Nagrzewający się elektrolit na wejściu prz

Oct 18, 2015 31 Replies

W dniu 2015-10-18 o 20:03, PiteR pisze:

One się od prądu impulsowego nagrzewają, im mają większą oporność tym więcej, dlatego ważne są ceramiki aby te prądy zamknęły przez siebie a nie elektrolity, pomaga także danie dwóch mniejszych elektrolitów na wyższe napięcie, mają mniejsze Esr i będą się mniej grzały.

Użytkownik Atlantis napisał:

Może jest za blisko cewki a może masz wadliwe elektrolity. Czy masz możliwość sprawdzenia ich ESR? Mam na myśli faktyczne, czyli jakiś miernik.

Ja oczywiście nie znam się tak na przetwornicach, ale na moje lamerskie oko stawiałbym właśnie na to - znaczy ESR.

Atlanis - co to dokładnie za kondensatory ?

janusz_k pisze tak:

a jeśli zasilimy taką przetwornicę z zasilacza liniowego to też będzie nagrzewać elektrolit na wyjściu w tym zasilaczu? Powiedzmy przez metrowy kabel.

właśnie to zauważyłem, że fabrycznie dają dwa i na większe napięcie np wyjście +5v a elektrolity na 35v i dwa blisko siebie.

PiteR pisze:

[..]

Prąd impulsowy może być od obciążenia.

[..]

jak zwykle, to ja pociągnę

pytanie natury filozoficznej, czy kondzior na wejściu ma pracować utrzymując stałe napięcie, czy może lepiej jak napięcie sobie jeździ od max, do minimum? to samo na wyjściu - tu jest trudniej - czy lepiej jak lata, czy jak trzyma wartość?

przyznam się, mimo iż europy to nie interesuje, że ja zawsze pozwalam kondziorkowi pracować z "latającym" napięciem... choć uzasadnić tego nie potrafię...

W dniu 2015-10-19 o 09:01, PiteR pisze:

Oczywiście, bo to przetwornica "szarpie" prądem na elektrolicie, dlatego ważne jest małe Esr aby miała skąd "pociągnąć" prąd.

Naprawiam tekie układy i widziałem rozwiązania gdzie równolegle jest nawet 10 kondesatorów

1000uF/50V. Ostatnio robiłem tester na miliomy gdzie łączyłem 5 kond 2200uf/50V aby uzyskać w impulsie 100A którym to mierzyłem oporniki 5mom :)

janusz_k pisze tak:

niedopsz :/

W dniu 2015-10-19 o 20:37, PiteR pisze:

Możesz wyjaśnić?

W dniu 2015-10-19 o 18:50, janusz_k pisze:

Normalka w sprzęcie, który ma działać. Na przykład robiłem zasilacz z gradient aplifiera i tam każda sekcja napięć plus czy minus ma naciapane po kilka sztuk elektrolitów małych obok siebie.

janusz_k pisze tak:

No co tu wyjasniać, niedobrze.

Coraz mniej te przetwornice mi się podobają ;)

W dniu 2015-10-20 o 23:21, PiteR pisze:

Aaa o to chodzi, no cóż innego wyjścia za bardzo nie ma, są jeszcze rezonansowe ale nie wiem czy dla każdej konfiguracji da się taką zrobić.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required