W dniu 14.01.2024 o 14:17, alojzy nieborak pisze:
Gwarancja nie skończyła się czasem?
W dniu 14.01.2024 o 14:17, alojzy nieborak pisze:
Gwarancja nie skończyła się czasem?
To co robi HP w drukarkach czy Apple można spokojnie podciągnąć pod psucie na życzenie, powodujące skowyt wszelkiej maści pryszczersow od right to repair.
W dniu 2024-01-14 o 21:30, Marek pisze:
Np. co takiego robi? HP robi zintegrowane wkłady z głowicą (atramentówki) i zintegrowane pojemniki na toner z bębnem.
Apple przede wszystkim jest dużą firmą, maruderzy zawsze się znajdą. Dobrze kreują modę, ale to chyba nic złego.
Którzy żyją z napraw apple? A co tam się najczęściej psuje? Szybka i ekran. Wymiana u prywaciarza za 2-4 stówki, nie jest tak źle.
Np. Liczniki wydrukowanych kartek, coby unieruchomić bęben/drukarkę po przekrocznym limicie. Albo zamiast licznika niedowymiarowany celowo rezystor, który z czasem się upala.nakzujac wymienić jakiś diwajs. Ja nie HP to inny Brother.
W dniu 2024-01-14 o 21:49, Marek pisze:
Licznik nie podaje na ile wystarczy materiałów?
Czy zdalne wyłączanie pojemnika przez HP?
cyt. Co było przyczyną zaistniałej sytuacji? Prawdopodobnie przy pierwszej konfiguracji drukarki HP Ryan aktywował usługę HP Instant Ink. W końcu zorientował się, że każdego miesiąca bezwiednie wydaje 4.99 $. Zablokował więc możliwość pobierania środków z konta i wrócił do codziennych spraw.
Rajan kupił drukarkę za 25 usd i nie wie że nie ma tak tanich drukarek? Dla niego 5 usd to jak dla nas 5 pln, chciał przyoszczędzić i mu usługę wyłączyli:)
Fakt, mało ekologiczne.
W usiech żyją ogólnie dziwni udzie, wchodzą se do sklepów biorą co chcą i wychodzą bez płacenia:) (a bo wy biali to kiedyś nas wykorzystywaliście do bawełny, więc dziś nam się należy darmo:))
Mam 2x HP jedną plujkę i jedną laserówkę, jest oki. Obie ładnie chwytają zamienniki. Laserówka nie ma żadnych liczników.
Do plujki trza se poszukać takich sztuczek:
Marek snipped-for-privacy@fakeemail.com napisał(a):
Celowe psucie jest przestępstwem.
Marek snipped-for-privacy@fakeemail.com napisał(a):
Można naciągnąć, ale trzeba się postarać, bo konsument jest wszystkiego świadomy. Z Newagiem jest zupełnie inaczej. Nie wiem po co chcesz bronić tych przestępców. Wpadłeś wczoraj na grupę i rzuciłeś garść odpowiedzi na stare wątki. Trzeba było sobie darować.
Unieruchomienie to nie "psucie" to tylko pewna narracja prawna, łatwa do obrony w sądzie. Co zresztą czas pokaże, wątpię czy aby w ogóle dojdzie do wyroku a raczej sprawa zakończy się ugodą.
Na grupie jestem min. od 26 lat, spokojnie.
W dniu 15.01.2024 o 10:52, Marek pisze:
A co? I dlaczego "psucie" jest w cudzysłowie?
Jak mam samochód albo rower co nie chce jechać to jest zepsuty. Co tu kombinować?
A o czym my tu piszemy?
Wystarczy, ze jest niezalezny modul linkowany, bez zrodel i juz nikt tam nie bedzie zagladal. Moze byc stworzony jednoosobowy w uzgodnieniu z zarzadzajacymi.
W dniu 15.01.2024 o 10:52, Marek pisze:
gdzie sie legna takie matoly?
Masz na myśli tych którzy nazywają kogoś przestępcą zanim orzecze prawomocnie o tym sąd? Ne wiem. Unieruchomienie produktów w celu wymuszenia przeprowadzenia procedury serwisowej nie jest przestępstwem. Robi to większość producentów drukarek. Dlaczego producenci pociągów mają być za to odpowiadać a producenci drukarek już nie? jJedynie co można się przyczepić to brak o tej procedurze w dokumentacji przetargowej i to jest jedynie kwestia formalna, która w mojej opinii rozejdzie się poprzez ugodę jeśli w ogóle dojdzie doxjakis czynności i tyle. Ewentualnie pogrożenie paluszkiem ministra.
W dniu 15.01.2024 o 10:52, Marek pisze:
Chcesz bronić "sabotażu" i celowego uszkodzenia/unieruchomienia czyjejś własności i strat z tego tytułu? Powodzenia :) Jak dojdzie jeszcze zagrożenie bezpieczeństwa to srogie wyroki widzę.
ciebie
W dniu 15.01.2024 o 15:47, LordBluzg®🇵🇱 pisze:
Tak mi się przypomniało:
Nie bronie "sabotażu" tylko nie zgadzam się z medialną narracją używającą tego typu określeń sugerujących przestępstwo, którego jeszcze nikt nie zasądził. Tego typu praktyki są powszechne wśród producentów. Nie zrobiliście nic aby producenci drukarek tego nie robili to teraz cicho. Właścicielem IP softu był Newag i tylko on mógł w sofcie zrobić cokolwiek w tym serwisowe unieruchomienie. Reszta to tylko narracja i skowyt.
Jak dojdzie jeszcze
Wątpię, procedura unieruchomienia działała tylko w zatrzymaniu i/lub w obszarze terenu serwisu. Więc w warunkach ściśle kontrolowanych.
W dniu 15.01.2024 o 15:47, LordBluzg®🇵🇱 pisze:
Ustalmy, oprogramowanie zasadniczo pozostaje własnością producenta a użytkownik dostaje licencję na korzystanie z niego. Pociągi po gwarancji były to jak dla mnie powinny od razu zatrzymać się i niech użytkownik sobie wgra co tam ma i chce, właśnie po to by nieserwisowane przez producenta nie zagrażały bezpieczeństwu. Oczywiście umowy mogły coś użytkownikowi gwarantować, ale jeszcze nikt tego nie podnosi.
W dniu 15.01.2024 o 16:28, LordBluzg®🇵🇱 pisze:
Wcale.
W dniu 15.01.2024 o 16:51, io pisze:
To tak jakbyś napisał, że granat co wybuchł w pociągu, nie jest własnością pociągu :)
Sądzę, że nie rozumiesz tego zapisu: Art. 269
§ 1. Kto niszczy, uszkadza, usuwa lub zmienia dane informatyczne o szczególnym znaczeniu dla obronności kraju, bezpieczeństwa w komunikacji, funkcjonowania administracji rządowej, innego organu państwowego lub instytucji państwowej albo samorządu terytorialnego albo zakłóca lub uniemożliwia automatyczne przetwarzanie, gromadzenie lub przekazywanie takich danych, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required