Miernik napięcia

Feb 27, 2023 Last reply: 3 lata temu 114 Replies

W dniu 28.02.2023 o 21:17, PiteR pisze:

[...]

Chyba mam inaczej, może dlatego że ciągle robię/tworzę coś innego i zawsze mam zajęcie a zdobywanie nowej wiedzy mam od zawsze i niespecjalnie zwolniłem. Może jestem też indywidualistą/dziwolągiem...nie wiem.

Wiem, że moi rówieśnicy zostali daleko w tyle i nie mam z nimi już tematów o technicznych nawet nie wspominam. Wolę sobie pogadać z młodymi ale tymi raczej po wyższej uczelni. Coś się dowiem a że jestem kopalnią doświadczenia, to i też mam inne spojrzenie. Wiek nie jest dla mnie istotnią wykładnią, jeśli już to taką, że starszy ma wiedzę i doświadczenie a jeśli nadal to zgłębia, ucząc się na błędach, to następna wiedza przychodzi łatwiej. Nie wiem ile razy się przebranżowałem...ale zawsze staram się być lepszy niż średnia.

Mój ojciec jest analfabetą prądowym ale jest biegły w mechanice...opanował kompa w wieku 70 lat bez problemu i buszuje w necie...Matka zasuwa na smartfonie bez zająknięcia...ale nadal nie kuma, że za zasięg odpowiedzialny jest operator a nie telefon :D

Ja zdechnę nagle, bynajmniej nie przed TV i kompletnie mnie wali ile wtedy będę miał lat :) Mentalnie się nie starzeję a przynajmniej pilnuję, żeby tak się nie stało.

W dniu 28.02.2023 o 21:43, LordBluzg®🇵🇱 pisze:

Czasem, kiedy idę sam w ciemnej piwnicy, to kiedyś przyspieszałem kroku. To się zmieniło. Teraz zwalniam i czekam żeby mnie jakiś wampir ujebał :) Mogę póżniej nie wyłazić z piwnicy za dnia przez setki lat :D

Dawno temu tak miałem i też było fajnie, znaczy nie wyłaziłem z piwnicy w dzień (chyba że po części ale teraz jest TME i Allegro) ...siedząc nad drutami, jak wielu na tej grupie za młodu :D

W dniu 28.02.2023 o 11:36, Dawid Rutkowski pisze:

Nie przemyślałeś sprawy, albo masz gdzieś co przyniesie innym twoje samobójstwo. A sprawa jest prosta i bez kosztów dla wszystkich - za 20zł kupujesz gwarant i  trumnę, zamawiasz grabarzy, wchodzisz do trumny i włączasz do gniazdka gwaranta, można to zrobić od razu w zakładzie pogrzebowym.. Czy to nie lepsze od jakichś tam skakań z mostu czy pod pociąg, sucha gałąź albo faszerowanie się lekami które narażają wszystkich na koszty, nie dają żadnej gwarancji a na dodatek mogą sprawić że staniesz się warzywem?

Nie raz nie dwa kopnął i mnie prąd z gniazdka, widziałem elektryka który włożył do gniazdka dwa druty i trzymał, telepało nim ale nic mu się nie stało. Szło o zakład, ale później jego kumple mówili że to nie jego jednorazowy pokaz. Pytanie, kto się powinien bać prądu, i kogo kopnie tak tak że już nie wstanie, są jakieś grupy ryzyka?

W dniu 28.02.2023 o 11:34, Dawid Rutkowski pisze:

Nic z tych rzeczy, wszystko poza zasilaczem zdiagnozowane. Zanik sygnału zdarza się tu dość często, przepalają się płytki w antenie, tym razem na pewno nie o to chodzi.

Reżimowa - DVB-T2

W dniu 28.02.2023 o 14:03, Jacek pisze:

Tak, 12 V, ale bez reakcji, po takiej próbie  już bym go wywalił, ale ta diodka się świeci.

W dniu 28.02.2023 o 21:27, PiteR pisze:

I właśnie mi chodzi o nazwę urządzenia czym to można by było zrobić.

środa, 1 marca 2023 o 10:13:54 UTC+1 Trybun napisał(a):

No to po co amperomierz? Widać, że stracił wydajność. Oczywiście o ile ta żarówka sprawna. A diodka nadal się świeci jak podłączysz tą żarówkę?

Kto wie, może diodka ma osobny obwód? I/albo sygnalizuje podłączenie 230V - a nie obecność 12V na wyjściu.

Hmm, a ile tych płytek w antenie spalił już ten zasilacz? Cierpliwość miałeś do niego, ale widać w końcu ucho się urwało.

Ale ale, w dekoderach DVB-T - nawet chyba w moim wiwa, też nie "pudełkowym", a takim wiszącym w gnieździe SCART telewizora i zasilanym z zewnętrznego-wtyczkowego zasilacza 5V (który oryginalny wzion i po jakimś czasie umar, więc zastąpiłem innym), była opcja zasilania anteny. Prawie na 100% była w tym, który kupiliśmy dla teściowej, a to chyba też był ten wtykany w SCART, i nawet go chyba gdzieś mam. I chyba testowałem, ale tam akurat było tak blisko do nadajnika, i praktycznie lineo-of-sight, bo wioska na jednej górce, a nadajnik na drugiej (a w dolinie miasto), że bez problemu łapało na antenie przymocowanej przy oknie na parterze - więc też nie było żadnej różnicy czy zasilałem antenę z zewnętrznego zasilacza, czy (podobno) z dekodera czy też jej w ogóle nie zasilałem.

Nie wiem, czy dekodery DVB-T2 mają tą opcję - raczej nie podejrzewam o to mojego wiwa h.265 mini, bo on też wtykany w gniazdo, tylko już HDMI, ale zasilany z USB (choć HDMI też ma 5V), ale te "pudełkowe" to może dadzą radę. Chyba że wycięli tą opcję - ostatnio się przekonałem, że pewnych rzeczy brakuje, np. jak włączysz nagrywanie przyciskiem rec (a nie z listy) to w tym DVB-T2 nie ma (albo nie znalazłem) możliwości ustawienia, po jakim czasie ma się nagrywanie skończyć - a w DVB-T była.

I też wciąż nie wiem - czy reżimowa czy DVB-T2...

Aha, tak jeszcze w dyskusji a propos dekoderów z zegarkiem - to są i pudełkowe bez zegarka, ale są też i te mini wtykane w gniazdo HDMI z zegarkiem - odbiornika pilota nie podłącza się tam przez 4-stykowego mikrego jacka, tylko przez mini-usb - i na odbiorniku pilota jest zegarek. Ja nie potrzebuję, bo mam na wieży - tzn. miewam, bo debile wymyślili "tryb oszczędzania energii", w który wieża wchodzi gdzie po godzinie po uśpieniu jej przyciskiem "operate" - i wtedy wyłącza zegarek na wyświetlaczu. No bo przecież jak sobie kupujesz wieżę to nie ma robić za zegarek, tylko ma grać ;P No to mam też na kuchni.

środa, 1 marca 2023 o 10:11:46 UTC+1 Trybun napisał(a):

I przemyślałem i obchodzi mnie. W końcu zastanawiam się, czy koszt sprzątania po samobójcy obciąża masę spadkową.

Chodziło tylko o to, czy trzeba dodatkowo wydawać 20zł na miernik. Wg mnie nie trzeba - chyba że ktoś chce się starać o Nagrodę Darwina (jak nie wiesz, co to, to sprawdź w wikipedii).

W dniu 01.03.2023 o 16:10, Dawid Rutkowski pisze:

Jak obchodzi, skoro piszesz co innego. Podałem sposób aby do maximum ograniczyć koszty odejścia z tego świata a ty o masach spadkowych.

Za prądowy ubojnik w cenie najtańszego multimetru z gwarancją skuteczności to tyle co nic. Nie ma nic co by było tańsze.

W dniu 01.03.2023 o 16:08, Dawid Rutkowski pisze:

To zasilacz może tracić na  wydajności? Diodka świeci. Mam całą górę płytek, które się  spalały, nie tylko pod TYM omawianym zasilaczem.

Wszystkie moje tunery mają opcję włączenia zasilanie anteny (5 V) ,  wystarczy włączyć to w jednym tunerze. Są to tunery typu combo - DVB T/S.

DVB-T, to praktycznie to samo co samo co DVB-T2, różnica tylko w kodowaniu i kompresji sygnału.

Od jakiegoś czasu w Polsce każda telewizja jest reżimowa.

Tu już nie potrafię się ustosunkować, kompletnie nie znam tematu.

A wiadomo jakiej mocy kolega zarówkę podłączył?

IMO - Trybun potrzebuje woltomierza. Zmierzyc napiecie zasilacza luzem, zmierzyc po podlaczeniu zarówki, zmierzyc po podlączeniu kabla, zmierzyc na antenie. Najtanszy miernik ma tez amperomierz, ale tego niech lepiej nie uzywa, jesli nie wie, jak to się robi :-)

akurat antena naziemna jak wymaga zasilania, to sa i dedykowane zasilacze. Gorzej z satelitarnym, gdzie sie cos tym zasilaniem dodatkowo steruje.

To niekoniecznie kwestia "wycinania" - moze ten model tego nie ma, i tyle. A moze i wycieli, bo mają model "de Luxe" ... ktory musi miec jakies zalety ..

J.

in <news:63ff1771$0$19622$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl>

user Trybun pisze tak:

Miernik cyfrowy

formatting link

W dniu 2023-03-01 o 10:13, Trybun pisze:

Ale zwykłej 12V on nie zaświeci, wzmacniacz potrzebuje góra 20-30mA a taka żaróweczka min 100mA, ja pisałem o telefonicznej a one się chyba od

50mA zaczynały. Dlatego żaróweczka (zwykła) nie zaświeci a leda w zasilaczu tak.

W dniu 2023-03-02 o 11:37, Trybun pisze:

Te od wzmacniaczy mają małą wydajność, byle żarówki nie zaświecą.

No własnie, a może masz różnicę potencjałów między anteną a dekoderem/TV i ci niszczy on ścieszki na płytce wzmacniacza antenowego? bo spalić wzmacniacz to raczej niemożliwe, ten zasilacz zamiast 12V musiałby dawać znacznie więcej, bo np stabilizator wewnątrz się uszkodził na zwarcie co jest mozliwe.

To może poszukaj takiego wzmacniacza i daj do anteny? Chociaż jak widzę na aledrogo to jakaś sieczka, same wzmacniacze kablowe, może takiego wypróbuj

formatting link

W dniu 03.03.2023 o 09:55, Janusz pisze:

Ładnie wygląda ale się jebie. Podczas ulewnego deszczu, łyka wodę szczelinami, szczególnie w antenach szerokopasmowych (siatka) gdzie wisi pionowo w puszce i trzeba czekać 2 dni aż wyschnie :D Można szczeliny zakleić np: lakierem do paznokci lub bardzo dobrze zadbać o uszczelnienie puszki. Te stare (już ich nie ma oficjalnie w hurtowniach)

formatting link
Są lepsze bo odporne na wilgoć.

W dniu 2023-03-03 o 10:02, LordBluzg®🇵🇱 pisze:

Bo to jest puszka ekranująca a nie przeciwdeszczowa, musi być jeszcze w odpowiedniej puszce plastikowej zainstalowany i uszczelniony.

W dniu 03.03.2023 o 13:56, Janusz pisze:

Nie tak. Logiczne że wkładamy wzmacniacz do puszki. Po prostu, producent tego cuda, olał zabezpieczenie przeciw wilgoci, bo nie pokrył płytki lakierem, tak jak jest to zrobione w zwykłym wzmacniaczu, bez ekranu.

Jak ostro pada, to w antenach szerokopasmowych, woda dostaje się do puszki, pomimo uszczelnienia i włazi do wzmacniacza (wiatr w tym pomaga). Podczas zwykłago deszczu jest OK/Przerabiany temat z nie jednym takim przypadkiem.

W dniu 03.03.2023 o 13:56, Janusz pisze:

BTW, gdybyś zacytował jeszcze TRZY wyrazy z całego mojego zdania, to by wyszło, że napisałeś bez sensu :)

W dniu 2023-03-03 o 01:17, LordBluzg®🇵🇱 pisze:

Nie dawniej jak tydzień temu zdiagnozowałem na odległość wyschnięty kondensator na podstawie takich objawów:

- coś się zepsuło z programatorem PDI (to jest stara płytka prototypowa mająca zupełnie inne przeznaczenie przerobiona naście lat temu na programator PDI) - kontrolery się programują, a czytniki (RFID) nie.

No i autor pytania szukał błędu w programatorze. P.G.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required