Magnetron i bezpieczenstwo naprawy.

Oct 11, 2006 48 Replies

Siemka



Mam taka sprawe. Mam magnetron z kuchenki Samsunga mikrofalowej. Wumontowany. I teraz tak mam juz go podlaczonego do zasilacza od kuchenki i czy jak teraz wlacze zasilanie to on moze mnie poparzyc albo kogos w poblizu? Czy moze bez pudla rezonansowego jakim jest buda kuchenki jest on nie grozny?


jest podobnie grozny, szczegolnie dla oczu w kuchence byl niegrozny, chybaze wsadziles tam glowe <lol>

Ty chcesz miec jeszcze dzieci?

m.

Wmak snipped-for-privacy@NOSPAM.gazeta.pl> napisał(a):

Nawet drobna nieszczelność drzwiczek kuchenki jest niebezpieczna. Jeśli chcesz mieć oczy, jak karp w galarecie na półmisku....

Poczytaj np. to:

formatting link

Wmak

He He ! Kiedy¶ czyta³em w instrukcji do swojej kuchenki ¿eby nie suszyæ w niej zwierz±t domowych (instukcja by³a oczywi¶cie po angielsku dla obywateli USA) Ale mucha która wpad³a do kuchenki, wylecia³a z niej po otwarciu drzwi i nic jej nie by³o :-) Trochê mnie to zdziwi³o

Leszek

IIIIIIIHHHHHHHHAAAAAAAAAAAAAAAA!!! Czy ty go przypadkiem już nie włączałeś?

A ja widzialem w "pogromcach mitow" jak koles odpalil 6 magnetronow skierowanych w jakas tam substancje (nie pamietam juz o co chodzilo w programie) i nie byly one zamkniete w zadnej "puszcze" itp.

i pomyslec, ze umiesz napisac post na grupe

Tomek

to pewnie jeden z takich co 220 bez izolacji do reki biora, bo przeciez ona ma gruby naskorek.. albo z tych co jezdza bez pasow bezpieczenstwa, bo to przeciez ich nakaz uzywania to ograniczenie wolnosci

Michu. napisał(a):

No właśnie - i nic sie nie zagrzało. Faktycznie lepiej nie włączać tego na wierzchu, ale skuteczność bez pudła jest raczej mizerna.

Mirek.

Ale miały dorobione falowody i wszyscy byli daleko za ekranem.

Dnia Wed, 11 Oct 2006 16:01:14 +0200, Leszek tak nawijal:

Bo mucha jest krotka.

Moze szczegolnie zalezy mu na corkach...

Zadajesz pytanie: wymontowalem palnik z kuchenki, jak go teraz odpale, to czy moge w ogniu potrzymac reke? Stary, jesli jeszcze go nie wlaczyles, to nie wlaczaj, odlacz od zasilania i nie mysl o podpinaniu tego do czegokolwiek. A jak wlaczyles mimo watpliwosci, to i tak juz tego nie przeczytasz. Najpierw podobno rozsadza oczy... Pzdr, POKREC.

A ja mysle, ze kolega co wczesniej napisal to mial racje, ze skutecznosc tego bez obudowy jest za mala, aby cos zrobic. Gdyby faktycznie magnetron tak "zabijal" bez obudowy to po co wojsku karabiny, wystarczylaby jedna rozmontowana kuchenka mikrofalowa;-)).

Michu. snipped-for-privacy@wp.pl napisał(a):

Karabin ma skuteczny zasięg kilkuset metrów a mikrofale z magnetronu trudno skupić w wiązkę, której gęstość mocy na takim dystansie byłaby wystarczająco duża. Jednak włączyć niedaleko siebie magnetron o mocy rzędu kilowata może tylko zupełny kretyn o skłonnościach samobójczych. Laser to też promieniowanie elektromagnetyczne, z założenia skupione i to do celów militarnych bywa używane. Wmak

[-]

Tak jak ograniczeniem wolności jest _przymus_ ubezpieczenia się. To jest dopiero kuriozum!! I to wszystko z troski o człowieka - który jest przecież debilem sam z siebie];-) nieprawdaż? - nie wiedzącym, co dla niego dobre!!! "Ubezpieczanie się" to przecież zwykły HAZARD - jak masz już takie szczęście, że miałeś np. wypadek: to wygrałeś, jak zaś tego szczęścia nie masz - to tylko bulisz "składki" (jak to się fajnie nazywa;)) i tracisz, a zyskuje właściciel tego "kasyna" Podobne rozwiązania funkcjonują na terenach działania mafii];-) a u nas trudni się tym państwo ;-(

Ale o ktorym konkretnie ubezpieczeniu piszesz ?

J.

Naprawdę nie wiesz? o wszystkich przymusowych ( komunikacyjne, "ZUS-owe")

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required