziej awaryjne niż się spodziewałem. Na około 10 kupionych sztuk Osram różnych mocy, dwie lub trzy się uszkodziły. Na około 10 Philipsów, w jednym odkleiła się bańka od trzonka, ale świeci nadal przykryta kloszem lampy.
Philipsy widziałem jako odpowiedniki żarówki 150W, nie pamiętam ile miała lumenów.
yabba
W dniu 29.12.2018 o 17:32, Sebastian Biały pisze:
Jak masz dość miejsca, to spróbuj takie coś:
to ja tak dookoła polecę. z diód dostaniesz dużo światła, ale takich jakie są montowane w "zarówkach" h4 do samochodu lub lamp rowerowych. ale musisz im dostarczyć trochę mocy, a taki układ, który ma dać
30-50wat - nie jest mały. szeregowo je połączysz i do 230v dasz? Dużo światła dostaniesz z xenona samochodowego - ale tak samo, układ gdzies musisz upchnąć. podobnie z metahalogenem. więc zostaje Ci halogen. sam żarnik (g4) przy odrobinie dłubaniny zamontujesz do gwintu e27 ToMaszDnia Sun, 30 Dec 2018 21:42:46 +0100, Jacek napisał(a):
Nie ma miejsca - brakuje nawet na spiralna swietlowke.
J.
Dnia Sun, 30 Dec 2018 21:12:58 +0100, yabba napisał(a):
A w szkole na korytarzu swietlowki :-)
Ciekawe. Aberracja chromatyczna ?
J.
W dniu 30-12-2018 o 22:06, J.F. pisze:
A pani, która ocenia gazetkę przed powieszeniem, siedzi przy oknie. Szach i mat! :)
Nie mam pojęcia jaki jest mechanizm tego wrażenia nieostrości. Może źle się wyraziłem o tej ostrości. Gdy chcę obejrzeć jakiś szczegół, to widzę go wyraźniej przy żarówce. Przy ledówce mam wrażenie, że jest za ciemno, abym dojrzał ten szczegół wyraźnie. Podobnie przy czytaniu książki mam wrażanie, że jest za ciemno do komfortowego czytania.
Może moje czopki w oku nie są kompatybilne z długościami fali w ledówce?
yabba
Zawsze jest jakaś treść.
--
Raczej masz wade wzroku. Ktos napisal ze led swieci ale nie oswietla. Cos w tym moze byc. Jak masz cos dobrze oswietlone to przyslona w oku ma duza wartosc, taka analogia do aparatu fotograficznego. Mala dziurka przez ktora wpada swiatlo powieksza zakres odleglosci w ktorym obraz jest ostry. Duza dziura w oku powoduje zawezenie zakresu odleglosci ostrego widzenia. Jak zakres odleglosci nie pokrywa sie z zakresem ostrego widzenia jakie ma oko, wynikajace z ogniskowej soczewki, to przy slabym oswietleniu bedzie nieostre widzenie. Ale przy silnym oswietleniu bedzie dobrze bo zakres ostrego widzenia wynikajacy z duzej przeslony wejdzie w zakres ogniskowej soczewki oka.
Na samym środku trójkąta barw pojawia sie nieaktywnt obszar. Część pręcików wzrokowych odbiera wrażenie zupełnej ciemności a to może mieć wpływ na synteze melatoniny a może nawet na jakąś atrofie dna oka. Poza tym, oko także troche widzi w podczerwieni. To relikt po praprzodkach, ale jednak.
dodatkowo, widzenie barw ma znaczenie przy widzeniu szczegułów.
--
Od dwóch lat świeci mi żarówka LED 14,5W (1521 lm), producent (OSRAM) podaje że jest to odpowiednik 100 Watów standardowej żarówki. Jest to żarówka LED taka jak poniżej:
Jesli juz to szczegolow. Jak porownasz naturalne swiatlo sloneczne, czyli takie do ktorego w drodze ewolucji dostosowalo sie oko, to zauwazysz ze najblizsza do niego charakterystyke maja biale zarowki led.
Użytkownik "Ilona" snipped-for-privacy@usenet.net napisał w wiadomości news:q0begj$tks$ snipped-for-privacy@node1.news.atman.pl... (...)
Lat temu ok. 20, z powodzeniem wykonałem próbę, będąc kilkadziesiąt metrów pod ziemią w bunkrach MRU. Po całkowitym przyzwyczajeniu się do ciemności, byłem w stanie dostrzec, bardzo, bardzo słabo, ale się udało, zarys palców, którymi machałem sobie przed oczami. Na moją prośbę inni to potwierdzili wobec siebie. W ogóle całość widziałem ciemnoczerwono, dość znacznie zaszumione. Próg widzenia koloru dla niebieskiego jest znacznie wyższy i widziałem go dopiero, jak już było dość wyraźnie widać kształty w pomieszczeniu, gdy czymś go oświetlić (z czerwonym nie udało mi się tego progu ustalić). To też chyba pozostałość po czasach, gdy widoczność koloru w nocy nie była konieczna.
co do szczegółów, to najbliżej ma halogen.
Szczególnie chodzi o ten ruch, ciepłe obiekty ruchome.
--
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required