dioda na wejściu zasilacza

Jan 05, 2007 7 Replies

Witam. Chciałbym zabepieczyć jakoś urządzenie przed złym podłączeniem biegunowości. Urządzenie na wejściu ma stabilizator 5V. Jak będzie lepiej? Czy jak dam diodę prostowniczą równolegle do wejścia? Rozumiem że wtedy ta dioda będzie jak bezpiecznik i przy złym podłączeniu się przepali. Więc czy można dać taką diodę szeregowo przed stabilizatorem? Czy w przypadku odwrotnie przyłożonego napięcie całość jego odłoży się na tej diodzie? Czy może się coś uszkodzić?



Dzięki za pomoc Pozdrawiam Grundolf


Diodę dajesz równolegle do zasilania a w szereg bezpiecznik. Mylisz bieguny: przepala się bezpiecznik.

Jeśli zastozujesz mostek dwupołówkowy ( 4ry diody); wówczas nie ma znaczenia jak łączysz bieguny :)

Pozdr Krzysztof

Zasadniczo, jeśli masz 'zapas' napięcia i prąd pobierany nie za duży (np.

1A), to polecam diodę szeregowo, i tak się zwykle robi. Lepiej Schottky. Zaleta - nic się nie stanie jak źle podłączysz. Wady: strata mocy na diodzie podczas normalnej pracy, zmniejszenie napięcia przez diodę.

Jeśli prądy większe i napięcia niskie, to raczej dioda równolegle + bezpiecznik. Zalety - brak straty mocy, brak spadku napięcia, dioda nie przewodzi w stanie pracy. Wady: po pomyłkowym złym podłączeniu konieczność wymiany bezpiecznika, a co za tym idzie mogą być też inne problemy (np. wskutek watowania bezpiecznika przez kogoś). Rozwiązanie typowe np. w odbiornikach samochodowych.

Dioda często też.

[...]

Witam,

Krzysztof L napisał(a):

Poza dwukrotnie większą stratą napięcia, wadą takiego rozwiązania jest też to, że "izolujemy" (napewno przesuwamy poziom) masę wejściową od wyjściowej.

Jak sie ta dioda przepali [na rozwarcie] to stracisz zabezpieczenie. Ona ma przepalic bezpiecznik w ukladzie.

Tak bedzie lepiej. Wtedy po prostu nie dopusci ujemnego napiecia do ukladu. Rownolegie stosujesz wtedy jak nie chcesz miec spadku napiecia zasilajacego. A ty i tak bedziesz mial spadek na stabilizatorze.

J.

EM napisał(a):

Schottky? Chyba gorzej. Jeżeli masz zapas napięcia to zdecydowanie lepiej zastosować zwykłą krzemową diodę prostowniczą. Popatrz na charakterystyki pracy wstecznej przeciętnej diody Schottky'ego i zobacz, jaki prąd będzie przez nią płynął. Niezerowy.

Oprócz małego spadku w kierunku przewodzenia (przy małych prądach), diody Schottky'ego nie mają zbyt wiele zalet. A i tak przy większych prądach spadek napięcia rzędu 0,5-0,6V nie jest niezwykły.

Użytkownik "Adam Dybkowski" snipped-for-privacy@45wp.pl napisał w wiadomości news:enmlnl$po0$ snipped-for-privacy@atlantis.news.tpi.pl...

Niezerowym prądem wstecznym bym się nie przejmował. Natomiast małe napięcie wsteczne powoduje, że ujemne przepięcie może zabić diodę. P.G.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required