Użytkownik "Anerys" napisał w wiadomości grup Użytkownik "Irek N." snipped-for-privacy@taki.tajny.jest> napisał w wiadomości
Z tym ze cisnienie co najwyzej takie, jakie skorupka wytrzyma. A ona jest dosc wytrzymala ... ale na sciskanie.
No chyba ze w miedzyczasie jest juz wzmocniona solidnym wloknem bialkowym ..
J.
Didn't find your answer? Ask the community — no account required.
A
Anerys
Użytkownik "J.F" <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:50e72036$0$26686$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...
Tak, ale ja pisałem o gwałtownym wrzeniu. A właśnie gwałtowne wrzenie soków rozwala drzewo po walnięciu pioruna. Wystarczy przegrzać ciecz, żeby dostała impuls, a wtedy wybuchnie. Podobny też OIDP mechanizm rozwala kotły obrośnięte kamieniem.
Tym bardziej. Dlaczego nie wybucha jajko pozbawione skorupki, a conajwyżej wrze jak woda? To też pewnie jak z prochem - nasypany na swobodną kupkę, podpalony, po prostu się pali. Ściśnięty podpalony wybucha.
J
J.F
Użytkownik "Anerys" napisał w Użytkownik "J.F" <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
IMHO - jajko raczej trudno przegrzac.
A wode w zakamienionym kotle to juz niemozliwe. Na kamieniu woda pieknie wrze.
Jesli tak, to zla hipoteza. Nie probowalem :-)
Z prochem sa dwie rzeczy - predkosc spalania zalezy od upakowania i cisnienia, no ale jak sie go zamknie w szczelnym pojemniku i przekroczy wytrzymalosc pojemnika, to odlamki lataja ..
Tego pierwszego efektu w jajku nie ma.
J.
J
Jarek P.
W dniu piątek, 4 stycznia 2013 20:00:07 UTC+1 użytkownik Anerys napisał:
Nie zawsze. Osobiście za młodu "wybuchłem" jajko wybite ze skorupki do kieliszka (zobaczyłem w katalogu wysyłkowym z "zachodu" plastikowy pojemnik do robienia jajek w mikrofali i stwierdziłem, że nie będzie Niemiec pluł nam w twarz :) ), pierdyknęło jak złoto :D
Myślę, że rzecz jest związana z samym białkiem i wnikaniem w nie mikrofal. Jak jajko jest mniej więcej w kupie (w skorupce, w kieliszku), to białko się ścina od zewnątrz (być może ścięte mniej pochłania też mikrofale), a dopiero potem wnętrze jajka się gotuje. I mamy bum. A jak jajko jest wybite na szerszą powierzchnię - wnikanie mikrofal jest na tyle głębokie, żeby zapewnić bardziej równomierne grzanie w całej objętości. Pozostaje jednak pytanie, jakim cudem w takim razie działają te oryginalne kieliszki do gotowania jajek w mikrofali...
J.
W
Wmak
Próbowałem kiedyś odgrzać jajko ugotowane na twardo, obrane ze skorupy . Znając ostrzeżenia o wybuchaniu całych jajek przeciąłem je na połówki, położyłem żółtkiem do góry i obserwowałem, co będzie, Najpierw żółtko zaczęło się kruszyć a potem nagle łupnęło i jajko znikło. Trzeba było je zdrapywać ze ścianek komory, myć całe wnętrze. Talerz przeżył.
Q
qlphon
A bardzo prosto... tak samo jak torebki do popcornu... Same poch³aniaj± mikrofale grzej±c siê przy tym a zawarto¶æ pojemnika otrzymuje ju¿ "ciep³o z otocznia" zamiast wnikaj±cych w g³±b fal.
Pewnie taka konwersja nie jest 100%, ale najwyra¼niej do celów "gastronomicznych" wystraczaj±ca.
Pzdr q
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required
Report Content
You are reporting this content to the moderators. They will look at it
ASAP.