Jakiś czas temu była dyskusja, jak działa taki mechanizm.
Otóż właśnie rozbebeszyłem takiego chińczyka za 8 zł. W środku jest jednofazowy silniczek synchroniczny z magnesem trwałym. Magnes toroidalny średnicy ok. 3 mm, uzwojenie natomiast ma ze 2 cm, magnetowód z pojedynczej warstwy blachy ok. 1 mm. Sądząc po terkocie, silniczek jest zasilany częstotliwością ok. 10 Hz (nie mam dobrego miernika na ten zakres), z tym że obracając się jałowo jest całkowicie bezgłośny - dopiero po złożeniu mechanizmu z powrotem zaczął znowu terkotać.
Zasilanie R6 1,5V, na płytce oprócz silniczka jest tylko kwarc i jakiś scalak zalany na płytce. Ciekawe, że nawet jednego kondensatora nie ma.