Koniec pewnej epoki

Jun 19, 2005 130 Replies

O ile wiem jest tam kawałek jednej linii budowany przez 50lat :)

TP.

Fajne miejsce żeby się wciąć :) A słyszeliście o ostatniej "cold fusion" w kryształach piroelektrycznych? Podobno ci co to zrobili, doliczyli się wszystkich neutronów, w przeciwieństwie do Ponsa od zimnej syntezy w wodorkach metali czy jakoś tak :) Krótko mówiąc, tokamaki na złom, niech żyje darmowa energia! (i kupa helu do sterowców :)

Dnia Sun, 19 Jun 2005 19:26:20 +0200, Jacek Maciejewski snipped-for-privacy@go2.pl napisał:

Skarbie nie wprowadzaj zamieszania. Porownywalem metody przeniesienia energii z sieci w domu do samochodu :) Sprawnosc zrodla mocy elektrycznej w domciu ma dokladnie taki sam wplyw na sprawnosc lancucha dla wodoru jak i dla aku :) Dlatego napisalem ze

a ty zauwazyles filozoficznie, ze

Chachmecisz :) Widac z tego, ze jezeli wodor ma pochodzic z elektrolizy (w domu, bez znaczenia jakie zrodlo mocy elektrycznej) to system nie wytrzymuje porownania z akumulatorami. Jest to juz jasne?

Jestem realista :)

Widzisz dla koncowego uzytkownika liczy sie ile zabuli i malo go interesuje skad to jest. Mozliwe ze po pelnym wliczeniu w cene petrochemicznych produktow kosztow srodowiskowych (czego obecnie unika sie jak sie tylko da) relacje stana sie mniej korzystne niz teraz - ale dopoki koszt 1kW z PV (liczac koszty calego ststemu, nie samych paneli!) nie spadnie ponizej jakis 1000$ to klasyczna energetyka rulez. Raczej trzeba liczyc na efekt skali produkcji systemow PV i moze postep techniczny (tansze panele) niz na jakies przelomy legislacyjne.

Dnia Sun, 19 Jun 2005 19:55:58 +0200, Maciejka snipped-for-privacy@wp.pl napisał:

Wiesz co, ja chyba zakoncze dyskusje w tym miejscu :)

Ty, a Pałacu Kultury ode mnie byś nie kupił?

U¿ytkownik "Jacek Maciejewski" snipped-for-privacy@go2.pl napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@irish.pl...

A najlepsze jest to ze spalenie deuteru do helu to 1,3 sekundy. A najpierw trzeba spalic wodor do deuteru, a to juz sa biliony lat, chyba 8 E9 albo 10 (moze wiecej). I z tego to niezla bateria dla samochodu by byla w postaci pudelka zapalek.

U¿ytkownik "Andrzej Lawa" <alawa snipped-for-privacy@lechistan.SPAMPRECZ.com> napisa³ w wiadomo¶ci news:d94d2r$ul5$ snipped-for-privacy@opal.futuro.pl...

Kupi³ bym ale juz mam blizej wybudowany schron przeciwpowodziowy, a ma gleboka piwnice? Ile pieter (litrow)?

No, przy założeniu że będziemy robić sobie wodór w domu, energią z sieci to bez wątpienia masz rację. Ale jak zatankujesz islandzki wodór na stacji paliwowej do baku swojego wozu (na ogniwko+silnik elektryczny) to już zupełnie co innego, nieprawdaż? I o to chodzi... :)

Dnia Sun, 19 Jun 2005 20:45:09 +0200, Jacek Maciejewski snipped-for-privacy@go2.pl napisał:

Pod warunkiem ze bylby to naprawde supertani wodor :) ale mysle ze bys sie przeliczyl. Dolary przeciw rublom, ze dla typowego pana Smytha sensowniej bedzie sie tankowac do akumulatora z taniej taryfy nocnej :)

Jacek Maciejewski snipped-for-privacy@go2.pl napisal nam:

bylo o nim w top grear albo auto mundial - bedzie mial glosnik emitujacy dziwek silnika :) Inaczej by ludzi rozjezdzal hehe

Maciejka napisał(a):

Polecam lekturę

formatting link
oraz
formatting link
- daje pewne wyobrażenie o kosztach i możliwościach pojazdów elektrycznych oraz ogniw słonecznych.

Zadanie dodatkowe - niech policzy kiedy ten panel wytworzy tyle wodoru zeby jego wartosc energetyczna byla rowna energii zuzytej na wytworzenia panela slonecznego... Jak liczyc efektywnosc energetyczna to od poczatku do konca - w koncu jak wszyscy to wszyscy, babcia tez...

^^^^^^ I tu zaczynasz sobie odpowiadac czemu nie - w stali... Slyszales o wodorowej kruchosci stali? O tym ze jak zaczynasz sie bawic wodorem to duzym gumowym mlotkiem mozesz sobie z glowy wybic uzywanie normalnych, masowo produkowanych gatunkow stali? Ze do pracy z wodorem to tylko niektore specjalne stale podchodz¹?

Kochany, 70km/h po plaskim to jest co najmniej 1.5 jak nie 2 konie mechaniczne! Tyle to sie na sprincie torowym albo na krotkim etapie na finiszu wyciaga. Jechales ty kiedykolwiek przez powiedzmy godzine powyzej 40km/h??? Bo mnie sie w mlodosci zdarzalo - zdarzalo mi sie rowniez na plaskim szescdziesiatke przekraczac i wiem ile trzeba energii na to zuzyc.

A szybciej na rowerze to mozna z gorki albo w cieniu aerodynamicznym (pojazdu, peletonu...)

U¿ytkownik "Dariusz K. Ladziak" snipped-for-privacy@waw.pdi.net> napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@news.tpi.pl...

Nie jestem Tob±

tak to bywa, ze jezeli pokruszymy stal i w tym piasku rozpuscimy wodor to mechanicy beda plakac bo nie jest to ten stan z ktorego sie przyzwyczaili pilowac pilnikiem przez miesiac glowke od mlotka.

U¿ytkownik "Dariusz K. Ladziak" snipped-for-privacy@waw.pdi.net> napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@news.tpi.pl...

Jak oprocz babci dodasz ile sie starzy natrudzili bys umial to policzyc to nie starczy tych paneli podlogowych

U¿ytkownik "Dariusz K. Ladziak" snipped-for-privacy@waw.pdi.net> napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@news.tpi.pl...

Musisz zmienic przelozenia. Ja naprzyklad zmienilem typowy najszybszy bieg na najnizszy i reszte weekszych dalem do zrobienia, procz tego zaprojektowali mi przednie zebatki owalne dla rownego rozlozenia sily. £ancuchy sie rwaly (jeden) jak zawsze ale z piskacza spokojnie ruszalem (owalna zebatka). Poprostu do uzywania wiekszego wysilku idzie sie przyzwyczaic, szczegolnie ze przy takim przelozeniu kazda gorka jest twoja po kilku sekundach. A na tych zwyklych turystycznych rowerkach nigdy nie zmienialem biegu (zawsze z piskacza i lancuchy szly) jadac do pracy. Z miejsca zostawiam samochody ze skrzyzowania o jakies 15m - 20m (najpierw podjezdzam tak, ze niby chcem sie scigac). A naprawde gazuj± i nie moge se darowac bo przewaznie lancuch puszcza. Ale wyklepuje na drodze kamieniami i mlotkiem z torby. No i moge ci powiedziec ze spokojnie lece 70 km/h przy ograniczeniu do 30 i jeszcze nie widzialem zeby gliny sie czepialy, chociaz jak ich widze to zwalniam (to jakos silniejsze odemnie). Ale ci nie mowilem, ze przy mniejszych obciazeniach na silowniowym rowerku bezprzerwy sprintem daje srednio45min i wypijam w tym czasie 2 litry wody, a trace z 1,5 (caly mokry jakbym z basenu wyszedl). Lub kup sobie lepszy rower.

U¿ytkownik "Maciejka" snipped-for-privacy@wp.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:d94tdb$i0b$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl... ...

A wzielo sie to stad, ze zawsze na wakacje jechalem do babci, a tam na wiosce jedyna rzecz to byl rower (bmx). Moim ulubionym zajeciem bylo jezdzenie pod jedna ze stromych gorek na szczyt i spowrotem bez wstawania z siodelka. Niby bezmyslne :) ale dwa miesiace w roku przez kilka lat to juz jest jak mowisz 2HP :)

Pan może wszystko! Pan jest As! ;->

Ale przepisy BHP są bardzo ważne, zwłaszcza na kolei.

TP.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required